Strona 1 z 1
Rozrusznik nie kręci
: sob cze 23, 2007 22:39
autor: daniel2505
Witam. Mam poważny problem. W moim samochodzie przestał kręcic rozrusznik. Po przekręceniu kluczyka kontrolki się zapalają (stacyjka raczej działa ok bo mam automatycznie odpalane światła po plusie ze stacyjki według porady na forum). Niestety po przekręceniu kluczyka w położenie zapłonu nic się nie dzieje. Nawet autamat nie pyka. Co mgło się stać, czy rozrusznik jest załączany jakimś przekaźnikiem, czy można podać gdzieś plus na rozrusznik żeby sprawdzić czy działa czy problem jest w instalacji. Prosze o pomoc bo mam uziemione auto pod domem.
: sob cze 23, 2007 22:51
autor: dziejo
musisz sprawdzic czy dochodzi napięcie na automat ale będzie ci ktoś 2 potrzebny aby przekręcić kluczykiem
: sob cze 23, 2007 23:03
autor: daniel2505
A przewód do automatu to ten gruby z czerwony z carnym paskiem wpinany wtyczką do automatu? A jeśli będzi na nim napięcie to w czym moze być problem.
: sob cze 23, 2007 23:12
autor: jaszczur
daniel2505, nie to jest akurat najcieńszy przewód
daniel2505 pisze:A jeśli będzi na nim napięcie to w czym moze być problem.
to wina bendixa może być tu masz jak do tego sie zabrać
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... c0728.html
: ndz cze 24, 2007 01:41
autor: daniel2505
jaszczur pisze:daniel2505, nie to jest akurat najcieńszy przewód
daniel2505 pisze:A jeśli będzi na nim napięcie to w czym moze być problem.
to wina bendixa może być tu masz jak do tego sie zabrać
http://www.fotosik.pl/pokaz_obrazek/pel ... c0728.html
Najcieńszy przewód idzie do alternatora i jest niebieski więc raczej to będzie ten czerwono-czarny. Sprawdzę jutro czy jest na nim napięcie. Nie wydzje mi się żeby to był Bendiks bo raczej wtedy rozrusznik by kręcił tylko nie ruszałby kołem zamachowym. U mnie rozrusznik wogóle się nie odzywa a nawet teaz w nocy nie mam czym sprawdzić napięcia. Jeśli to bylby brak napięcia na automacie to podanie + z akumulatora na ten przewód powinno zakręcić rozrusznikiem a to sprawdziłem i nie działa. NIe mam pomysłu i jak widać nie mogę aż spac z tego powodu. Moja niezawodna fura zawiodła, dobrze że pod domem

. Jutro jadę na giełdę do Słomczyna jeśli macie jakieś sugestie to mógłbym nawet kupić części.
: ndz cze 24, 2007 04:11
autor: bodzio_j
daniel2505, Do rozrusznika dochodzą dwa kale:bardzo, zasilający z akumulatora i cienki, sterujący (ze stacyjki). Po przekręceniu stacyjki na tym cienkim powinno pojawić się napięcie, zadziałać elektromagnes (automat strzeli) i rozrusznik kręci. Jeśli u Ciebie po podaniu zasilania na cewkę elektromagnesu nic się nie dzieje to wina może być spalonej cewki (elektromagnesu), albo brak masy na rozruszniku.
: ndz cze 24, 2007 09:47
autor: jaszczur
bodzio_j pisze:daniel2505, Do rozrusznika dochodzą dwa kale:bardzo, zasilający z akumulatora i cienki, sterujący (ze stacyjki).
dokładnie i sprawdź jego o niego mi chodzi
: pn cze 25, 2007 10:37
autor: daniel2505
Dzięki za pomoc punkciki poiszły. Niestety samochód pojechal do serwisu. Nie sprawdzałem czy dochodzi napięcie bo nie miałem z kim, natomiast po podaniu plusa na przewód sterujący nic się nie działo więc pewnie napięcie tam dochodzi a problem jest w automacie lub rozruszniku. Dodatkowo zauważyłem że jeśli samochód stał dłuższy czas to po przekręceniu kluczyka w roruch automat normalnie pykał a po kilkukrotnym przekręceniu kluczyka w ta i z powrotem już przestawał dawać znaki życia. Natomiast rozrusznik ani drgnie, Zupełnie nie wiem o co chodzi. mam nadzieje że to bendiks albo szczotki bo to chyba najprostsze i najtańsze do usunięcia usterki.