Strona 1 z 1

58% sprawności amorów z przodu

: wt lip 03, 2007 19:14
autor: RPrafi
Witam.
Jak w temacie.
Autko ma przejechane na oryginalnych amorach 175 tys. Po sprawadzeniu czyli 2 lata temu wymieniłem tylko amorki tył . Przód jest bardzo miękki (sprawdzane na przeglądzie w czerwcu tego roku miały jeszcze 58%). Po nacisnięciu bujają się 2 razy ( nie ma wycieków), no chyba że autko stoi jakis czas to byja sie troszke dłużej. Czy z racji przejechanych kilometrów wymieniać te amorki i górne mocowanie? Czy ten przód oryginalnie powinien być taki miękki. Dodam, że wymieniam końcówke drązka (bo ma luz i trzęsie na wybojach) a póżniej i tak muszę ustawiwiać zbiezność. Co robić, wymieniać zaraz te amorki czy poczekać jeszcze a teraz tylko końcówke drązka i zrobić zbiezność.

Czekam na odp. Pozdro.

: wt lip 03, 2007 19:27
autor: marek2907
jęsli amorki są jeszcze dobre to wymień tylko końcówkę drązka i ustaw zbierznosc

: wt lip 03, 2007 19:34
autor: Paweł Marek
RPrafi pisze:Po nacisnięciu bujają się 2 razy
wymieniaj, zobaczysz jaka będzie różnica na plus. Procentami się tak nie przejmuj bo machiny do kontroli są na stacjach zwykle badziewne. Dwa razy się buja to za dużo powinny zatrzymać się w trakcie powrotu do góry po naciśnięciu, najwyżej jeszcze ciut opaść. zwłaszcza z przodu. Taki przebiego to nie ma innej opcji, są do wymiany.

: wt lip 03, 2007 19:38
autor: bodzio_j
RPrafi pisze:utko ma przejechane na oryginalnych amorach 175 tys. Po sprawadzeniu czyli 2 lata temu wymieniłem tylko amorki tył . Przód jest bardzo miękki (sprawdzane na przeglądzie w czerwcu tego roku miały jeszcze 58%). Po
Wydaje mi sie, że czas na wymianę amorów, 58% to niewiele.

: wt lip 03, 2007 20:47
autor: raf1al
bodzio_j pisze:
RPrafi pisze:utko ma przejechane na oryginalnych amorach 175 tys. Po sprawadzeniu czyli 2 lata temu wymieniłem tylko amorki tył . Przód jest bardzo miękki (sprawdzane na przeglądzie w czerwcu tego roku miały jeszcze 58%). Po
Wydaje mi sie, że czas na wymianę amorów, 58% to niewiele.

i tu zaraz pojawi sie pytanie czy olejówki czy gazowe :) i jakiej firmy:)

1. olej komfort ale gorsze działanie
2. gaz troszkę twardziej i lepiej
3. firma Bilstein lub KYB only.

: wt lip 03, 2007 21:42
autor: kiss
RPrafi pisze:Co robić, wymieniać zaraz te amorki czy poczekać jeszcze
Amortyzator najpóźniej wymaga wymiany, gdy jego sprawność spada do 30 proc lub jeśli widoczne są jakieś wycieki, ale jeśli chcesz poprawić sobie komfort to pomyśl o tym już dziś.

: wt lip 03, 2007 21:44
autor: raf1al
kiss pisze:
RPrafi pisze:Co robić, wymieniać zaraz te amorki czy poczekać jeszcze
Amortyzator najpóźniej wymaga wymiany, gdy jego sprawność spada do 30 proc lub jeśli widoczne są jakieś wycieki, ale jeśli chcesz poprawić sobie komfort to pomyśl o tym już dziś.


ale amory to nie tylko komfort!!! a jak maja przebieg 175kkm to raczej wątpię żeby były tak komfortowo bezpieczne zwłaszcza ze drogi mamy jakie mamy!

: wt lip 03, 2007 21:47
autor: RPrafi
Dzięki za pomoc.
Jeśli chodzi o amorki to zdecyduję się na KYB olejowo - gazowe

: wt lip 03, 2007 23:26
autor: marek2907
Sahs badzo dobra firma