Strona 1 z 1

Stukot w kole podczas jazdy

: pn kwie 30, 2007 07:46
autor: jungu
Witam
Mam problemik... po podróży na spocik a raczej w jej trakcie :grin: na dziórach zaczęło mi coś stukać w kole nie mam pojęcia co to jest opisze po krótku sytuację to może mi pomożecie
Słychać stukot w tylnim lewym kole jak jade powoli, jak jade szybciej (powyżej 50 to zamienia się to w takie nierównomierne wycie. Amortyzatory mam do wymiany, a z tej strony co wyje to mi sie rozszczelnił i mam wyciek płynu (raczej jest w rozsypie), łożyska wymieniłem cztery dni temu i chodziły elegancko na "jeździe próbnej" faktem jest że za mocno śrubę dokręciłem... wczoraj wszystko rozebrałem i jak ściągałem bęben to cieżko schodził (tak jakby ręczny go trzymał bo faktycznie nie odbił do końca) a to większe łożysko z zimmeringiem zostało mi na kole (jak je ściągłem to zimmering był przetarty do metalu to założyłem nowy i od nowa wszystko zmontowałem (znów ciężko bęben wchodził) teraz śrubę dokręciłem prawidłowo ale wyje i tak cały czas. Przemek na spocie powiedział mi że to bije mi amortyzator , a inni chłopacy że to koło bo mam troche łyse opony ale po zamianie na dojazdówkę problem nie ustał czyli to nie koło. terraz pytanko...
czy to może być faktycznie amortyzator (tylko dziwnie bo wydaje mi sie że powinien stukać po dziórach a nie po prostej drodze) proszę o jakieś sugestie co to może być...
z góry dzieki...

: pn kwie 30, 2007 08:25
autor: dziejo
jungu pisze:faktem jest że za mocno śrubę dokręciłem...
!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
jungu pisze:teraz śrubę dokręciłem prawidłowo ale wyje i tak cały czas.
tylko powiedz co za łozysko załozyłes może CX??? optimal??

: pn kwie 30, 2007 08:42
autor: jungu
dziejo pisze:ylko powiedz co za łozysko załozyłes może CX??? optimal??
nie pamiętam możliwe zapłaciłem 40zł za komplecik na dwie strony jak bede w domu po 18 to napisze jakie to są.

[ Dodano: 30 Kwi 2007 09:08 ]
dziejo pisze:dokręciłem prawidłowo ale wyje i tak cały czas.
znaczy sie wyje ale to mi nie wygląda na wycie łożyska bo wiem jak wyje łożysko bo mi tak wcześniej przed wymianą wyły i to było równomierne a teraz jest wycie w stylu hmmm... syreny policyjnej tyle że inny odgłos. :bajer: no i przy tak 20 km po prostu stuka.

[ Dodano: 30 Kwi 2007 09:22 ]
dziejo pisze:tylko powiedz co za łozysko załozyłes może CX??? optimal??
starszy mi smsa napisał że są to Optimal pewnie to CX tak jak napisałeś ... to znaczy sie ze to jakieś kiczowate ? i pewnie bede musiał kupić drugie ?

: pn kwie 30, 2007 12:13
autor: jaszczur
jungu pisze:starszy mi smsa napisał że są to Optimal pewnie to CX tak jak napisałeś ... to znaczy sie ze to jakieś kiczowate ? i pewnie bede musiał kupić drugie ?
dikładnie to jest totalna lipa proponuję skf i problem z głowy fakt droższe ale spokoj na dłuzszy czas,do ciebie ida te SKF nr czesciVKBA 529cena ok 50zł

: pn kwie 30, 2007 13:26
autor: jungu
dziejo, jaszczur, narazie wielkie dzieki ale nadal nie jestem pewien czy to jest łożysko czy może gdzieś idziej jest przyczyna. fakt faktem wyje ale jak na łożysko to troche dziwnie.

: pn kwie 30, 2007 16:28
autor: jaszczur
jungu, możlie jest to,że stuk pochodzi tez od wybitych poduszek w gornym mocowaniu amora,a co do wycia moglo to się zbiec z tym iż lozysko jest lipne i stało ci sie to co opisałes,a tu masz fotoporade odnosnie wymiany amora http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=55474 ,a jeszce jedno sprawdź sobie w jakim stanie masz odboje bo jesli lipa to kup nowe i przy jednej robocie wymień

: pn kwie 30, 2007 16:48
autor: jungu
jaszczur pisze:SKF nr czesciVKBA 529
kupiłem takie jak kazałeś (52zł kosztowało) dzisiaj wymienie i zobacze czy nie bedzie wyć a amorka wymienie najwcześniej w środe lub piątek... jak wczoraj rozkręciłem zauważyłem że smar (którego dość sporawo nałożyłem) trochę mi wyciekał czyli musiało gdzieś się chyba trzeć i wyższa temperatura się zrobiła.

[ Dodano: 30 Kwi 2007 16:49 ]
aha jaszczur, wielkie dzieki za pomoc, jak wymienie łożysko to zobacze czy dalej wyje i napiszę jak sprawa wygląda.

: pn kwie 30, 2007 17:06
autor: jaszczur
jungu pisze:napiszę jak sprawa wygląda
mozesz dzwonic do mnie nr w podpisie,ale max do 21 bo dziecko w domu idzie tak spać

: pn kwie 30, 2007 18:15
autor: Paweł Marek
Jeśli przykręciłeś śróbę na siłę i tak jeździłeś to łozysko już jest do wyrzucenia.

: pn kwie 30, 2007 19:37
autor: jungu
Paweł Marek pisze:eśli przykręciłeś śróbę na siłę i tak jeździłeś to łozysko już jest do wyrzucenia.
na tym łożysku zrobiłem ok 150km przed chwilą wymieniłem na nowe jakościowo lepsze ale po jeździe próbnej widzę że nic się nie zmieniło... nadal tak stuka i wyje... sprawdziłem czy są luzy w kole i nie ma czyli wahacze też są w porządku jedyne co mi pozostało to amortyzator (jego wymiana) chyba że jest jeszcze coś o czym nie wiem.

: pn kwie 30, 2007 19:40
autor: jaszczur
jungu pisze:amortyzator (jego wymiana)
to obowiązkowo ale bym sprawdził jeszcze te gumy