Strona 1 z 1

Po przekręceniu kluczyka nie palą kontrolki.

: sob lip 07, 2007 10:10
autor: Krayes
Postaram sie przedstawić problem jak najdokładniej umiem.
Wczoraj rano odpalam Golfika normalnie, śmigam po mieście itd., zatrzymuje sie i za 10 min wsiadam żeby ruszyć dalej. Jakie było moje zdziwienie kiedy po przekreceniu kluczyka auto nie odpala. Zauwazyłem, że gdy przekręcam kluczyk w stacyjce powinny sie zapalać kontrolki i ruszyć wskazówka od poziomu paliwa, a tak sie nie działo. Po sprawdzeniu świec, kabli, kopułki itd. wpadłem na pomysł, że odepne na chwile akumulator. Podłąnczyłem po kilku minutach i auta odpaliło odrazu. Wieczorem miałem tą samą sytuacje. Nie wiem na co choruje mój golfik:( Macie może jakieś pomysły? Wilgoć w powietrzu ,a może alternator coś szwankuje ? a może jakieś zwarcie?
Prosiłbym o wszelkie sugestie.
Pozdrawiam

: sob lip 07, 2007 10:14
autor: zodiak
A jak nie świecą się kontrolki to światła możesz zapalić (chodzi o to czy świecą) ?

: sob lip 07, 2007 10:41
autor: Krayes
Tak światła świecą, radio gra :P ale to prąd z akumulatora chyba pobiera.

: sob lip 07, 2007 11:10
autor: zodiak
Jak rozrusznik kręci a auto nie odpala to może być kostka stacyjki.

: sob lip 07, 2007 13:17
autor: Krayes
zodiak pisze:Jak rozrusznik kręci a auto nie odpala to może być kostka stacyjki.
No właśnie po moich obserwacjach stawiam na stacyjke. Bezpieczniki wszystkie sprawdzone. Odłanczyłem cały sprzęt muzyczny i nadal to samo. Zauważyłem też, że nie zawsze pomaga odłącznie aku.

Gdzie szukać tej kostki ?

: pn lip 09, 2007 13:09
autor: Piter
Miałem podobny objaw - problemem były zainstalowane 3 dodatkowe alarmy w samochodzie. Świrował dodatkowy immobilizer dołożony przez któregoś z poprzednich właścicieli. Pojechałem do elektryka ( jakoś się udało dojechać ), elektryk wypruł dodatkowe badziewia z samochodu i już jest ok. Objaw wyglądał na stacyjkę, a tu taki zonk.