sonda lambda
: czw cze 21, 2007 22:35
otóz podczas pracy na benzynie oscyloskop pokazuje zmiany napiecia sondy mniej więcej raz na 5-6 sekund (obroty jałowe)
natomiast podczas pracy na gazie sonda zmienia parametry dużo szybciej 1-2 razy na sekundę(obroty jałowe) (gazownik powiedział że komp gazowy "wymusza" pracę sondy)
silnik cały czas łapie błąd sondy ZWARCIE DO MASY lub BRAK MASY (w VAG pokazuje SHORT TO GROUND)
i furak pali 14 literków
czy w/g tego opisu sonda działa prawidłowo??
natomiast podczas pracy na gazie sonda zmienia parametry dużo szybciej 1-2 razy na sekundę(obroty jałowe) (gazownik powiedział że komp gazowy "wymusza" pracę sondy)
silnik cały czas łapie błąd sondy ZWARCIE DO MASY lub BRAK MASY (w VAG pokazuje SHORT TO GROUND)
i furak pali 14 literków
czy w/g tego opisu sonda działa prawidłowo??