Strona 1 z 1

Problemy z odpalaniem

: sob lip 14, 2007 19:55
autor: Borhardt
Od chwili zakupu autka ( Golf MK2 - automat, + instalacja gazowa) a rzecz wydażyła się w marcu ubiegłego roku stale występuje ten sam problem a jest to problem z odpalaniem, podstawowe pytanie brzmi "czego jeszcze nie wymieniłem" co było związane z instalacją eletryczą żeby autko normalnie " odpalało" ale jak do tej pory bez wyrażnych rezultatów, autko w najmniej spodziewanym momencie "gaśnie".
Do tej pory wymieniłem: rozrusznik x 3, bezpieczniki, alternator, przewody, przełączniki na skrzyni biegów x 3, aparat zapłonowy x 2 etc. szkoda dalej wymieniać, może ktoś mógł by mi w jakiś sposób pomóc!!!!!!!!!!!!!!!

: sob lip 14, 2007 22:37
autor: Golfiarz217
Po prostu gaśnie ??? a w czasie jazdy nie szarpie nim czy coś???

: sob lip 14, 2007 22:47
autor: Remigiusz78
Pomimo, iż mam wyższy model, miałem podobny problem. Podczas jazdy bez wyraźniej przyczyny poprostu gasł. Problemem był przekźnik zasilający komputer (przekaźik 109), konkretnie luźne mocowanie styków. Sprawdź wszystkie przekaźniki, szczególnie ten od kompa skrzyni. Może pomóc.

: ndz lip 15, 2007 10:14
autor: Borhardt
Tak szarpie podczas jazdy ale rzadko, natomiast na postoju , (czyli na biegu jałowym) ma różne obroty. Wracając do tego przekażnika / stycznka to go nie sprawdzałem

D :Dzięki za informacje

[ Dodano: 15 Lip 2007 10:23 ]
Mam jeszcze jeden problem z jazdą !
podczas spadku temperatury przełączam "pstryszek" na benzynę i autko trochę
" chodzi na jałowym biegu" w chwili kiedy ruszam samochód gaśnie mimo rozgrzanego silnika i przyciśnięcia " lekko gazu"?
sprawdziłem wszystkie dysze i nic
Proszę o jakąś poradę :D

: ndz lip 15, 2007 13:04
autor: Golfiarz217
Ja bym sprawdził pompe paliwa

: ndz lip 15, 2007 21:18
autor: Borhardt
Dzięki Bardzo za szybką odpowiedź, jutro biorę się rażno do dzieła, a o wynikach "niezłocznie powiadomię"
Jeszcze raz dzięki

: pn lip 16, 2007 09:12
autor: De'D
Borhardt, a nie byłoby szybciej iu lepiej założyć temat w dziale technicznym?? ...
tam miałbys o wiele większe szanse na konkretną i fachową odpowiedz... z racji ze tam multum ludzi zagląda ..
Borhardt pisze:Do tej pory wymieniłem: rozrusznik x 3,
to w końcu jak to ... nie kręci i nie odpala czy zapali ale gaśnie i potem mimo ponownego kręcenia nie odlala ?? kuryna 3 rozruszniki LOL.. tos sie wykosztował...

: pn lip 16, 2007 10:27
autor: Borhardt
Dzięki za szybką odpowiedz!
To co miałbym do napisnia na temat swojego autka które kupiłem w zeszłym roku przez znajomych od " mechanika" można by tylko znależć w dziale " opowieści niesamowite, śmieszne i straszne" co jednak mnie nie zraziło w żadnym stopniu do tego autka i czuję się wręcz jak " hobbysta gawędziarz", większość usterek które miałem to były właśnie z pogranicza niesamowitych, choćby np. 1 rozrusznik który wymieniłem spalił się gdyż ( jak twierdził poprzedni wlaściciel - Mechanik " żle wkładałem kluczyk do stacyjki, Albo blik silnika, alternator, i pare innych rzeczy nie miało " masy" gdyż ów mechanik stwierdził że to nie jest potrzebne, takich historii jest wiele.
Ale wracając do tematu, ja jestem zupełna "świeżynka" na tym forum i za bardzo nie umiem się po tej stronie poruszać więc moje pytania są właśnie tutaj.
A z tym odpalaniem to jest i jedno i drugie w zależności od humoru autka
to narazie tyle :D

: pn lip 16, 2007 13:19
autor: adurweb
Borhardt, Sprawdź poziom płynu chłodzącego i dolej go na maxa, ja też miałem takie objawy i gdy to zrobiłem jak ręką odjął. Podobno jak się ma silnik zagazowany, to trzeba pilnować płyn chłodzący. (Nie żartuję, na początku też w to nie wierzyłem, teraz mam spokuj).

: pn lip 16, 2007 13:36
autor: De'D
Borhardt, ja bym poszedł tego "mechanika" :axe: a potem wzioł sie za sprawdzenie instalacji elektr. w tym golfie, bo jak ten "cudotwórca" coś namieszał to oprócz niego nikt nie wie co tam siedzi.

skoro auto ma fochy przy odpalaniu to poszukaj dobrego elektryka i niech posprawdza główne kable czy nie ma zwarć przebic, należałoby skontrolować stan stacyjki bo moze tu jest przyczyna "fochów", skoro piszesz ze raz kręci , a innym razem nie kręci, gaśnie itp.

moze zobacz jak sie zachowują kontrolki na desce w momencie takich gaśnięć, stacyjka moze mieć luzy, zwarcia.. dlatego sie palą podzespoły (rozrusznik) :D.

powymieniałeś już większość odbiorników (altek , rozruch, rozdzielacz itp.) więc wina musi leżeć po innej stronie, najprawdopodobnie w bebechach elektryki.

pierwsza rzecz to porządnie zmasować auto zeby prąd ładnie płynął :) ... i udać sie do elektryka
:bigok:

: sob sie 11, 2007 00:17
autor: AndrzejP4
Rozwiązałeś problem?
Do sprawdzenia :
-kostka stacyjki
-cewka zapłonowa
-wszystkie kable, w szczególności ten od halla przy aparacie zapłonowym.

Jeżeli gaśnie na benie i gazie, to ewidentnie coś z zapłonem. Czy wymieniłeś także kopułkę i palec? Czasem wyciera się grafit przekazujący iskrę na palec i sprężynka go za słabo dociska.

Czy przy odpalaniu rozrusznik kręci żwawo czy leniwie?

: wt paź 28, 2008 23:29
autor: tajgerski
Koledzy, a ze tak zapytam....
Co się stanie z rozrusznikiem jeśli po odpaleniu silnika wciąż kobita trzyma kluczyk na zapłonie i biedny wyje napędzany silnikiem ??????
Wytrzyma tą masakrę ?? Czy za 20 tym razem odmówi posłuszeństwa, bendix wyleci albo szczotki ????
Chodzi o Nie Moje autko, ale może kiedyś tam moje...