Centralny zamek - wariuje
: śr sie 15, 2007 00:16
Witam
To mój pierwszy post i na początku witam forumowiczów...
Ale przejdę do tematu, mianowicie wariuje mi centralny zamek...
Dzisiaj około 22 schodzę do auta i jak zwykle ten czarodziejski guziczek naciskam, a tu wielkie zaskoczenie gdyż rygielki otworzyły sie tylko od tylnych drzwi a od przednich słyszę i widzę jak tylko drgają... i kontrolka bardzo szybko miga przy rygielku oraz syrena szaleję co jakiś czas... wsiadłem tylnymi drzwiami i spróbowałem otworzyć drzwi od kierowcy klamką od środka auta ale tylko podniósł sie rygielek, a drzwi nadal zamknięte. Nie wiedząc co robić wysiadłem z auta wcześniej wciskając rygielki od tylnych drzwi i zamknąłem je...
Zdzwoniłem się ze znajomym mechanikiem, który jutro mi ma pomóc spróbować otworzyć auto...
Po tym telefonie zszedłem do auta jeszcze raz chcąc spróbować do niego sie dostać, ale tym razem centralny jeszcze bardziej wariował i już nawet tylne drzwi się nie otwierały... syrena raz głośniej raz ciszej wyła
Dodam że auto stało od czwartku rano do dzisiaj nie jeżdżone, więc może przypuszczam rozładowanie akumulatora... jestem pewien że nie zostawiłem włączonych świateł itp... co by mogło to spowodować... mogłem spróbowąć odpalić auto jak otworzyły się tylne drzwi za pierwszym razem ale niestety tego nie zrobiłem wiec nie wiem czy to ta przyczyna ale z obserwacji zachowania tego zamka nie wydaje mi się że rozładowany akumulator.
Druga sprawa to to że w zamkach nie ma zapadek i nie ma możliwości otwierania auta kluczykiem.
Może nawalił jakiś czujnik od zamka, sterowanie centralnym?? Mieliście jakieś podobne problemy??
Jutro ma ten znajomy przyjechać i go otworzyć ale nie wiem czy mu to się uda...
Oczywiście jest to pierwszy taki przypadek...
Pozdrawiam
To mój pierwszy post i na początku witam forumowiczów...
Ale przejdę do tematu, mianowicie wariuje mi centralny zamek...
Dzisiaj około 22 schodzę do auta i jak zwykle ten czarodziejski guziczek naciskam, a tu wielkie zaskoczenie gdyż rygielki otworzyły sie tylko od tylnych drzwi a od przednich słyszę i widzę jak tylko drgają... i kontrolka bardzo szybko miga przy rygielku oraz syrena szaleję co jakiś czas... wsiadłem tylnymi drzwiami i spróbowałem otworzyć drzwi od kierowcy klamką od środka auta ale tylko podniósł sie rygielek, a drzwi nadal zamknięte. Nie wiedząc co robić wysiadłem z auta wcześniej wciskając rygielki od tylnych drzwi i zamknąłem je...
Zdzwoniłem się ze znajomym mechanikiem, który jutro mi ma pomóc spróbować otworzyć auto...
Po tym telefonie zszedłem do auta jeszcze raz chcąc spróbować do niego sie dostać, ale tym razem centralny jeszcze bardziej wariował i już nawet tylne drzwi się nie otwierały... syrena raz głośniej raz ciszej wyła
Dodam że auto stało od czwartku rano do dzisiaj nie jeżdżone, więc może przypuszczam rozładowanie akumulatora... jestem pewien że nie zostawiłem włączonych świateł itp... co by mogło to spowodować... mogłem spróbowąć odpalić auto jak otworzyły się tylne drzwi za pierwszym razem ale niestety tego nie zrobiłem wiec nie wiem czy to ta przyczyna ale z obserwacji zachowania tego zamka nie wydaje mi się że rozładowany akumulator.
Druga sprawa to to że w zamkach nie ma zapadek i nie ma możliwości otwierania auta kluczykiem.
Może nawalił jakiś czujnik od zamka, sterowanie centralnym?? Mieliście jakieś podobne problemy??
Jutro ma ten znajomy przyjechać i go otworzyć ale nie wiem czy mu to się uda...
Oczywiście jest to pierwszy taki przypadek...
Pozdrawiam