Strona 1 z 1
Gaz strzelił, wyrwalo grzybek
: sob cze 23, 2007 01:05
autor: chosen
Hmm, chodzi o to ze mam PFa, i gaz raz na iles sobie walnie ale tymi grzybkami sobiw wyleci, albo walnie w maske od spodu

i luz...a tym razem az wyrwało ten grzybek...I tu problem, poniewaz do połow yjest wyrwany, czy to moze powodowac ze na gazie traci wolne obroty jak wcisne gaz dopiero jak wcisne do oporu, a na benzynie przy niskich t ak od 1200 do 1800 się zaczął dusic, a jak go odpalam to moze wejsc odrazu na wyzsze obroty i troche go tam potrzymac zeby nie zdechł ....Na benzynie potem idzie normalnie elegancko. A na gaize jak wcisne do dechy to jakos a jak mnei to ledwo co ..
: sob cze 23, 2007 03:03
autor: michal0604
Jak wypluło gwizdek to łapie fałszywe powietrze,i musi źle chodzić, napraw to, i powinno być ok.
: sob cze 23, 2007 12:07
autor: chosen
to włozyłem go, i juz niby nie ma lewego powietrza, ale dzieje się to samo, gdy odpalam samochod, jak zimny to zanim zacznie chodzi to pare razy musze odpalic, znaczy, odpalam, i musze wejsc na wyzsze obroty, nagle one spadaja, anawet jak trzymam gaz, do ponizej 500 obr. i trzęsie budą. I tak az sie rozgrzeje, potem trzyma obroty i jest wporządku.
Ale gdy nawet ciepły zgasze, to gdy znowu zapalam, to musze nba wysokich go potrzymac (3-4tys) przez pare sekund bo znowu by zdechł. A na gazie to wogole przełącze i niechce chodzic. Ale z gazem do dechy to mzoe chodzi.
O co chodzi ? co się zwaliło :/?
[ Dodano: 23 Cze 2007 12:08 ]
A i na benzynie meidzy 1000 a 1500 obr jak lekko wciskam gaz to jakby się dusił czy dławił, i dopiero powyzej chce jechać.
: sob cze 23, 2007 12:11
autor: Robson
chosen, a Ty wogole masz gaz wyrególowany ? nie powinno sie nic dziac na rozgrzanym silniku a nawet na zimnym znam takich co na gazie odpalają i tez dobrze chodzi

i nie butują auta do 3-4 tys obrotów i to jeszcze na zimnym

pojedz do specjalisty niech Ci sprawdzi czy ma dobrą dawkę podawaną poza tym moze by sie przydały juz nowe membrany i filtr?
: sob cze 23, 2007 12:16
autor: chosen
no tak tylko chodzi o to ze przed wystrzałem wszytsko grało Gaz elegancko smigał, zadnych nie miałem zastrzeżen, benzyna to samo. A to ze na zim,nym musze na 3-4 tys to inna sprawa, bo inaczje obn poprostu zgasnie.
Lepiej bys powiedzial co się moglo stać, bo nei mógł sie rozregulowac gaz i benzyna po wystrzale...
Jeszcze raz powiem. PRZED było wszystko w jak najlepszym porządeczku.
: sob cze 23, 2007 13:29
autor: Paweł Marek
Masz klapkę antywybuchową pomiędzy grzybkiem a przepływką? Bo jeśli nie to nie chcę krakać ale mogła się przepływka uszkodzić. Najpierw upewnij się czy jeszcze jakiegoś wężyka nie wyrwało w dolocie i niema lewego powietrza. Jeśli nie to trzeba obejrzeć przepływkę. To znaczy zajrzeć do niej i sprawdzić czy klapka się nie pogięła i nie ociera o ścianki, albo odpukać pod plastykową pokrywką od góry elektronika sie nie rozpadła. Rzadko się to dzieje ale przepływkę ciężko dostać na szrocie w rozsądnej cenie bo wszystko posiadacze digifantów z LPG wykupili.
: sob cze 23, 2007 13:45
autor: chosen
A więc tak, neiwiem cyz mam tą klapkę, wiec zamieszcze fotke jak to u mnie wygląda, jakos nie za piękna, ale mam nadzieje ze pomoze to jakos rozjaśnić sytuacje... :/
[ Dodano: 23 Cze 2007 13:49 ]
A no i jeszcze pamietajcie o tym, ze jak juz chodzi na benzynce, to powyzej 1500 obr problemy na benzynce znikają, ma moc taka jaka mial w calym zakresie, i bardzo dorbze chodzi. TO mogla by byc przepływka??
: sob cze 23, 2007 13:53
autor: Paweł Marek
Tuż za przepływką w stronę silnika masz taki pierścień metalowy z wystającymi z boku śróbkami, tam chyba masz klapkę. Ona nie powinna w razie wybuchu puścić fali uderzeniowej na przepływkę, ale widać nie zadziałało jak należy.
Ale jak popatrzysz na ten pierścien ze śróbkami to ma tam taką opaskę gumową, to jes podtsawowy zawór bezpieczeństwa przy wybuchu. Tak na fotce mi się zdaje że tam coś krzywo jest, albo taśmą zaklejone albo gumowy pierścień się zsunął i tam może łapać lewe powietrze. Obejrzyj to dokładnie.
Nie pomoże to wykręć obudowę filtra z przepływką i zajrzyj najpierw na klapkę przepływki, dostaniesz do niej ołówkiem bez wykręcania mixera i ocenisz czy się nie zablkowała albo nie ociera.
[ Dodano: Sob Cze 23, 2007 1:55 pm ]
Daj może dokładniejszą fotkę między przpływką a tym wyrwanym grzbkiem na tą okolicę
[ Dodano: Sob Cze 23, 2007 1:57 pm ]
chosen pisze:TO mogla by byc przepływka??
tak, klapka może blokować się przy niecałkowitym otwarciu, a potem się otwierać już normalnie. U mnie było dokładnie w ten sposób, podpiłowałem ją żeby ładnie chodziła papierem ściernym drobnym
: sob cze 23, 2007 14:21
autor: chosen
Dobrze tam mówiłeś ze ta guma krzywo, rzeczywiscie tamtedy łapał lewe powietrze, zaraz to zrobie i zobacze co się bedize działo :/ A nowe fotki w lepszej jakości juz się zaraz zrzucą i wkleje to oblookasz.
[ Dodano: 23 Cze 2007 14:35 ]
Oto fotki lepszej jakości jakj to wyglądało i zaraz gorszej troszke jak juz poprwaiłem, mam nadzieje ze dobrze.
A tak to wygląda po poprawieniu:
-
[ Dodano: 23 Cze 2007 14:36 ]
Co o tym myślisz?
[ Dodano: 23 Cze 2007 14:43 ]
Noo stary, wlasnie odpaliłęm samochód, i znikło

przez tą małą dziurkę która tam widzisz, samochod tak się zachowywał :X jaaa CIe :/
Dzięki bardzo
Paweł Marek, Jak zwykle moge liczyc na twoją pomoc
Jak mozesz to i tak skomentuj te zdjątka, czy tak ma zostac czy cos zmienic, co z tym sylikonem itd.
: sob cze 23, 2007 17:57
autor: Paweł Marek
No naprawiłeś i tyle, gratulacje. Fotosik się zbutnował i fotki się nie otwierają więc nie wiem o co chodzi z tym silkonem, jeśli pokleiłeś nim grzybek to na jakiś czas będzi, byle było szczelne o więcej się nie martw. A ten pierścień gumowy to jakiś masz do kitu, ja to mam z grubej gumy tak że niema szans żeby się tak pofałdował, najwyżej zesunie się w bok po strzale, a najczęściej sam wróci na miejsce.
[ Dodano: Sob Cze 23, 2007 6:00 pm ]
A już się otwarły, podjedź do gazowników i zmień ten gumowy pierścień bo to już u Ciebie tragicznie wygląda, w końcu się rozpadnie.
[ Dodano: Sob Cze 23, 2007 6:09 pm ]
Widzę jeszcze że masz klejoną pokrywkę od przepływki. Ty tam zaglądałeś?
: ndz cze 24, 2007 13:13
autor: chosen
nie zaglądałem, tylko kiedyś mi wystrzeliło ją

i wziolem na sylikon i się teraz trzyma lepiej.