Strona 1 z 1

Wymiana pompy / kompresora klimatyzacji

: pn kwie 30, 2007 10:26
autor: mg-maciek
WITAM
jak chodzi to chodzi a jak coś padnie to kaplica
mam kompresor do wymiany więc kupiłem następny za 480 używany ale z 2005 roku z 3 miesięczna gwarancją
ale z kolei mechanik wymyślił że razem z kompresorem musze zmieniuć osuszacz/filtr tylko że wydaję mi się to zbędnę skoro klima działała bez zarzutu jedyne problemy to były te opisane W TYM TEMACIE
ale instalacja była szczelna, prawidłowe ciśnienie, ściągnąłem gaz, przy wymianie kompresora oczywiście rozszczelni się instalacja ale przecież na chwilę więc znikome ilości wilgoci dostana sie do układu ?????
dodatkowo ostani post w tym temacie mówi że jak zapachany jest parownik (chyba większe prawdopodobieństowo że chodzi o osuszacz ?)to może umrzeć pompa stąd:
czy spec od klimy może sprawdzić czy trzeba wymienić ten przeklęty osuszacz/parownik ????- tanie to one niestety nie są
gość do którego pojechałem zajmuje się wszystkim i klimą więc może się mylić a dodatkowo chciał mnie naciąnąć na kompresor używany ale za 700!!!!!! więc go olałem i nie wiem czy teraz nie ściemnia żeby pokazać jaki to z niego kozak i jaki jestem głupek że nie skorzystałem z jego zajeb.....istych usług
czemu jak zawsze jadę do mechanika innego niż spawdzony to mam wrażenie że mnie oszukuje - co za kraj :grrr:

: pn kwie 30, 2007 10:58
autor: Golf GTi
nie ma takiej potrzeby osuszacz sie wymienia ale co ok 5-8 lat w zaleznosi od tego jak badzo kilma intensywnie pracowala ,pozatym miales uklad szczelny i dobrze mrozila, nie szukaj sobie kosztow i nie daj sie wpuscic w "maliny"

: pn kwie 30, 2007 11:40
autor: mg-maciek
Golf GTi pisze:nie ma takiej potrzeby osuszacz sie wymienia ale co ok 5-8 lat w zaleznosi od tego jak badzo kilma intensywnie pracowala ,pozatym miales uklad szczelny i dobrze mrozila, nie szukaj sobie kosztow i nie daj sie wpuscic w "maliny"
o taką info mi chodziło
właśnie tak czułem że gościu ściemnia

: pn kwie 30, 2007 11:50
autor: spajrek
Zawsze przy rozszczelnieniu instalacji powinno się wymienić również filtr(osuszacz) nie mylić z parowaczem (to on oddaje zimno), koszt takiego filtru nie jest duży chodzi o to aby nie było wilgoci w układzie. Wiem bo pracuję przy lodówkach a to prawie to samo.

: pn kwie 30, 2007 12:06
autor: mg-maciek
spajrek pisze:koszt takiego filtru nie jest duży .
no właśnie problem z tym że wcale nie taki mały bo ok 200 do 350 zależy gdzie
a o używce nie mam mowy - trzeba byc frajerem
można się załamać będę zadowolony jak w 1000 - cu się zmieszcze kur....... :grrr:

: pn kwie 30, 2007 12:13
autor: spajrek
mg-maciek pisze:
spajrek pisze:koszt takiego filtru nie jest duży .
no właśnie problem z tym że wcale nie taki mały bo ok 200 do 350 zależy gdzie
a o używce nie mam mowy - trzeba byc frajerem
można się załamać będę zadowolony jak w 1000 - cu się zmieszcze kur....... :grrr:
a to skurczybyki w lodówce takie coś kosztuje ok 2zł, to troczę miedzi w środku filtr wody i kuleczki wchłaniające wilgoć, dziwi mnie, że do klimy jest to takie drogie a zasada działania taka sama no i budowa też(jeśli chodzi o komponenty)

: pn kwie 30, 2007 12:35
autor: mg-maciek
spajrek,
niestety czują kasę i zdzierają
http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=188414075
przypuszczam że cena trochę zawyżona bo myśle że w 150 się zmieszczę ale to już razem będzie 630 do zapłacenia a jeszcze napełnianie gazu i wymiana oleju w kompresorze następne 80 (bo gaz miałem do pełna a mam ściągnięty więc za gaz mi nie policzy) no i chyba z 50 barwnik do gazu co by wiedzieć w razie czego gdzie jest niesczelność
IDE PO SZNUR :-(

[ Dodano: Pon Kwi 30, 2007 12:54 ]
spajrek pisze:
mg-maciek pisze:
spajrek pisze:koszt takiego filtru nie jest duży .
no właśnie problem z tym że wcale nie taki mały bo ok 200 do 350 zależy gdzie
a o używce nie mam mowy - trzeba byc frajerem
można się załamać będę zadowolony jak w 1000 - cu się zmieszcze kur....... :grrr:
a to skurczybyki w lodówce takie coś kosztuje ok 2zł, to troczę miedzi w środku filtr wody i kuleczki wchłaniające wilgoć, dziwi mnie, że do klimy jest to takie drogie a zasada działania taka sama no i budowa też(jeśli chodzi o komponenty)
KOREKTA - DZWONIŁEM DO GOŚCIA I OSUSZACZ/FILTR MA ZA 100zł - trochę mniej zaboli :chytry: