Strona 1 z 1

: wt sie 07, 2007 10:20
autor: szlapon
z tego co opisujesz to sprzęgło ci ślizga. Wrzuć 1 i naciśnij gaz wraz z hamulcem i popuszczaj powoli sprzeglo auto powinno sie zadławić i zgasnąć , a jak ci będzie wchodzić na obroty to wciśnij zpowrotem sprzęgło bo je do końca spalisz. No i tarcza do wymiany....

: wt sie 07, 2007 10:25
autor: szlapon
no niestety tak....

: wt sie 07, 2007 15:04
autor: cegla66
jezdzic mozesz dopuki Ci calkiem nie padnie.ale mozliwe tez ze samoregulacja w lince nie dziala.ja dlatego kupilem zwykla z reczna regulacja bo jakos mam wieksze zaufanie i moge ustawic jak mi pasi. wyeliminuj najpierw linke sprzegla. moze to ona za bardzo naciaga.
pozrowienia