Przyczyna zwiekszonego spalania?
: śr maja 16, 2007 15:50
Słuchajcie- nie zagłebiajac sie za bardzo w technike- co moze miec wpływ na większe spalanie?według MFA sprawa wyglada tak:
Przed zima i jeszcze chwile po niej na trasie,srednie spalanie pokazywał mi ok 8,6/8,5- najnizej udało mi sie zejsc do 7,8-autem jechałem ja i pasazer-i jedna walizka w bagazniku.
(predkosci do 110)
a w miescie dochodziło do 10/11(staram sie jezdzic równo, bez startów spod swiateł zeby za 100 metrów juz hamowac na nastepne...)
Obecnie wyglada to tak:
ta sama trasa (i to samo "obłozenie":)- jak zejdzie do 9,5 to jest suuper a w miescie to minimum 13,7-czasem nawet 16!!! (pokazuje MFA)- nie mierzyłem tego w zaden sposob-ale te wartosci mnie delikatnie mowiac-denerwuja...
Jezdze na lpg silnik to 1,8. Ani nic z autem robione nie bylo (w kwestii jakis przeróbek czy czegos), ani niczego nie dołozyłem-no moze poza podłokietnikiem-ale przeciez to nie wazy az tyle by o tyle sie wskazania zmieniły.
Zaznaczam raz jeszcze ze to sa wskazania MFA sredniego spalania na 100, ale gdy WTEDY tankowąłem zbiornik paliwa przejezdzałem zazwyczaj 340-345 po miescie(teraz 330 i zazwyczaj sie konczy-lub mniej)
A jesli chodzi o trasę to jest mniej wiecej takjak było- ok 350/360-ostatnio udąło mi sie przejechac 389:)(nad morze)
Nie wiem czy te wyniki sa przecietne, dobre, czy załosne-jak to wyglada u Was?
(Jesli to by mogło miec jakies znaczenie- instalacja ma ok. poł roku, była regulowana po ilus tam km(co sie w instrukcji zaleca) nie był czyszczony zaden filtr ani nic.)-z reszta gdyby nawet cos było z instalacja- czy miałoby to wpływ na to ze licznik MFA pokazuje inne dane?
No wiec tak sie zastanawiam: czy cos jest nie tak z tym licznikiem(moze sie to popsuc w ogóle?) czy jesli wyswietla prawidłowe wartosci- to co w takim razie szwnakowac moze, ze te wartosci sa wieksze niz były-a moze to wina jeszcze czegos innego?
Od czego w ogole radzilibyscie sie zabrac za ten problem zeby to wyjasnic??
Poza tym ze ten MFA wieksze wartosci mi pokazuje to nic innego w eksploatacji auta nie zauwazyłem-jak wyglada u Was ze srednim spalaniem i co w ogole o tym sadzicie?
(jesli to mogloby robic jakas roznice to miasto po ktorym sie poruszam to wawka-niestety)
Przed zima i jeszcze chwile po niej na trasie,srednie spalanie pokazywał mi ok 8,6/8,5- najnizej udało mi sie zejsc do 7,8-autem jechałem ja i pasazer-i jedna walizka w bagazniku.
(predkosci do 110)
a w miescie dochodziło do 10/11(staram sie jezdzic równo, bez startów spod swiateł zeby za 100 metrów juz hamowac na nastepne...)
Obecnie wyglada to tak:
ta sama trasa (i to samo "obłozenie":)- jak zejdzie do 9,5 to jest suuper a w miescie to minimum 13,7-czasem nawet 16!!! (pokazuje MFA)- nie mierzyłem tego w zaden sposob-ale te wartosci mnie delikatnie mowiac-denerwuja...
Jezdze na lpg silnik to 1,8. Ani nic z autem robione nie bylo (w kwestii jakis przeróbek czy czegos), ani niczego nie dołozyłem-no moze poza podłokietnikiem-ale przeciez to nie wazy az tyle by o tyle sie wskazania zmieniły.
Zaznaczam raz jeszcze ze to sa wskazania MFA sredniego spalania na 100, ale gdy WTEDY tankowąłem zbiornik paliwa przejezdzałem zazwyczaj 340-345 po miescie(teraz 330 i zazwyczaj sie konczy-lub mniej)
A jesli chodzi o trasę to jest mniej wiecej takjak było- ok 350/360-ostatnio udąło mi sie przejechac 389:)(nad morze)
Nie wiem czy te wyniki sa przecietne, dobre, czy załosne-jak to wyglada u Was?
(Jesli to by mogło miec jakies znaczenie- instalacja ma ok. poł roku, była regulowana po ilus tam km(co sie w instrukcji zaleca) nie był czyszczony zaden filtr ani nic.)-z reszta gdyby nawet cos było z instalacja- czy miałoby to wpływ na to ze licznik MFA pokazuje inne dane?
No wiec tak sie zastanawiam: czy cos jest nie tak z tym licznikiem(moze sie to popsuc w ogóle?) czy jesli wyswietla prawidłowe wartosci- to co w takim razie szwnakowac moze, ze te wartosci sa wieksze niz były-a moze to wina jeszcze czegos innego?
Od czego w ogole radzilibyscie sie zabrac za ten problem zeby to wyjasnic??
Poza tym ze ten MFA wieksze wartosci mi pokazuje to nic innego w eksploatacji auta nie zauwazyłem-jak wyglada u Was ze srednim spalaniem i co w ogole o tym sadzicie?
(jesli to mogloby robic jakas roznice to miasto po ktorym sie poruszam to wawka-niestety)