Strona 1 z 1
Znikające kierunki
: ndz cze 10, 2007 12:21
autor: szatanek
Witam.
Panowie mam ostatnio problem z kierunkowskazami. Jest tak , jak je włączam czasami jest wszystko ok, a czasami nie ma zadnej reakcji, poprostu nie pyka przerywacz ani nie miga zadna zarówka, dopiero po jakims czasie od włączenia zaczyna migac kierunek. Czasami tez jak je włącza przez chwile miga a po chwili wszystko gaśnie, i tak na przemian, po chwili znowu zaczyna migać. W nocy tez zauwazyłem ze jak włącze zapłon zaczynają mi lekko świecić obie strzałki od kierunków na liczniku, po chwili gasną , a jak włączam kirunki to robi sie tzw choinka np. lewa strzałka miga normalnie, a prawa lekko sie żarzy i tez miga. Jak myslicie co to moze być, przerywacz, włącznik, zwarcie ??
: ndz cze 10, 2007 12:28
autor: Paweł Marek
Zacznij od dokładnego obejrzenia "masy" przy tylnej lewej lampie. Chodzi o kabel brążowy biegnący od lampy do śróby na karoserii, najczęście upala się styk tego kabla przy lampe we wtyczce.
: ndz cze 10, 2007 13:11
autor: szatanek
Paweł Marek to co mówisz ma sens, bo właśnie 2 dni temu odkręcałem tylną lewą lampę

bo mi sie lała woda do bagażnika między lampą a uszczelką , i pewnie coś sie zruszyło bo zaraz po tym jak wyjechałem autem to zaczeły sie cyrki z kierunkami. Powiedz mi jeszcze gdzie konkretnie jest to mocowanie masy do karoserii, gdzies zaraz koło lampy? Dzieki wielkie za podpowiedz, pzdr.
: ndz cze 10, 2007 13:16
autor: Paweł Marek
szatanek pisze:gdzies zaraz koło lampy?
leniuszku dojdziesz po kablu

A poważnie to odciągasz wykładzinę w bagażniku i zaraz tam pod nią jest punkt masowy, jakieś 30 cm od lampy. Z tym że nastaw się na coś przy lampie, sam punkt masowy zwykle jest ok.
: ndz cze 10, 2007 13:26
autor: korsarz
ja mialem tak w renówce, przeczysciłem manetki kierunków i nadal było to samo, nei wiedziałem co to mogło byc i zawitałem w salonie motrio w lublinie tam typo stwierdzil ze w tym wkładzie co sie wkreca żarówki styki się łaczyły. Nie wiem dlaczego tak sie stało. Objawy takie same jak Ty opisujesz. Poszukaj więc na tym wkładzie a widziałem kiedys na allegro za małe pieniądze pare. proponuje jeszcze przeczyścic styki w kostkach.
: ndz cze 10, 2007 13:35
autor: szatanek
Dzieki wielkie Panowie przejrze wszystko jak mi radzicie i dam znać co było przyczyną, pozdrawiam.
[ Dodano: 10 Cze 2007 13:37 ]
Macie po punkciku ode mnie

: ndz cze 10, 2007 19:35
autor: robsonic
szatanek pisze:Witam.
Panowie mam ostatnio problem z kierunkowskazami. Jest tak , jak je włączam czasami jest wszystko ok, a czasami nie ma zadnej reakcji, poprostu nie pyka przerywacz ani nie miga zadna zarówka, dopiero po jakims czasie od włączenia zaczyna migac kierunek. Czasami tez jak je włącza przez chwile miga a po chwili wszystko gaśnie, i tak na przemian, po chwili znowu zaczyna migać.
Szatanek, a nie dzieje się tak przypadkiem przy wciskaniu hamulca? Bo tak było u mnie. Zobacz temat:
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=107769
W każdym bądź razie stawiałbym na problem z masą.
Pozdrawiam
: ndz cze 10, 2007 22:06
autor: szatanek
Robsonic z tym hamulcem to na 100% nie jestem pewien, ale zazwyczaj jest tak ze jak sie włącza kierunek to sie dojeżdza do skrzyżowania i sie naciska hamulec:) Bo jak na postoju sprawdzam to zawsze kierunki są a podczas jazdy robi sie choinka albo wszystko znika.
Dzieki jeszcze raz chłopaki, bede to wszystko sprawdzał jak bede miał chwile czasu, a puki co bede jeździł po mieście tylko prosto

hehe. To forum normalnie jest świetne

pozdrawiam.
[ Dodano: 15 Cze 2007 12:28 ]
robsonic i było dokładnie tak jak mówiłeś. Włączam kierunek, wszystko działa, naciskam hamulec i wszystko znika. Ale sprawa juz rozwiązana, wystarczylo ze ruszyłem wtyczką w lewej lampie i kierunki przestały znikać. Masa przy blasze trzyma sie mocno, musze kupić coś w areozolu poprawiającego przewodnośc elektryczną,i popryskać wtyczki, co byście radzili? WD-40 chyba zbytno do tego sie nie nadaje ?