Strona 1 z 1
Padły mi kierunki
: wt sie 21, 2007 02:42
autor: gixy
Jak w temacie- nie ma kierunków, ani awaryjnych, a jak wciskam awaryjne- to ten włacznik od nich pali mi sie non stop(a nie mruga)- sprawdziłem i "pomacałem" bezpieczniki- wszystko ok- co z tym zrobic?-40 km dzis bez kierunków jechałem..-szczescie ze w srodku nocy...
ps.a tak wszystko jest-zadnych zmian nie zauwazyłem- lampki w srodku, oswietlenie tablicy, pokreteł- swiatła, radio gra- no wszystko ok- oprócz kierunkowskazów
: wt sie 21, 2007 07:46
autor: misiek
do sprawdzenia przerywacz kierunków
: wt sie 21, 2007 13:31
autor: gixy
no dzieki piekne kolego- dokłądnie tak jak napisałes z tym ze i tu uwaga dla wszystkich- gdyby Wam tak sie stało- spróbujcie najpierw powciskac przycisk od awaryjnych, ale powoli i delikatnie, a takze zrobcie tak: jak go nacisniecie(by właczyc awaryjne) to go minimalnie nacisnijcie-ale dosłownie o milimetr dwa i pusccie i wtedy zobaczcie czy aby nie bedzie znow dobrze- ja niestety tego nie zrobiłem i wczoraj sobie jechałem troche bez kierunków a dzis sie stresowałem co to tez sie stało- otoz nie wiadomo co sie stało-ale włąsnie pomogło to co napisałem powyzej-tak wiec prawdopodobnie moze sie juz konczy ten cały przerywacz, ale jak jeszcze działa to go nie bede jeszcze wymieniał<-- oto opis jak problem został rozwiazany i jednoczesnie porada dla wszystkich(byc moze sie to komus przyda i tez stanie sie tak jak stało sie u mnie) a dla kolegi oczywiscie punkcik- temat uwazam za zamkniety!