Strona 1 z 1

pompa wspomagania

: pt kwie 27, 2007 18:06
autor: grzes900
witam. Problem dotyczy pompy wspomagania w ktorej poszly lozyska, uszczelnienia. wymontowalem ja i pytanie czy bez niej mozna sie poruszac autem czy raczej go zostawic do czasu naprawy pompy. Czy moze naprawial ktos juz to i moze zagadnienie przyblizyc tzn czy zabierac sie za wymiane samemu czy jest to raczej nie wskazane? a moze znacie jakiegos mechanika w okolicach chorzowa, katowic ktory sie na tym zna bo nowa jest dosc droga. z gory dzieki za pomoc

: pt kwie 27, 2007 18:12
autor: Paweł NPI
grzes900 pisze:wymontowalem ja i pytanie czy bez niej mozna sie poruszac autem czy raczej go zostawic do czasu naprawy pompy.
Myślę że jak jest wymontowana to można jechać... tylko będzie ciężej kierownica się obracała ;)

: pt kwie 27, 2007 18:13
autor: Paweł Marek
Jakieś 2 tygodnie temu był temat o tym bardzo dogłębny. Pampę dość łatwo zregenerować jeśli wirnik ma dobry. Mając parę narzędzi i smykałkę można samemu. Poszukaj szukajką na dole strony może znajdziesz.
Ja jeździłem autem bez pompy kilka dni zanim mi naprawili, pytałe w specjalistycznym zakładzie od pomp czy można i pozwolili byle nie za długo. Trzeba pozatykać oba węże żeby syf nie naleciał (zwitki szmaty wystarczą).
Regeneracja polegająca na wymianie łożyska, simeringu, kontroli i doszlifowaniu środka kosztuje 80-120 złotych. Ale same części kosztują kilkanaście złotych.

: pt kwie 27, 2007 18:13
autor: damcio151
palen pisze:Myślę że jak jest wymontowana to można jechać... tylko będzie ciężej kierownica się obracała ;)
bez pompy to przekładnia nawali ( brak pompy = brak płynu)

[ Dodano: Pią Kwi 27, 2007 18:14 ]
Paweł Marek pisze:pozwolili byle nie za długo
no chyba , że tak :wink: