Strona 1 z 1

nie chce zapalic

: czw cze 07, 2007 01:09
autor: jajcoul
witam! chcialem dzisiaj odpalic golfa a tu kicha... kiedy przekrecam kluczyk w polozenie zaplonu to pala nie kontrolki te co zawsze czyli od ladowania, cisnienia oleju i miga ta od temperatury. kiedy przekrecam na rozrusznik to wszystkie kontrolki nagle gasna [jak nigdy] ale rozrusznik kreci, tylko samochod nie chce zapalic. czego to moze byc wina? dodam ze silnik to 1.6 PN.
z gory dzieki za pomoc.

pozdrawiam :pub:

: czw cze 07, 2007 01:41
autor: Golfiarz217
Zdaje się że jest coś nie tak z układem chłodzenia a konkretnie chodzi o terrmostat. Chyba jak termostat jest walnięty to wtedy auto nie chce zapalić. Ja jak ostatnio wymieniałem u siebie płyn zapomniałem odpowietrzyć układu termostat nie puscił wody i autko też nie odpaliło. Może być że coś z tym jest

[ Dodano: 07 Cze 2007 01:43 ]
Ewentualnie coś z wkładką zapłonu. a kluczyk lekko wszedł ? nic nie zgrzytło jak przekreciłeś???

: czw cze 07, 2007 05:28
autor: stempel72
Termostat jest elementem mechanicznym, nie ma nic wspólnego z elektryką. Rozrusznik kręci normalnie czy tylko zipie ? Mogą być brudne klemy od akumulatora, to najprostsze rozwiązanie - zdjąć wyczyścić, posmarować wazeliną i założyć. Sprawdz też czy masz naładowany i sprawny akumulator. A właśnie kolejna rzecz to kostka przy stacyjce, mogły się styki wypalić.

: czw cze 07, 2007 08:39
autor: SkinnerPL
Sprawdz akumulator na dziendobry. U mnie sie tak stalo bo akumulator dętka..

: czw cze 07, 2007 09:46
autor: jhosef
Golfiarz217 pisze:Chyba jak termostat jest walnięty to wtedy auto nie chce zapalić.
Pierwsze słysze żeby auto przez termostat nie chciało zapalić. Tak jak piszą koledzy sprawdź akumulator, klemy, kable do rozrusznika przeczyść.

Być może rozrusznik pobiera tyle prądu że brakuje na iskrę lub jest za słaba

: czw cze 07, 2007 09:58
autor: jajcoul
rozrusznik kreci normalnie jak zawsze, lekko i bez oporow. a najlepsze jest to ze gasna tylko kontrolki te co mowilem i ta od hamulca recznego a reszta swieci normalnie [podswietlanie tablicy, lampka wewnatrz itp] napewno nie jest to wina akumulatora. samochod zachowuje sie tak, jakby nie dostawal pradu na cewke, nie mam wogole iskry

: czw cze 07, 2007 10:41
autor: Lipek81
Może być, że coś ze stacyjką - sprawdź, co dzieje sie z napięciem, podczas odpalania - czy nie spada do zbyt niskiego poziomu jak kręcisz rozrusznikiem. Jeżeli napięcie na aku jest ok, to sprawdź napięcie na szarym kabelku przy stacyjce - powinno być tam napięcie po włączeniu zapłonu, a także przy kręceniu rozrusznikiem. Ogólnie z twojego opisu wynika, że podczas przekręcenia kluczyka w pozycję rozruchu silnika coś dzieje się z napięciem na linii 15 - albo go tam nie ma, albo spada do tak niskiego poziomu, że silnik nie odpala.

: czw cze 07, 2007 10:46
autor: jajcoul
czyli na co szczegolnie zwrocic uwage? wymieniac kostki czy cos takiego? kurde obiecalem dziewczynie ze dzisiaj pojedziemy nad jeziorko bo ladna pogoda a tu taka kichaaaa :blush:
jakbys mogl to prosze o dokladniejsze informacje. bede bardzo wdzieczny... :pub:


ps. a czy za taki stan rzeczy moze byc odpowiedzialny ktorys z przekaznikow?

: czw cze 07, 2007 11:12
autor: Paweł Marek
raczej
jajcoul pisze:ps. a czy za taki stan rzeczy moze byc odpowiedzialny ktorys z przekaznikow?
raczej winna jest stacyjka. Jak bardzo chcesz jechać spróbuj w jej kostce zewrzeć kabel czerwony z czarnym (kontrolki powinny się zapalić), załóż tą zmodyfikowaną kostkę i zapalaj. Jeśli stacyjkajest winna do pojedziesz w ten sposób. Konicznie potem po zatrzymaniu odepnij kostkę.

: czw cze 07, 2007 12:17
autor: jajcoul
juz wiem!!! winna jest stacyjka :bigok: samochod zapala "na gwozdzia" ale przez stacyjke nie chce :D dziekuje wszystkiem za zainteresowanie i podpowiedzi :D w nagrode wszyscy dostaja po punkciku :bigok:


pozdrawiam :pub: :okej: