
Pęknięty wężyk...
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Pęknięty wężyk...
Na zdjęciu jest wężyk, którego owinąłem srebrną taśmą, bo zauważyłem że jest pęknięty. Co to za wężyk? Do czego służy? Czy można tak tymczasowo jeździć? Czy jestem sam w stanie to wymienić? i ile może kossztować tenże wynalazek ? Z góry dzięki za pomoc.


Ostatnio zmieniony pt cze 22, 2007 19:43 przez wireks, łącznie zmieniany 1 raz.
Dieu me pardonnera. C`est son metier.
Bóg mi wybaczy. To jego zawód.
Bóg mi wybaczy. To jego zawód.
Re: Pęknięty wężyk...
niedawno wymienialemwireks pisze:Na zdjęciu jest wężyk, którego owinąłem srebrną taśmą, bo zauważyłem że jest pęknięty. Co to za wężyk? Do czego służy? Czy można tak tymczasowo jeździć? Czy jestem sam w stanie to wymienić? i ile może kossztować tenże wynalazek ? Z góry dzięki za pomoc.
[url=http://images27.fotosik.pl/4/900c47b0b0b4e3aam.jpg]Obrazek[/URL]
ten wezyk prowadzi od pokrywy zaworow do bloku silnika i jest to krotko mowiac odma, trzeba odkrecic ten plastikowy dekielek i wyciagnac satra gume - niestety jest ona podwojna tzn ma dwa wyjscia jedeno idace do bloku drugie do weza od przepustnicy, kupisz te rurke tylko w serwisie koszt 56 zl
szczerze nie oplaca sie -wyjmij te podwojna rurke odetnij te ktora popekala zaloz ta dobra, idz do sklepu, kup taka sama jak ta peknieta zaloz i gitara
rurka bedzie kosztowac 5 zl pamietaj aby kupic rurke (waz) olejoodporny czas wymiany 5 min, przy wymianie uwazac poniewaz waz idacy nizej do bloku silnika zakonczony jest takim plastikowym korkirm wchodzacym w blok silnika, guma lubi sie ulamac przy tym korku i wtedy jest gimnastyka
Ostatnio zmieniony pt cze 22, 2007 19:54 przez Itor, łącznie zmieniany 1 raz.
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
Jakbyś chciał caly kupić to oto link http://allegro.pl/item207934361_waz_odp ... t_2_0.html
z tym żejak zobaczysz na fotkach i tak nie jest to oryginalne jak fabryka wypuściła. Taki orygianlny wężyk jest o wiele droższy i składa się chyba z 2 części, każdą w ASO można kupić osobno, ale nie opłaca się, to tylko dla fanatyków orginalnego wyglądu, póki co możesz jeździć, ma być szczelnie zaklejone. Jak powstanie dziura będą kłpoty z wolnymi obrotami.
z tym żejak zobaczysz na fotkach i tak nie jest to oryginalne jak fabryka wypuściła. Taki orygianlny wężyk jest o wiele droższy i składa się chyba z 2 części, każdą w ASO można kupić osobno, ale nie opłaca się, to tylko dla fanatyków orginalnego wyglądu, póki co możesz jeździć, ma być szczelnie zaklejone. Jak powstanie dziura będą kłpoty z wolnymi obrotami.
Ostatnio zmieniony pt cze 22, 2007 20:09 przez Paweł Marek, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
jezeli nie chce ci sie rzezbic z rurka mozesz smialo jezdzic z zaklejona, ja mialem dziure ze kciuk wchodzil i nic sie z obrotami nie dzialo (co innego jakby byla dziura w tej drugiej idacej do przepustnicy) jedyny minus przy zaklejeniu to to ze ida tam spaliny i beda rozmiekczac plaster i brudzic pokrywe zaworow tlustym nalotem
Ostatnio zmieniony pt cze 22, 2007 20:19 przez Itor, łącznie zmieniany 1 raz.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 78 gości

