Strona 1 z 1

Pęknięty wężyk...

: pt cze 22, 2007 19:42
autor: wireks
Na zdjęciu jest wężyk, którego owinąłem srebrną taśmą, bo zauważyłem że jest pęknięty. Co to za wężyk? Do czego służy? Czy można tak tymczasowo jeździć? Czy jestem sam w stanie to wymienić? i ile może kossztować tenże wynalazek ? Z góry dzięki za pomoc.


Obrazek

Re: Pęknięty wężyk...

: pt cze 22, 2007 19:49
autor: Itor
wireks pisze:Na zdjęciu jest wężyk, którego owinąłem srebrną taśmą, bo zauważyłem że jest pęknięty. Co to za wężyk? Do czego służy? Czy można tak tymczasowo jeździć? Czy jestem sam w stanie to wymienić? i ile może kossztować tenże wynalazek ? Z góry dzięki za pomoc.


[url=http://images27.fotosik.pl/4/900c47b0b0b4e3aam.jpg]Obrazek[/URL]
niedawno wymienialem
ten wezyk prowadzi od pokrywy zaworow do bloku silnika i jest to krotko mowiac odma, trzeba odkrecic ten plastikowy dekielek i wyciagnac satra gume - niestety jest ona podwojna tzn ma dwa wyjscia jedeno idace do bloku drugie do weza od przepustnicy, kupisz te rurke tylko w serwisie koszt 56 zl

szczerze nie oplaca sie -wyjmij te podwojna rurke odetnij te ktora popekala zaloz ta dobra, idz do sklepu, kup taka sama jak ta peknieta zaloz i gitara

rurka bedzie kosztowac 5 zl pamietaj aby kupic rurke (waz) olejoodporny czas wymiany 5 min, przy wymianie uwazac poniewaz waz idacy nizej do bloku silnika zakonczony jest takim plastikowym korkirm wchodzacym w blok silnika, guma lubi sie ulamac przy tym korku i wtedy jest gimnastyka

: pt cze 22, 2007 20:09
autor: Paweł Marek
Jakbyś chciał caly kupić to oto link http://allegro.pl/item207934361_waz_odp ... t_2_0.html
z tym żejak zobaczysz na fotkach i tak nie jest to oryginalne jak fabryka wypuściła. Taki orygianlny wężyk jest o wiele droższy i składa się chyba z 2 części, każdą w ASO można kupić osobno, ale nie opłaca się, to tylko dla fanatyków orginalnego wyglądu, póki co możesz jeździć, ma być szczelnie zaklejone. Jak powstanie dziura będą kłpoty z wolnymi obrotami.

: pt cze 22, 2007 20:19
autor: Itor
jezeli nie chce ci sie rzezbic z rurka mozesz smialo jezdzic z zaklejona, ja mialem dziure ze kciuk wchodzil i nic sie z obrotami nie dzialo (co innego jakby byla dziura w tej drugiej idacej do przepustnicy) jedyny minus przy zaklejeniu to to ze ida tam spaliny i beda rozmiekczac plaster i brudzic pokrywe zaworow tlustym nalotem