Strona 1 z 1

Totalny brak mocy na LPG i benzynie

: śr lip 04, 2007 14:46
autor: marian__
witam
pisalem wczesniej ze szarpie na lpg ateraz juz zaczelo sie dziac na benzynie szarpac i przerywac i nawet jak chce na benzynie ruszyc z miejsca z calej silyto aczyna sie dusisc i szarpac i kontrolka ladowania zaczyna sie swiecic. nawetr jak odpale auto to chwile posiwieci kontrolka ladowania i dopiero zgasnie, a kiedys tak nie bylo.prosze was o pomoc cot o moze byc...

: śr lip 04, 2007 16:13
autor: krzycho85
Sprawdź połączenie masy akumulatora z nadwoziem i z silnikiem. Jeśli jest OK to sprawdź ustawienie rozrządu.
Tak poza tym to napisz jaki to silnik. To ze 1,3 to jeszcze nic nie mówi.

Totalny brak mocy na LPG i benzynie

: śr lip 04, 2007 18:03
autor: marian__
jest to silnik 1.3 gaznik

[ Dodano: 04 Lip 2007 20:58 ]
ten totalny brak mocy przejawia sie tym iz jak probuje ruszyc to zaczyna nim szrpac i zaczyna swiecic sie kontrolka ladowania nie wiem czemu. tak jak juz pisalem jest to silnik 1.3 gaznik...

: śr lip 04, 2007 21:24
autor: krzycho85
sprawdź jeszcze podstawę gaźnika, na pracującym silniku pryskaj dezodorantem do okoła gaźnika blisko jego podstawy, jeśli wzrosną obroty to podstawa do wymiany. Silnik na wolnych obrotach chodzi równo?

: czw lip 05, 2007 22:59
autor: marian__
bylem dzis u mechanika i mechanik powiedzial ze mam do wymiany kopolke i palec i ze zle sa przewody bo iskra przeskakuje i ze mam kupic przewody na ktorych jest napisane ze moga byc stosowane do LPG.

: czw lip 05, 2007 23:08
autor: Paweł Marek
marian__ pisze:bylem dzis u mechanika i mechanik powiedzial ze mam do wymiany kopolke i palec i ze zle sa przewody bo iskra przeskakuje i ze mam kupic przewody na ktorych jest napisane ze moga byc stosowane do LPG.
skoro iskra przeskakuje to masz jasność co jest nie tak.
Mechanik gada dobrze z wyjątkiem tego, że przewody mają być pod LPG. Mają być dobrej firmy i jeśli cię stać to kup sobie BERU. W sklepie koło mnie kosztują 130 zeta, gdzie indziej więcej ale warto bo starczą może do końca samochodu.