Falujące obroty
: pn cze 11, 2007 21:38
Witam,
Problem z przerwami przy przyspieszaniu rozwiązałem - nowe kable BERU
Ale caly czas mam jeszcze problem z falującymi obrotami na biegu jałowym...raz jest ok a raz faluja 500-1000 i po 3 falach wracaja do normy, najszybciej to mozna zauwazyc przygazywując na postoju wtedy raz faluja raz nie....
Przebieg 123 tys, przewody nowe, przpustnica czysta jak łza , instalcja sekwencja Stag200, swiece maja 23 tys
wydaje mi sie ze problem pojawil sie po wymianie zaworu w butli i rozwierceniu dysz od gazu i kalibracji i problemie z kablami WN........ale problem tak jak by wystepuje tu i tu gaz/benz......nie moge dojść do ładu
zwłaszcza ze proby szczelnosci robili, kalibracje chyba 2 - 3 raz ze wzgledu na przewody wysokiego napiecia a rozwiercenie dysz chyba sie tego problemu nie tyczy?
Sonda lamba w VAG grupa chyba 01 lub 02 pokazuje Volt 0-1, a jak sprawdzic drugą sonde ? chyba ze jej nei mam .....no i żadnych błedów na kompie tez nie ma...
A moze kalibracja gazu zle zrobiona ?
Problem z przerwami przy przyspieszaniu rozwiązałem - nowe kable BERU
Ale caly czas mam jeszcze problem z falującymi obrotami na biegu jałowym...raz jest ok a raz faluja 500-1000 i po 3 falach wracaja do normy, najszybciej to mozna zauwazyc przygazywując na postoju wtedy raz faluja raz nie....
Przebieg 123 tys, przewody nowe, przpustnica czysta jak łza , instalcja sekwencja Stag200, swiece maja 23 tys
wydaje mi sie ze problem pojawil sie po wymianie zaworu w butli i rozwierceniu dysz od gazu i kalibracji i problemie z kablami WN........ale problem tak jak by wystepuje tu i tu gaz/benz......nie moge dojść do ładu
Sonda lamba w VAG grupa chyba 01 lub 02 pokazuje Volt 0-1, a jak sprawdzic drugą sonde ? chyba ze jej nei mam .....no i żadnych błedów na kompie tez nie ma...
A moze kalibracja gazu zle zrobiona ?