Strona 1 z 2

ściąga w lewo

: pt maja 18, 2007 22:28
autor: Seba51a
Problem jak w temacie - tydzień temu rozkręcałem zaciski w celu sprawdzenia klocków hamulcowych oraz zeszlifowania rantów na tarczy. Teraz tak kojarzę że od tamtego czasu (tak w 95%) ściąga mnie w lewo - delikatnie ale jednak. Przy naciśnięciu na pedał odczuwam to zjawisko bardziej choć nie zawsze. Sprawdzałem wizualnie zaciski to jest OK - przy składaniu zacisku cylinderek chodził delikatnie, ciśnienie w kołach takie same. Czego mam szukać – jechać sprawdzić geometrie (to są koszt może najpierw coś sprawdzić tylko co).

: pt maja 18, 2007 22:37
autor: krzych8419
jesli zciagałes zaciski to wypadało by odpowietrzyc układ hamulcowy
tym bardziej ze ruszałes indywidualnie cylinderkami , odpowietrz i powinno byc ok , jesli oczywiscie wszystko dobrze złozyłes

: pt maja 18, 2007 22:39
autor: Seba51a
krzych8419 pisze:jesli zciagałes zaciski to wypadało by odpowietrzyc układ hamulcowy
ale w jakim celu??? zaciski ściągłem tylko z gniazda by wydostac klocki - przewody nie ruszane.

: pt maja 18, 2007 22:43
autor: krzych8419
wczesniej były dobrze i równo ułozone (cylinderek-klocek -tarcza) jak sie ruszy je pojedynczo czy reka to jest mozliwosc ze moze sie troszke zapowietrzyc

: pt maja 18, 2007 22:45
autor: dziejo
witaj seba czym szlifowałes te ranty ?? tokarką?????

: pt maja 18, 2007 22:49
autor: krzych8419
pewnie katówka , bo nie słyszałem o recznej tokarce , a tarcz nie zciagał

: pt maja 18, 2007 22:50
autor: dziejo
więc jeżeli nie było to robione na tokarce a garażowym sprzetem to może być przyczyna

: pt maja 18, 2007 22:50
autor: Seba51a
dziejo pisze:witaj seba czym szlifowałes te ranty ?? tokarką?????
Witam kolego. Tokarki nie mam do dyspozycji. Wiertarka kamień i jechane - zawsze tak robiłem i było OK.

: pt maja 18, 2007 22:53
autor: krzych8419
ja od paru lat jade katówka i jest ok , i u mnie w aucie i u ojca
tylko drobna tarcza , nie kamieniem , i troche wyczucia tez trzeba miec

: pt maja 18, 2007 22:54
autor: dziejo
wątpię w to aby się układ zapowietrzył albo pojezdzij troszke mocniej podeptaj na hamulec mocniej

: pt maja 18, 2007 22:55
autor: krzych8419
lepiej najpierw odpowietrzyc niz demontowac tarcze , moze akurat

: pt maja 18, 2007 22:56
autor: dziejo
TAKI CIEKAWY ARTYKUł
http://moto.wp.pl/kat,45754,wid,8505824 ... caid=13c46

: pt maja 18, 2007 23:07
autor: Seba51a
- nie wiem czy to ma znaczenie ale ostatnio przy skręcaniu słyszałem dziwny dzwięk tzn. jakby sprężyna McPhersona wskoczyła w swoje gniazdo (stało sie to po złożeniu hamulców, opuszceniu samochodu i jednej z pierwszych jazd) - ale w tedy pomyślałem że auto było w powierzy to może po opszczeniu siadło coś na swoje miejsce (spręzyna)

: pt maja 18, 2007 23:09
autor: dziejo
właśnie tu jest problem bo nie wiadomo w jaki stanie jest guma trzymająca spręzynę pod talerzem kolumny