Strona 1 z 1
Bębny, linki
: śr cze 27, 2007 09:54
autor: rhl
witam,
wczoraj zapiekły mi się szczęki w bębnach po postoju dwudniowym, być może to przez jazdę w ostry deszcz i być może coś tam skorodowało, mimo to chyba czas wymienić coś.
Jak w większości trójeczek, również i w mojej po puszczeniu hamulca wydobywa się odgłos skrzypienia, czy czegoś w tym stylu z tyłu auta, bardziej z prawego bębna, moje pytanie brzmi:
co muszę kupić by wyeliminować to oraz by hamulce tylne znowu pojeździły mi przez jakiś dłuższy czas.
Pytanie z nieco innej beczki --> czy można poradzić sobie samemu z montażem okładzin czy tam tego czegoś co będę musiał wymienić a także linek.

: śr cze 27, 2007 10:00
autor: michal0604
Linki siadają naprawdę żadko. Najczęściej zacierają się dzwignie hamulca ręcznego w szczękach. Wystarczy wtedy rozebrać szczęki, rozruszać dzwignie, i złożyć. Jak tego nie robiłeś to poproś kogoś o pomoc. Powodzenia.
: śr cze 27, 2007 10:08
autor: rhl
Nie no, wszystko śmiga, popukałem w bębny i się odblokowało
Tylko moje pytanie brzmi co kupić by mieć spokój z hamulcami na jakiś dłuższy czas bo ogólnie to już przyszedł czas na ich wymianę. Jakieś 4 miesiące temu wymieniłem tarcze z przodu i klocki także wypadałoby również i tutaj zrobić porządek. Myślę by i zarazem wymienić łożyska mimo, że jeszcze nie wyją. Z przodu już w marcu wymieniłem także niedługo przyjdzie pewnie czas również na tylne

: śr cze 27, 2007 12:52
autor: PinkFloyd
rhl22 pisze:Nie no, wszystko śmiga, popukałem w bębny i się odblokowało
Tylko moje pytanie brzmi co kupić by mieć spokój z hamulcami na jakiś dłuższy czas bo ogólnie to już przyszedł czas na ich wymianę. Jakieś 4 miesiące temu wymieniłem tarcze z przodu i klocki także wypadałoby również i tutaj zrobić porządek. Myślę by i zarazem wymienić łożyska mimo, że jeszcze nie wyją. Z przodu już w marcu wymieniłem także niedługo przyjdzie pewnie czas również na tylne

U mnie regularnie mimo czyszczenia zacinają się szczęki, poza tym mam już małą kryże na bębnach. Właśnie w piatek wymieniam 2 linki bo od razu lepiej je wymienić, po 30zł sztuka, 2 cylinderki profilaktycznie po 20zł sztuka, od razu cały płyn hamulcowy 45zł 1l, szczęki 60zł, bębny po 100zł sztuka i od razu łożyska po 22zł strona. Lepiej wymienić łożyska bo czasami nie udaje się ładnie wybić pierścieni ze starych a poza ty w nowych bebnach powinny być i nowe łożyska. Z robota wyjdzie cały nowy tył za 450zł. Może duzo ale wystarczy spokojnie na 100 tyś km i wreście nie bedzie pisku przy puszczeniu hamulca i po nocy po deszczu nie będą się zapiekały.
: śr cze 27, 2007 13:16
autor: rhl
o coś takiego właśnie mi chodziło
Nie ma to jak konkretna odpowiedź
Jak możesz to napisz mi jeszcze czy samemu sobie z tym poradzę (nigdy wcześniej nie miałem z tym do czynienia) czy lepiej dać to komuś zaufanemu - jeśli opcja nr 2 to ile szpec może sobie zażyczyć za taką przyjemność?
[ Dodano: Sro Cze 27, 2007 13:22 ]
Jak możecie to napiszcie jakiej firmy konkretne części najlepiej w stosunku jakość/cena zakupić:) To zrobię całość - lubię mieć pewne auto

: śr cze 27, 2007 13:35
autor: PinkFloyd
rhl22 pisze:o coś takiego właśnie mi chodziło
Nie ma to jak konkretna odpowiedź
Jak możesz to napisz mi jeszcze czy samemu sobie z tym poradzę (nigdy wcześniej nie miałem z tym do czynienia) czy lepiej dać to komuś zaufanemu - jeśli opcja nr 2 to ile szpec może sobie zażyczyć za taką przyjemność?
[ Dodano: Sro Cze 27, 2007 13:22 ]
Jak możecie to napiszcie jakiej firmy konkretne części najlepiej w stosunku jakość/cena zakupić:) To zrobię całość - lubię mieć pewne auto

Ja oddaje robotę koledze który pracuje w VW i po godzinach mi to zrobi za 100zł, poza tym kiedys sie wziełem i żle wyregulowałem i się grzały, wolę niech ktos to dobrze zrobi. Do tyłu nie wrzucałem nie wiadomo jakich części, z przodu mam ATE, ale z tyłu bym chyba majątek wydał, wiec bebny klasy średniej firmy jakieś TECHNIC, szczeki nie tanie takie ok 60-70zł chyba ICER,łożyska OPTIMAL. nie wymieniam sam cylinderków bo trzeba mieć przy nich specjalny klucz zaokraglony bo można urwac przewód hamulcowy- a to sie zdarza i nie ma zamiaru potem całego go wymienić- a to już masakra, a jak się żle wbije łożuyska to po kilku tys km znów hucza wiec lepiej dac komuś kto z tym się upora fachowo jeżeli nie masz doświadczenia i przy okazji wymień płyn hamulcowy.Po tym hamulce chodza jak

zero pisków i trzymania po deszczu. No i co wązne 100 tys km na nowym tyle spokojnie sie zrobi.
: śr cze 27, 2007 13:50
autor: rhl
W takim razie będę musiał to zrobić już u siebie, a teraz jedynie części kupię.
Ostatnio właśnie zaobserwowałem spadek siły hamowania, bo te zblokowanie to bym raczej podciągnął pod ten deszcz - lało niemiłosiernie, ale czas na wymianę przychodzi także chcę mieć spokój.
Jeszcze raz wielkie dzięki
Kolega właśnie robi mi wykaz cenowy części także jak skończy to później tutaj zamieszczę ku waszej ocenie.
: śr cze 27, 2007 16:02
autor: guti
rhl22, nie zakladaj Optimala! , to jest łozysko niby made in Germany a skladane w Chinach! , wiem co mowie, mam kumpla w hurtowni łozysk, załoz jakies MEYLE , albo jak chcesz porzadnie to SKF, cena ok 50 zł za sztuke ale juz zapomnisz pozniej ze istnieje cos takiego jak łozysko z tyłu.Wiem co mowie bo wszystko co robie to robie sam przy aucie, robie dla siebie wiec ma byc porzadnie. Załozylem opitmala dwa razy, wytrzymały 3 tys km i jedno sie spaliło a drugie rozsypało , mimo ze robilem to porzadnie bo wiedzialem ze mnie czeka długa droga i nie mam czasu na wymiane to jednak dały o sobie znac. Z całego serca nie polecam.Nie warto sie pakowac w badziew.
: śr cze 27, 2007 16:27
autor: rhl
łożyska to tylko i wyłącznie zakładam SKF - mam okazyjne ceny, w przodzie już wcześniej tej firmy założyłem także problem z głowy na ileś tam tys. km również w tyle wymienię

Co jak co ale łożyska dobre muszą być
