Strona 1 z 1

Nie działa sprzęgło

: pn maja 07, 2007 20:50
autor: Agamek12
Pedał sprzęgła chodzi bardzo lekko, przy pracującym silniku nie można włączyć żadnego biegu, przy próbie wbicia "wstecznego" chrobotanie. Co to może być i na jakie koszty należy szykować się w warsztacie? Ja podejrzewam docisk. Nie jest to wina linki, bo właśnie ją zmieniłem (urwała się dziś, a po jej założeniu jest taki właśnie "zonk"). Tak czy siak auto jutro oddaję do warsztatu, ale chciałbym wiedzieć, na co się szykować...

: pn maja 07, 2007 21:04
autor: vwarek
Agamek12 pisze:(urwała się dziś, a po jej założeniu jest taki właśnie "zonk")
Przed tym jak się urwała było dobrze? Może ją źle założyłeś..??

: pn maja 07, 2007 21:11
autor: Agamek12
vwarek pisze:
Agamek12 pisze:(urwała się dziś, a po jej założeniu jest taki właśnie "zonk")
Przed tym jak się urwała było dobrze? Może ją źle założyłeś..??
niestety, nawet jak ruszam tą wajchą, to chodzi bardzo lekko, jakby nic nie trzymała...

: pn maja 07, 2007 21:17
autor: vwarek
Agamek12 pisze:jak ruszam tą wajchą, to chodzi bardzo lekko, jakby nic nie trzymała..
Tą przy skrzyni? U kumpla kiedyś się urwały te widełki (6) . Mogło się też rozsypać łożysko i najdroższa opcja, tak jak wspominałeś docisk... Tak czy inaczej, jeśli to coś w obudowie sprzęgła to skrzynię musisz zrzucić. Pikczer z trójki ale w dwójce będzie pewnie podobnie.
Obrazek

: wt maja 08, 2007 07:35
autor: Agamek12
ile może kosztować demontaż i diagnostyka skrzyni?

Już wiem, wyjęcie i rozebranie 150-200 zł w zależności od trudności. Ponieważ mk2 jest proste jak budowa cepa, spodziewam się tej niższej wartości. Mam nadzieję, że w razie wymiany tarczy wraz z dociskiem zamknę się w 400 zł...

: wt maja 08, 2007 09:30
autor: greg
Agamek12, wg mnie to ani tarcza ani docisk tylko mechanizm poruszajacy łożyskiem oporowym. Jak rozbiorą to się okaże ale raczej tu powinna być przyczyna