Strona 1 z 1
Metaliczne tarcia po wymianie sprzegla
: pn cze 04, 2007 13:34
autor: raddyy
Witam
Oddałem w niepowołane rączki mojego Golfika 3 - po wymianie
sprzęgła na na nowe ( SACHS ) po od paleniu silnika straszne metaliczne tarcia i stuki
w okolicy sprzęgła - skrzyni ! Prosze o pomoc co to może być i jak to usunąć - za 3 dni mam wyjazd a w warsztaty w Łodzi sa zapchane na 5-9 dni do przodu. Uprzejmie prosze szanowne grono forumowe o pomoc !!!!
pozdrawiam Radek
: pn cze 04, 2007 14:01
autor: T.O.B.I.
pozyczyles auto czy bylo w warsztacie? no wiec nie jest ciwekawie ktos ci katowal auto, albo sprzeglo sie piosypalo albo skrzynia, wiec to trzeba osluchac, opisz lepiej ten dzwiek bo na postoju to slychac, z wcisnietym pedalem czy nie?
: pn cze 04, 2007 14:32
autor: raddyy
Auto oddałem do "poleconego" mechanika ! Jako jedyny miał troche czasu - inni zawaleni robotą na 7 dni w przód. Sprzegło w moim G3 już było liche ( brało 3-5 mm tylko od góry
nawet po wymianie linki na pozbawioną samoregulatora ) Podjąłem decyzje o wymianie.
Kolega mechanik okazał sie kowalem- na dodatek bezkrytycznym burakiem ( szok )
Wymieniał mi to sprzegło 2 dni !!! Po wymianie i 1 szym odpaleniu auta od razy tarcie-stuki-hałas o barwie metalicznej wysokiej. Nie ma znaczenia czy sprzegło wcisniete czy nie - wraz ze wzrostem obrotow hałas sie nasila - ale potem przy zejsciu z obrotow maleje troche nawet czasami zanika na kilka sekund. Kilka godzin cos odkrecal - podkrecał na dole i nic - halas sie troche zmniejszył ale nadal jest .
Nie bede pisał o moim doswiadczeniu z tym kolesiem bo prosi sie o prokuratora.
Za 3 dni mam jechac w długą trase - autonaprawy maja full zlecen ( przed wakacjami )
dlatego poprosze o wskazowke co to moze byc - jakas sruba? zle załozone sprzegło ? trze jakas obudowa - pokrywa ?
Wielkie dzieki za wszystkie wpisy ! Radek
: pn cze 04, 2007 15:37
autor: olozwirski
Nie ma wyjscia, trzeba rozkrecic i zobaczyc co trze, napewno sa jakies slady jak to wina sprzegla.
A co do "mechanika" to bym mu nie odpuscil...
: pn cze 04, 2007 16:40
autor: raddyy
ku przestrodze wyjasnie do konca ...
Sa w tym kraju gangsterzy nie mechanicy ! Taki mi sie trafił po znajomosci ... Po 3 godzinnej bezowocnej walce z usunieciem zgrzytow i piskow oraz mojej interwencji o szybkie ustosunkowanie sie do w/w problemu - wyrwał mi kluczyki zwołał kolesi
wytauowanych bandziorów i stweirdził płać i spie ...
jeszcze chwilka a by mnie chyba zlał albo nawet zamordował - Panowie to nie jest fikcja ani fałsz! ta sytuacja miała autentyczne miejsce !!!!
Straciłem 3 dni , 200zł za zła wymiane sprzegła ( w zasadzie popsucie auta ) prawdopodobnie 350 PLN za nowe sprzegło Sachsa ( inaczej nie dostałbym auta albo by mnie zabił ? ) auto mam nie sprawne - holowanie przez kolege , kupe nerwow stresow .... Rozpacz !
Za 3 dni muze odwiezdz moje dziecko do senatorium bo jest ciezko chore na górne drogi oddechowe i mam bardzo poważny problem.
Co zrobic temu "mechanikowi" Macie jakies propozycje ?
pozdrawiam Radek
: pn cze 04, 2007 19:41
autor: T.O.B.I.
czytam i oczom nie wierze, powinno sie takich odstrzelic, jezeli masz jakiekolwiek pojecie o tym to mozesz w akcie desperacji sprobowac sam zajrzec, albo jesli pieniadze nie graja w tej sprawie wiekszej roli sprobowac namowic jakiegos fachmana na prace po godzinach albo przedstawic mu sytuacje moze sie zlituje, zycze powodzenia i wspolczuje
: pn cze 04, 2007 20:11
autor: stary
to moze czas zeby mechanikowi przedstawic nowych panów z tatuazami ,tym razem beda to twoi kolesie, to ze polecial w kulki z naprawą i kasy nie chce oddac to jeszcze pol biedy ale straszenia bym mu nie odpuscil i dlatego oko za oko,