Tuleje tylnej belki
: sob cze 02, 2007 18:06
witam serdecznie. czy moglby ktos podzielic sie ze mna doswiadczeniem na temat wciskania tuleji do tylnej belki bez uzycia prasy ( chodzi mi o garazowe metody ) ?? z gory dziekuje i pozdrawiam
Wytlumacz mi co ma tylnia belka do problemow z silnikiem diesla ??? W dziale DIESEL piszemy problemy z silnikami !!! Rozumiesz ??? Jak nie to moze Regulamin Forum i kazdego dzialu przeczytasz !!!Loo82 pisze:wciskania tuleji do tylnej belki
To jest dział DIESEL ????Gitner pisze: Wytlumacz mi co ma tylnia belka do problemow z silnikiem diesla ??? W dziale DIESEL piszemy problemy z silnikami !!! Rozumiesz ??? Jak nie to moze Regulamin Forum i kazdego dzialu przeczytasz !!!
Gitner
kolega Gitner, przeniusł temat w odpowiednie miejscejarorlit pisze: To jest dział DIESEL ????
forum.VWGolf.pl Strona Główna » VWGolf.pl FORUM » Techniczne » Tuleje tylnej belki
Nieladnie tak naskakiwac na kolegę Loo82, w dodatku bezzasadnie...
Tu mogłeś zwyczajnie wbić śrubokręt między tylejkę a belkę i wybić później młotkiem. Łatwo wtedy wychodzi i nie namachasz się brzeczotem.koonrad pisze:przeciałem to co pozostało brzeszczotem wzdłóż i wybiłem tulejke
Problem w tym, że teraz można coraz częściej spotkać te tulejki plastikowe, z zewnątrz oczywiście, i taka tulekja nie zniesie wbijania, bo albo pęknie albo się zdeformuje. Metalowe można tłuc, jeżeli taką miałeś to pewnie wlazła bez problemu i wszystko grakoonrad pisze:wbiłem tulejke przez dopasowaną rurkę
chciałem, ale to było chyba od nowości nie ruszane przy auciejajko pisze:Tu mogłeś zwyczajnie wbić śrubokręt między tylejkę a belkę i wybić później młotkiem. Łatwo wtedy wychodzi i nie namachasz się brzeczotem.
pierwsze słyszęjajko pisze:Problem w tym, że teraz można coraz częściej spotkać te tulejki plastikowe,
Ja u siebie takie zmieniałem i były to febi bilstein.koonrad pisze:pierwsze słyszęjajko pisze:Problem w tym, że teraz można coraz częściej spotkać te tulejki plastikowe,