Strona 1 z 1
Silnik gaśnie
: czw lip 05, 2007 20:35
autor: KONDZIO222
Witam mam problem z moim gofrem-po nocy jak go odpalę na benzynie i gdy przejdzie na gaz silnik gaśnie,później znowu odpalam i jak jadę znowu gaśnie(dzieje się tak zarówno na pb jak i na LPG) dodam że jak jeszcze jest zimny to na gazie go coś muli ,ale jak już złapie trochę temperatury tzn.jak silnik się rozgrzeje to wszystko jest ok. wtedy nie gaśnie i zapitala jak dawniej. Ta przypadłość dotknęła go nie dawno z tego co zauważyłem po pewnej regulacji pewnego pseudo mechanika, który to miał mi naprawić falujące obroty i który pokręcił mi tymi śrubami w przepływomierzu (ta na klucz imbusowy) oraz (tą od przepustnicy). To dla wiadomości filtr powietrza wymieniony byłem u znajomego mechanika ustawił go na benzynie i gaz na analizatorze mówił że mieszanka jest dobrze ustawiona. Pomóżcie mi bo już nie mam siły i pomysłów co może być przyczyną gaśnięcia tego silnika

: czw lip 05, 2007 20:48
autor: Paweł Marek
Troszkę nie jarzę, piszesz że gaśnie po przejściu na LPG, potem piszesz że dzieje się tak zarówno na LPG jak i na benzynie. Sprecyzuj to.
O ile dobrze wiem Twój PB niema sondy lamda tak? Ale katalizator ma czy nie?
Więc skup się najpierw na doprowadzeniu do ładu benzyny. Jeśli masz katalizator musisz mieszankę imbusem na przeplywce ustawiać sprawdzając spalny nie w rurze wydechowej, tylko w rurce metalowej ktora wychodzi od kolektora wydechowego koło przewodu serwa.
Co do LPG jak to jest zrobione? I-a generacja?
: czw lip 05, 2007 21:20
autor: KONDZIO222
Jak przełączam z benzyny na gaz to jak schodzi z obr. to gaśnie.I jak nim jadę przełączony na gaz to mi gaśnie gdy wciskam sprzęgło jak dojeżdżam np. do świateł. Na benzynie też mi sie dzieją takie hopki ale rzadziej. Kata w nim nie ma i nie było.Benzynę mi dziś ustawiali i powiedzieli że lepiej się nie da. Instalka II gen. bez komputera.
[ Dodano: 15 Lis 2007 17:38 ]
problem rozwiązany okazało sie że tamten psełdo mechanik ruszał też śrubą przy reduktorze i nic mi o tym nie mówił w końcu z kumplem doszliśmy po wielu próbach

taka mała śrubka była za bardzo wkręcona w reduktorze teraz hula jak talala