Strona 1 z 1

Wskaźniki temp. wody i poziomu paliwa

: wt lip 17, 2007 17:16
autor: gitfunfel
Golf mk2, 1.6 diesel (JP), 1987r., licznik na dwie wtyczki bez obrotomierza.

Problem jest taki, że przestały działać wskaźnik temperatury wody chłodzącej i poziomu paliwa. Czasami jak pierdyknąłem w deskę to zadziałały na jakiś czas (szczególnie jak poruszałem białą wtyczką).

Znalazłem schemat gniazdek:
Obrazek Obrazek
Najważniejsze to chyba w białej wtyczce pin 4 (woda), pin 5 (paliwo) i 6 (masa).
Sprawdzałem czy jest jakieś napięcie na wtyczce między 4 i 6 oraz między 5 i 6. Nie ma nic.
Sprawdzałem omomierzem czy na liczniku na gniazdku jest obieg prądu przez wskaźniki i nie ma.

Tak więc zwiesiłem ręce i nie wiem co robić. Oba wskaźniki muszą mieć coś wspólnego, bo niezależne na pewno nie są skoro przestały chodzić w tym samym czasie i czasami się włączają w tym samym czasie.

Dzięki...

: wt lip 17, 2007 22:55
autor: zielu
prawdopodbnie popste masz w liczniku takie małe czarne coś.. (regulator napięcia)
jest on z tyłu licznika, z jednej strony ma 3 a z drógiej jedną nóżkę. jest przykrecony do blaszki na jedną śrubkę..

: wt lip 17, 2007 23:37
autor: kryl
Te coś, to dokładnie tyrystor i rzeczywiście działa jako regulator.Zepsuty daje fałszywy odczyt na wskaźniku paliwa i temperatury.Wylutuj ten tyrystor i w sklepie z elektroniką kup taki sam.Kosztuje grosze.Nowy wstaw na miejsce i powinno działać.

: wt lip 17, 2007 23:39
autor: zielu
wylutuj :?:
on wpinany jest :)

: wt lip 17, 2007 23:54
autor: kryl
Co za problem? Jeśli w tym modelu wpinany to wypnij.Reszta jak wyżej.

: śr lip 18, 2007 09:02
autor: zodiak
To nie żaden tyrystor a stabilizator napięcia. Jest to stabilizator na 10V. Można zastosować normalny stabilizator 10V (ze sklepu) ale z tego co pamiętam to trzeba zamieć dwie nogi bo są zaminione wyprowadzenia. Na początek proponuję zmierzyć napięcie na stabilizatorze, czy wynosi 10V (+/- 0,5V).

: wt lip 24, 2007 20:07
autor: gitfunfel
Witam. Więc stabilizator jest dobry. Ostatnio nawet wskaźniki same od siebie zaczęły znów działać. Ale dzisiaj wszystko umarło. Ani wskaźniki, ani już nawet lampki nie świecą. Macie jakieś pomysły? Ścieżki wszystkie są ok (sprawdzałem dokładnie pod lupą). Napięcie do licznika dochodzi. Jedyne co działa to podświetlanie (no i oczywiście prędkościomierz).

I jeszcze jedno: strasznie grzały się oporniki na górze licznika (nie dało się ich nawet dotknąć). Czy to normalne?

Dzięki...