Strona 1 z 1

rzuca tyłem auta

: sob maja 19, 2007 21:43
autor: koonrad
koledzy POMOCY!!
zmieniłem silen bloki w belce z tyłu, amory, łozyska dobre bez luzów, a jak najade na jakąs nierównośc dosłownie czyje jak tył auta "idzie bokiem"
kompletnie nie wiem o co chodzi. :kac:

POMÓŻCIE

: sob maja 19, 2007 21:52
autor: greg
nie poprzestawiałeś? bo wiesz ze ważne jest ustawienie tych gum

: sob maja 19, 2007 23:34
autor: koonrad
nie poprzestawiałeś? bo wiesz ze ważne jest ustawienie tych gum
wiem wiem o co chodzi.
miałem tak wczesniej i własnie z tego powodu zmieniałem silen bloki bo tez były wywalone.

: sob maja 19, 2007 23:40
autor: Andrzej1
Witam
Na nierównościach i dziurach , czy na gładkiej szosie.Jeśli na gładkiej drodze to amortyzatory.Zasada pracy amortyzatora to przyczepnośc kół do podłoża czyli
drogi.Określana jest w procentach przyczepności kół na odcinku 100 m.Czyli
jeśli diagnosta mówi że są sprawne 78 procent ,to znaczy że w najgorszych wertepach
koła będą miały styczność z podłożem na odcinku 78m. Jeśli pomiar będzie wynosił
np.45 procent, to znaczy że na odcinku drogi 100m koła mają styczność z drogą na
odcinku 45m,czyli samochód nie trzyma się drogi.
Pozdrawiam.Andrzej.

: sob maja 19, 2007 23:54
autor: aluk0
witam obstawial bym tuleje plywajace czyli te ktore znajduja sie na belce mowisz ze zostaly one wymienione sprawdz czy dobrze zostaly wlozone kolega wyzej bardzo dobrze pisze wiz to pod uwage



pozdrawiam!!!

: ndz maja 20, 2007 12:51
autor: t-tas
też mam taki problem w taty jetce-na początku zganiałem to na nienapompowane koła ale to nie to, faktem jest, że jetka jest bardzo wysoka ale jeździłem choćby podniesionym dużym fiatem i fiat prowadził się dla mnie lepiej-sytuacja wygląda tak, że jak wchodzi się w zakręt przód skręca jak należy i nagle pojawia się wrażenie jakby tył wylatywał na zewnętrzną zakrętu-opony nie tracą przyczepności(tylne koła są pochylone) ale po prostu mam lęki jak wsiadam do tego auta-dodam jeszcze, że następnego dnia po zakupie auto przeszło ścieżkę diagnostyczną bez zastrzeżeń tak więc nie mam się za bardzo czego tam czepić

: ndz maja 20, 2007 18:45
autor: koonrad
t-tas pisze:też mam taki problem w taty jetce-na początku zganiałem to na nienapompowane koła ale to nie to, faktem jest, że jetka jest bardzo wysoka ale jeździłem choćby podniesionym dużym fiatem i fiat prowadził się dla mnie lepiej-sytuacja wygląda tak, że jak wchodzi się w zakręt przód skręca jak należy i nagle pojawia się wrażenie jakby tył wylatywał na zewnętrzną zakrętu-opony nie tracą przyczepności(tylne koła są pochylone) ale po prostu mam lęki jak wsiadam do tego auta-dodam jeszcze, że następnego dnia po zakupie auto przeszło ścieżkę diagnostyczną bez zastrzeżeń tak więc nie mam się za bardzo czego tam czepić
_________________
otóż TO!!
silenty zmienione, amorki dobre, łozyska ok bez luzów, gumy na amorkach nowe.
a DU** lata na boki !!

: ndz maja 20, 2007 20:35
autor: aluk0
widze ze masz autko zglebowane i napewno jest twarde wiec sprawdz dobrze kielichy tylnych amorkow czy nie so popekane jak nie masz zaloz rozporke powinno pomoc mailem tak w mk3 VR6 byly obluzpwane poduszki tylne i tez sie tak zachowywal wymienilem je zalozylem rozporke i bylo git



pozdrawiam