Strona 1 z 1
Grzeją się przednie felgi
: sob sie 04, 2007 20:26
autor: Nodle
Ostatnio zauważyłem, że dość mocno grzeją się przednie felgi nawet po przejechaniu ok. 5 km. 2 miesiące temu wymieniałem tarcze (na Brembo) i klocki (na Ferodo) wiec to chyba nie to? ...łożyska nie buczą podczas jazdy i nie słychać niczego niepokojącego wiec też nie wskazuje na to?
Co może być przyczyną?
: sob sie 04, 2007 20:39
autor: dziejo
Nodle pisze:. 2 miesiące temu wymieniałem tarcze (na Brembo) i klocki (na Ferodo) wiec to chyba nie to?
ile przejechałes na nich???
[ Dodano: Sob Sie 04, 2007 20:59 ]
nie przejmuj sie idzie jesień juz się tak nie bedą grzały
: sob sie 04, 2007 23:15
autor: krzysiek82
A czy odpowietrzałeś układ? Jeśli nie to zrób to powinno pomóc, zacznij od prawego tylniego koła a zakończ na przednim lewym.
: sob sie 04, 2007 23:17
autor: Bielu
Mam podobny problem jak sie to odpowietrza ??
: sob sie 04, 2007 23:32
autor: krzysiek82
: sob sie 04, 2007 23:43
autor: Bielu
No w tym problem że ja mam golfa II 1.8 benzyna nie wiem czy w Mk2 to jest tak samo i gdzie jest ten odpowietrzacz gdzie włożyć ta rurke oprócz butelki ??

Jeśli chodzi o te sprawy to nie mam zielonego pojęcia

dz za pomoc
: sob sie 04, 2007 23:44
autor: krzysiek82
nie wydaje mi się żeby była jakaś róźnica, polecam opcję szukaj na forum na pewno znajdziesz to czego szukasz. Dodam jeszcze że płyn warto odrazu zmienić jeśli jest stary i nie wiesz kiedy był wymieniany, stary płyn może powodować korozję w układzie więc przy okazji warto to zrobić.
: ndz sie 05, 2007 09:42
autor: Nodle
Przejechałem na tych hamulcach dopiero ok. 2000km. Tarcze i klocki zakładał mechanik w warsztacie, wymieniał przy tym płyn hamulcowy, cylinderki i odpowietrzał układ.
Więc mam dalej problem :/ albo mechanik do niczego i spartolił robote albo to coś innego. Szkoda, ze nie wiem czy przed robieniem hamulców tez grzały sie koła :/
: ndz sie 05, 2007 11:07
autor: GRIZLI
Robiłem to sam w swoim golfiku kilka miechów temu, na takim samym zestawie. Prawdopodobnie mechanik spartolił sprawę, musisz sam to ,,naprawić" albo kazać zrobić to mechanikowi ze wskazaniem usterki. U mnie wszystko niby było OKI ale jednak po wnikliwszej ocenie zacisku okazało się, że dolne prowadnice zacisku są totalnie zapieczone. Chodzi o te dwa trzpienie(górny i dolny), które łączą zasisk w całość. Dzięki nim, zacisk może rozsuwać się i ściskać. Ledwo udało mi się je wyciągnąć(siłowo + sposób + DUUUUŻO WD40). Po wyjęciu ukazała się cała masa rdzy. Nie obeszło się bez drobnościernego papieru , benzynki ekstrakcyjnej, ściereczek. Na koniec całość nasmarowałem smarem miedzianym do ukł. hamulcowych. Po tym zabiegu prowadnice chodzą leciutko, wszystko działa jak powinno. Można je wkładać i wyciągać jednym palcem a przed tym, nie mogłem jej nawet obrócic bez użycia większej siły.(oczywiście cały zacisk trzeba rozmontować). Niestety chyba niektórzy mechanicy nie wnikają w takie detale. Jeśli to jest niesprawne, zacisk nie odbije po zwolnieniu pedału hamulca a klocki będą cały czas nawet delikatnie dociskały do tarczy, co spowoduje nagrzewanie koła.
: ndz sie 05, 2007 11:18
autor: kupszczelisty
a może się grzeją bo ma nowe klocki które mają lepsze własciwości cierne? Ja mam tarcze nacinane nie wentylowane i po 2 zahamowaniach z prędkości 120 do 0 to mam gorące fele. Pozatym nowa tarcza jest gruba i klocek też, a przecież klocek cały czas ociera o tarcze, moim zdaniem wszystko OK no chyba że faktycznie ma tak zardzewiałe zaciski, no ale to mechanik by miał problem z włożeniem zacisku na tarcze wiec troche nie logiczne
: ndz sie 05, 2007 11:37
autor: gopiter
A jak auto zachowuje sie w czasie jazdy?Chodzi mi o to czy np. jak dasz na luz czy auto wyraznie zwalnia?Na prostej, rownej drodze powinno stopniowo zwalniac, ale jak dasz na luz jadac z gorki auto powinno powoli przyspieszac.Jesli tak nie jest to znak ze hamulce nie odbijaja do konca i stad grzanie sie felg.Jesli jednak tak nie jest to wszystko jest ok.Ja tez niedawno robilem hamulce u siebie i tez w gorace dni felga jest ciepla (ale nie goraca) i uwazam ze do normalne i nic zlego sie nie dzieje.
: ndz sie 05, 2007 13:44
autor: GRIZLI
Sporo zależy też od techniki jazdy(hamowanie silnikiem, równa jazda). Ciągłe przyśpieszanie i hamowanie spowoduje takie zjawisko jak gorące koła, jednak kolega wskazał, że dzieje się to od wymiany tarcz i klocków. Ja codziennie robię 2x50km i po przyjeździe felgi sa leciutko ciepłe ale nie gorące. Mam tarcze wentylowane BREMBO + klocki Ferrodo Premier. A co do tych zapieczonych prowadnic - ja z małym trudem włożyłem nowe klocki i to mnie zastanowiło, postanowiłem dlatego sprawdzić pracę całego zacisku. Wystarczy, że klocek będzie minimalnie obcierał aby nagrzać tarczę i felgę do wysokiej temperatury nawet na odcinku kilku kilometrów. Gdy wszystko jest sprawne, po odpuszczeniu pedału hamulca klocek odbija od tarczy na kilka dziesiątych części milimetra. To wystarczy aby nic się nie grzało. Gdy jednak zacisk jest zapieczony klocek będzie cały czas nawet delikatnie tarł....i efekty są znane.