Strona 1 z 1

Coś wyje. Skrzynia? Łozysko? Sprzegło?

: wt cze 19, 2007 20:46
autor: tomyart
Od jakiegoś czasu coś mi wyje i mam problem z lokalizacja co gdzie i jak, objawy są takie:
- najgłosniej jest na 2 i 3 przy predkości ok. 30 do 50 km, potem jakby niesłychac ale nie wiem czy czasami nie wynika to z samej jazdy, dzieje sie tak tylko przy dodawaniu gazu (przyspieszaniu) jesli puszcze gaz hałas ustaje. Podobie podczas redukcji, słychac dosc mocno jak cos zawyje.
- na prostej, rownej drodze (w całym zakresie predkości) po właczeniu na "luz" słychac delikatne huczenie
- przy gwałtownych skretach (prawo/lewo) dzwiek sie nie zmienia.

Ma ktos jakis pomysł, co to moze byc?

: wt cze 19, 2007 20:51
autor: dziejo
czy jakies dzwieki sa przy wciśniętym sprzęgle????? na biegu jałowym ??

: wt cze 19, 2007 20:56
autor: tomyart
nie, przy naciskaniu, po naciśnieciu i na jałowym jest wszystko dobrze. Pisząc sprzegło myslałem raczej o łozysku wyciskowym/ oporowym

: wt cze 19, 2007 21:12
autor: jhosef
Dyfer lub łożyska na dyfrze dają podobne objawy, wycie tylko przy obciążeniu, brak zmian dźwięków zakrętach.

: wt cze 19, 2007 23:18
autor: tomyart
jhosef pisze:Dyfer lub łożyska na dyfrze dają podobne objawy, wycie tylko przy obciążeniu, brak zmian dźwięków zakrętach.
a wiecie jakie sa koszty ew. naprawy (w przyblizeniu)?

: wt cze 19, 2007 23:24
autor: jhosef
Mi w serwisie zaśpiewali za naprawę na oryginalnych częściach 4,5 tysiąca zł, no ale mam automatyczną skrzynię. Chociaż w niej jest to ławtiej zrobić bo nie trzeba skrzyni rozbierać, jest pod dekielkiem, jak by się uparł to skrzynie nawet nie musiał by wyciągnąć.

Ogólnie naprawa moze byc droga ze względu na części, a niestety trzeba zastosować porządne a może nawet oryginalne bo nie wiadomo czy zamienniki do dyfra są.

: śr cze 20, 2007 18:48
autor: tomyart
hmm 4,5 tys. :( niezła perspektywa.
Jesli to faktycznie to, to bedzie wyc az kleknie całkowicie ;)

: śr cze 20, 2007 21:30
autor: jhosef
dlatego u mnie ciągle wyje.