Strona 1 z 1

Perypetie związane z olejem

: pt cze 08, 2007 16:42
autor: Drozu
Witam!
Moj golfik 1.8 ABS zalany obecnie jest niestety minerałem 15W... bierze go 1l na 5000 km, brak wycieków... poprzedni właściciel auta zauważając zwiększone zużycie przy 10W za namową mechanika zalał go 15W z braku ochoty i funduszy do przeprowadzenia napraw... i tak jest od około 10kk km... ja chętnie natomiast powróciłbym conajmniej do 10W coby zabardzo nie zasyfiać silnika... Wiem że nie moge po prostu zlać tego co jest i wlać 10W... Co należałoby wymienić, sprawdzić, zdiagnozować, oraz co może być przyczyną ubytku oleju poza wyciekiem... Ile kosztowałby najłagodniejszy wariant naprawy związany z jakimś głupstwem... a ile kosztował by wariant kiedy coś poważnego się sypie i wymagany jest poważny remont... Pytam bo nie wiem czy stac mnie na taką zabawę i czy wogóle sie za to zabierać...

: pt cze 08, 2007 16:47
autor: jawel
Zazwyczaj przyczyną spalania oleju jest zużycie pierścieni lub uszczelniaczy na zaworach( sprawdź ciśnienie w cylindrach jeśli będzie dobre to uszczelniacze zaworowe do wymiany )

[ Dodano: 08 Cze 2007 16:49 ]
co do kosztów niech inni koledzy się wypowiedzą

: pt cze 08, 2007 17:02
autor: Kisiel
2l na 10tys. km to nie ejst tak bradzoi duzo, jedz na pomiar sprezania w proba olejowa, najlagodniejszy wariant to uszczelniacze koszt ok 30 PLNów bez robocinzy
pesymistyczny scenariusz to uszczelniacze zworow, uszczelka pod glowica, planowanie glowicy, pierscionki czyli jakies 400PLNów plus robocizna, jak to wszystko zrobisz to mozesz zalac minerala
Drozu, poczytaj sobie te tematy
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?p=1179052#1179052
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?p= ... highlight=

: pt cze 08, 2007 19:06
autor: Drozu
W takim razie wybiorę sie do mechanika na zrobienie próby olejowej i zobaczymy co powie... dodam że auto nie kopci... ani na niebiesko, ani na czarno... nie na tyle aby rzucało się to w oczy no ale skoro olej ubywa to spalany być musi... chyba :]

: pt cze 08, 2007 19:40
autor: Bąku
nom spalany jest napewno tylko kwestia co pierdło czy uszczelniacze czy pierścienie na zaworach niech ci kolo zrobi pomiar ciśnienie i próbe olejową i bedzie jasne jak to wyjdzie ok to znaczy że uszczelniacze, uszczelniacza da rade zrobić bez zdejmowania głowicy więc bedzie taniej ale z drugiej strony próby olejowej się nieda wykonać bez jej ściągania...

: pt cze 08, 2007 19:54
autor: Kisiel
Bąku pisze:z drugiej strony próby olejowej się nieda wykonać bez jej ściągania...
to chyba o inna probe Ci chodzi, masz na mysle zapewne zalewanie cylindrow olejem i odczekanie i z ktorego cylindra ucieknie olej na dol przez pierscionki to te pierscionki do wymiany tak?????
my mowimy tutaj o pomiarze sprezania z proba olejowa, czyli najpierw monometrem mierza Ci cisnienie na poszczegolnych cylindrach (poprzez wkrecenie go zamiast swiecy zaplonowej) i potem to samo po wczesniejszym wstresnieciu olejuodrobiny oleju (nie wiem ile ml) i jesli z olejem sie podnisie nieznacznie sprezanie to uszczelniacze do wymiany a jak duzo sie podniesie to pierscionki, uszczelka pod glowica, uszczelniacze tez, itd ......

: pn cze 25, 2007 21:57
autor: Drozu
No więc dzisiaj auto wyjechało od mechanika... po wstępnych oględzinach wyszło że uszczelniacze zaworów do wymiany... no i to dzisiaj też zostało zrobione... mechanik jak je wyjął i zobaczył w jakim są stanie (czytajcie złym) gwarantował mi że na 99.99% branie oleju przestanie być dla mnie problemem po ich wymienie bo reszta jest w bardzo dobrym stanie... czy tak się rzeczywiście stanie poinformuje jak trochę pośmigam... za całość zapłaciłem 260zł no ale chłopaki bawili sie przez 8 godzin z tym, narazie oleju nie zmieniłem na 10W... upewnie się czy na pewno nie bierze tego który jest w silniku.
Pozdro! :)