wczoraj zapiekły mi się szczęki w bębnach po postoju dwudniowym, być może to przez jazdę w ostry deszcz i być może coś tam skorodowało, mimo to chyba czas wymienić coś.
Jak w większości trójeczek, również i w mojej po puszczeniu hamulca wydobywa się odgłos skrzypienia, czy czegoś w tym stylu z tyłu auta, bardziej z prawego bębna, moje pytanie brzmi:
co muszę kupić by wyeliminować to oraz by hamulce tylne znowu pojeździły mi przez jakiś dłuższy czas.
Pytanie z nieco innej beczki --> czy można poradzić sobie samemu z montażem okładzin czy tam tego czegoś co będę musiał wymienić a także linek.



