Strona 1 z 1

Dziwna reakcja na podniesienie klapy

: pt lip 13, 2007 18:49
autor: mpendzik
Witam serdecznie
Wracam dziś po pracy samochodem, zatrzymuje się przed domem z myślą o sprawdzeniu czy wentylator działa... nosiłem się z takim zamiarem od dawna, bo jakoś dziwnie samochód nagrzewa się zawsze do takiego momentu że wskazówka na wskaźniku temp. nie przekracza nigdy środkowej kreski - otwieram maskę a wentylator stoi - obroty równe i nagle ni stąd ni zowąd obroty rosną - tak jakby pod wpływem wiatru ?
Sam już nie wiem - znajomy mechanik oglądał gaźnik i uszczelka wygląda na dobrą - ruszał nim we wszystkie strony i obroty rosły tylko nieznacznie - wg niego w normie.
Czyżby to jakiś przewód ? Samochód jak jedzie - to jedzie żadnych dziwnych oznak - wszystko równiutko i stabilnie.... tylko rano jak jest zimny to jeżeli go nie przegazuje to gaśnie...
Może ktoś ma jakiś pomysł ?
Pozdrawiam serdecznie

: pt lip 13, 2007 20:00
autor: kinek86
spr czujnik ssania albo kopulke i palec ja tez tak mialem kiedys

: pt lip 13, 2007 20:26
autor: Mis
mpendzik pisze:ruszał nim we wszystkie strony i obroty rosły tylko nieznacznie

wg mnie nie powinny sie zmieniac. Zrob dobry test i na pracujacym silniku popsikaj podstawe gaznika dezodorantem ruszajac nim, jezeli obroty wzrtosna, to masz diurawa podstwe.
mpendzik pisze:tylko rano jak jest zimny to jeżeli go nie przegazuje to gaśnie...
tzn jak dodasz gaz, czy musisz trzymac noge na gazie zeby nie zgasl az sie rozgrzeje ?

: sob lip 14, 2007 09:36
autor: mpendzik
Nie , wystarczy że depnę troszkę i puszczam gaz- zrobię tak ze dwa razy i już później pracuje w miarę stabilnie... nie resetowałem jeszcze kompa, ale trochę sie obawiam, że po resecie to już zupełnie zgłupieje :-)
Pozdrawiam i dziękuje za porady
P.S.

W którym miejscu jest ten czujnik ssania - to ta wtyczka druga od góry po lewej stronie gaźnika jak się patrzy na gaźnik z przodu ?
Samochód to Golf II 1,6 PN KAT... 91r.
Czy zna ktoś może mechanika z okolic Kielc ?? takiego co by sie orientował w sprawie gaźników - bo ja szukałem i lipa...

jeszcze raz Pozdrawiam