Strona 1 z 1
Alternator, problem z wyjściem "W"
: śr cze 06, 2007 09:37
autor: SkinnerPL
Siemka.
Mam taki maly problemik. Mam dieselka i obrotomierz od bezyny... Wszystko ladnie pieknie tylko nie mam w alternatorze wyjscia "W". Da sie tą niedoskonałość w bardzo prosty sposób poprawic i wlutować przewód przed diodami prostowniczymi... I tu moje pytanie... Gdzie jest TO miejsce które znajduje się PRZED diodami prostowniczymi.
Z góry dziekuje za pomoc.
Pozdrawiam
: śr cze 06, 2007 10:26
autor: zodiak
Czyli w praktyce pod jedno z uzwojenień alternatora (3 będą połaczone razem a 3 pozostałe osobno pod diody. Łączysz pod jedno z tych trzech "osobnych").
Ae chyba będzie przekłamywał i trzeba będzie zagrzebać w obrotomierzu.
: śr cze 06, 2007 12:19
autor: SkinnerPL
Alternator mam Boscha. I ni cholery nie wiem jak to ma wygladac... Podpiąć sie poprostu od razu z uzwojenia przed diodami? Obojetnie którego? :> Mam 3 druty wychodzace z uzwojenia.. I one sa potem gdzies z czyms polutowane
: śr cze 06, 2007 14:35
autor: zodiak
W sumie to powinno być 6 drutów (3 uzwojenia po dwa końce), podpinasz się pod którykolwiek z tych "pojedyńczych" (nie połączonych ze sobą).
Być może są tylko 3 widoczne bo te "wspólne" są połaczone ze sobą i nie widać ich.
W MK3 (nowszy alternator "beczka", tam są widoczne wszystkie 6).
: śr cze 06, 2007 16:35
autor: SkinnerPL
czyli co teraz?

: śr cze 06, 2007 16:40
autor: zodiak
Podpinasz się pod jedno z tych uzwojeń i już masz "magiczne" W.
Pozostaje jeszcze dobór elementów w obrotościomierzu mo może sporo przekłamywać.
: śr cze 06, 2007 16:56
autor: SkinnerPL
No juz skumalem teraz. Znalazlem to gdzie sa zlutowane te 3 druty. I skumalem ze to mam sie wlutowac przed diodami tam gdzie sie koncza owe trzy druty... Dzieki za pomoc. Pkt dla Ciebie.
Napisze jak to wszystko dziala jak naprawie alternator.
: śr cze 06, 2007 17:03
autor: zodiak
Ale podpinasz się pod jedno z uzwojeń od strony że tak nazwę "pojedyńczego końca" nie w miejscu połaczenia wszystkich trzech ze sobą (choć może to by też dało radę ale tego to już nie wiem).
: śr cze 06, 2007 17:20
autor: Andrzej1
Witam
Obrotomierz należy podłączyć w punkt zerowy uzwojenia stojana. Stare (pierwsze)
Fiaty 125 miały ten punkt wyprowadzany.Był podłączony do przekażnika sygnalizacji
ładowanie akumulatora.Obecnie trzeba to zrobić samemu.
Pozdrawiam.Andrzej.
: śr cze 06, 2007 23:13
autor: SkinnerPL
Hm... Ten punkt zero to jest w tym miejscu gdzie sie lacza wszystkie uzwojenia w jeden punkt i dalej nigdzie nie leca?...