Strona 1 z 2
Dziwne zachowanie obrotka
: czw maja 03, 2007 12:36
autor: To_mas
Witam ostatnio miałem taki problem !! Zapalam auto a obrotek ani drgnie :/// dopiero po chwii sie podnosi :/// dziwne !! Ostatnio tak nawet ze 2 min nie reagował :///
Pasek na altku super

Coś jest nie tak z elektryką ://
Moze sie coś z kalbem dzieje ??? jaki to kolor kabla jest i z ktorej wtyczki wychodzi ??????
A moze sie wtyczka zaśniedziała przy alternatorze ???
Za borotek odpowidaa tylko jeden kabel tak ???? ten co idze do wejścia W
: czw maja 03, 2007 12:56
autor: ronuch
dokladnie za obrotek jest odpowiedzialny tylko jeden kabelek chyba czerwono czarny i jest on podpiety do styku W w altku. mozesz sprobowac poczyscic styki przy altku ale wydaje mi sie ze to cos z altkiem. tez tak kiedys mialem w jr i w miedzy czasie padlo mi ladowanie i po remoncie altka juz chodzil git. podjedz sobie do jakiegos elektryka i powinien ci to sprwwdzic wiem ze wyprowadznie wtyku W kosztuje 30zl. wiec nie powinienes wiecej zaplacic
: czw maja 03, 2007 12:58
autor: To_mas
ronuch, samsobie sprawdze:PPP hehe
Ok to tak sobie myśle ze moze bym rozebrał altek i go przeczyścił

) ?????? skoro sugerujesz ze to od altka

)) jutro do poludnia prawie bym to zrobił:)
: czw maja 03, 2007 13:06
autor: ronuch
mozesz sprobowac ale niewiem gdzie to w altku jest zamontowale i napewno wiem ze zeby go rozebrac na czesci musialbys odlutowac diody prostownicze. ale oczywiscie jesli go zozbierzesz to zapodaj jakies fotki jak to wyglada
: czw maja 03, 2007 13:27
autor: To_mas
ronuch, spoko lutownica jest

)
Jak bede rozbierać a na 90% zajeme sie tym jutro z ranca to bede robić foty

)
A chce przeczyścić wsio co sie da bo mi tez zaniza obroty !!!! i myśle ze moze to być przez to ze alternator jest zasyfiony ://
sie okaze ......
: czw maja 03, 2007 21:23
autor: BENITO
Zobacz zobacz, ja dopiero jak leciutko przygazuję to mi się wskazówka na obrotku podnosi. Daj znać jak to rozgryziesz.
: czw maja 03, 2007 22:53
autor: To_mas
BENITO pisze:ja dopiero jak leciutko przygazuję to mi się wskazówka na obrotku podnosi.
no to Ty mozesz mieć słaby naciąg pasek !! Ja miałem tak sałby ze jak lało to nawet slizgał i piszczał :// i musiałem przegazować by sie wskazówka podniosła:)
Ok jutro z rańca sie za to biore

)
[ Dodano: Sob Maj 05, 2007 00:49 ]
qrde nie mogłem rozkręcić altka tak teśruby na płaski śrubokręt są dowalone://:((
Ale jedno co zauwazyłem to ze jak mi obrotek nie działa to jak leciutko uderze !! w deske z góry to skacze na swoje miejsce !! i pokazuje normalnie

)))
Co to moze być ?? dlaczego sie tak dzieje ????
: ndz maja 06, 2007 21:47
autor: ronuch
a moze masz cos z tasiemka na liczniku albo z samym obrotkiem - niewiem co innego
: ndz maja 06, 2007 22:16
autor: MaSa_Golf
Mam tak samo, musze minimalnie dodac gazu zeby sie podniosl, tak bylo w starym golfie, a jak przelozylem zegary do nowego golfa to jest tak samo, takze to nie od altka
: ndz maja 06, 2007 22:38
autor: To_mas
MaSa_Golf, no to masz całkiem co innego niz ja :PPPPP heh i mi sie jednak wydaje ze to od altka !!!! a konkretnie sprawdź sobie naciąg paska klinowego :PPPPPP nie piszczy Ci np jak jest mokro czy jak wjedziesz do kałuzy ??
: ndz maja 06, 2007 22:43
autor: MaSa_Golf
znaczy sie jak odpale autko to sie swieci kontrolka ladowania i obrotek lezy (na innym liczniky kontrolka gasnie odrazu), lakko dam gazu, doslownie minimalnie, i obrotek pokazuje obroty i gasnie ladowanie. i w 1 i w 2 golfie na tym liczniku tak sie dzieje, a w obu paski ok, nie piszcza
: ndz maja 06, 2007 22:58
autor: rabbit1
najprędzej jeżeli inny licznik chodzi normalnie to stabilizator napięcia w liczniku , a obrotek bierze impulsy z cewki
: pn maja 07, 2007 00:23
autor: To_mas
To ja mam tak ze jak zapale to mi kontrolka ładowania tez świeci !! albo obrotek pokazuje !! no chyba ze mu sie zdarzy "zasnąć" to lezy na dole dopuki nie walne w deske :PP
Jak dodam leciutko gazu to kontrolka gaśnie

) i jest wsio gittarra
rabbit1, myslisz ze to stabilizator ?? hmm a jak to wygląda i gdzie to sie znajduje na liczniku z tyłu na foli ???
: pn maja 07, 2007 00:35
autor: rabbit1
to sprawdź pasek klinowy ale w mk2 tak już może byc.
a po przejechaniu kawałka i stania na luzie na przykład na światłach też ładowanie się zapala??
jak walisz w dechę i obrotek zaczyna działa to posprawdzaj kostki w liczniku czy się dobrze trzymają i czy kabel od obrotka nie nie jest gdzieś uszkodzony i przerywa.
tak wygląda stabilizator napięcia z tyłu licznika
http://www.fotosik.pl/showFullSize.php? ... 7821782ffa