Strona 1 z 2

Znaczny ubytek oleju - kupić czy remontować silnik.

: śr kwie 25, 2007 20:51
autor: lamariusz
MKII mam z 1990 roku jest to td z przebiegiem 240,000. żre mi olej i to sporo. wymieniałem jakieś tam simeringi w silniku ( które mi poleciliście na forum), wymieniałem też uszczelniacze zaworów. Pytanie , lepiej remontować ten silnik - jaki koszt ?, czy kupić inny używany. jeżeli inny to jak sprawdzić - upewnić się przed zakupem czy nie bierze on oleju? czy zakupienie samej głowicy - widziałem na allegro, też rozwiąże sprawę. Pozdr.

Re: MKII znaczny ubytek oleju- kupić czy remontować silnik.

: śr kwie 25, 2007 21:03
autor: Amanda
lamariusz pisze:MKII mam z 1990 roku jest to td z przebiegiem 240,000. żre mi olej i to sporo. wymieniałem jakieś tam simeringi w silniku ( które mi poleciliście na forum), wymieniałem też uszczelniacze zaworów. Pytanie , lepiej remontować ten silnik - jaki koszt ?, czy kupić inny używany. jeżeli inny to jak sprawdzić - upewnić się przed zakupem czy nie bierze on oleju? czy zakupienie samej głowicy - widziałem na allegro, też rozwiąże sprawę. Pozdr.
Po pierwsze usuń zdublowany post.

A jak ogólnie chodzi, zapala, jak było zimą? Jeżlei jest w miarę normalnie to na Twoim miejscu zaryzykowałbym tylko wymianę pierścieni.
Wymiana głowicy raczej sytuacji nie poprawi skoro już uszczelniacze wymieniłeś.

: śr kwie 25, 2007 21:21
autor: haps
moge sie zalozyc ze silnik ma nakrecone drugie tyle..jak nie wiecej...240tys na diesla to zaden przebieg..skoro sa takie objawy to ma na pewno ponad pol mlna i chyba nie ma sensy zeby cos tam dlubac, bo bedzie sie ciagle cos zuzywalo

: śr kwie 25, 2007 21:58
autor: $iwy
Ja bym obstawial remont.Jeden a dobry kupisz silnik i ile km zrobisz na nim.Wiem to ze swojego doswiadczenia niestety.Kupilem i pupa wpakowalem chyba z 1000 zl-sprzeglo bo zaraz sie posypalo stare,uszczelki pi er do ly i sie uzbieralo.Lepiej zrobic stary i smigac wieki.Przebieg ladnie krecony On ma bankowo 2 razy tyle co Ty podales.Mam A6/ 2.5TDI i ma 270 tys nie bierze ani grama oleju-a smiga na 10/40 Castrol GTD.A przyklad ktory podawalem to mialem na mysli Audi B2 ktore stoi dalej w garazu ;)

: śr kwie 25, 2007 22:12
autor: To_mas
lamariusz pisze:jeżeli inny to jak sprawdzić - upewnić się przed zakupem czy nie bierze on oleju?
nie sprzwdzisz !!! mozesz jedynie zapytać i wziąśc np miesięczną gwarancje !!! bo przekonać sie mozesz tylko go uzytkując :))
haps pisze:moge sie zalozyc ze silnik ma nakrecone drugie tyle..jak nie wiecej...240tys
z moze i ma tylko ze ne był zbytnio szanowany :////
$iwy pisze:.Przebieg ladnie krecony On ma bankowo 2 razy tyle co Ty podales.
ze jak bierze olej to musi mieć ponad 400 tyś
moze i mieć nawet 100 tyś jak był katowany to sie bedzie nawet rozsypywał :PP

: czw kwie 26, 2007 07:37
autor: Amanda
$iwy pisze:Przebieg ladnie krecony On ma bankowo 2 razy tyle co Ty podales.
Może tak, a może nie - wystarczy małe przegrzanie (no może duże przegrzanie :grin: ) i chla olej jak opętany.
Sam tak miałem, latem w upale jechałem w korku kilka godzin, woda się zagotowała, pękł wąż i ... od tego czasu zużycie oleju przkraczało normy zdrowego rozsądku - wymiana pierścieni i od wymiany do wymiany nic nie dolewałem. :okej:

Re: Znaczny ubytek oleju - kupić czy remontować silnik.

: czw kwie 26, 2007 10:47
autor: RobertP
lamariusz pisze:MKII mam z 1990 roku jest to td z przebiegiem 240,000. żre mi olej i to sporo. wymieniałem jakieś tam simeringi w silniku ( które mi poleciliście na forum), wymieniałem też uszczelniacze zaworów. Pytanie , lepiej remontować ten silnik - jaki koszt ?, czy kupić inny używany. jeżeli inny to jak sprawdzić - upewnić się przed zakupem czy nie bierze on oleju? czy zakupienie samej głowicy - widziałem na allegro, też rozwiąże sprawę. Pozdr.
jak potrafisz sam i masz gdzie to go rób
a jak nie to kupuj drugi i szukaj firmy co Ci jednocześnie sprzeda i zamontuje
wtedy bedzie jakaś gwarancja ...
no chyba że masz parę złotych to oddaj do remontu silniczek do warsztatu który nie zrobi lipy ...
albo szukaj na przekładkę od razu na 1,9 TDI

: czw kwie 26, 2007 10:55
autor: torox
jak dla mnie z tego co piszesz to sprawdzilbym najpierw jakie jest cisnienie w cylindrach a po drugie turbo potrafi wchlaniac duze ilosci oleju wiec moze zanim zaczniesz remont silnika przyjzyj sie dokladnie turbinie
:bajer:

: czw kwie 26, 2007 13:05
autor: MrUkAs
Ja mam przebieg 212 tys i bierze okolo 1l na 1000 km. Jaki koszt wymiany pierscieni? Silnik ladnie pracuje, zima tez nie bylo problemow...Wyciekow wiekszych tez nie ma...

: czw kwie 26, 2007 13:40
autor: Amanda
MrUkAs pisze:Jaki koszt wymiany pierscieni?
Koszt pierścieni, uszczelek, itp + robocizna :grin:
Ja pierścienie kupowałem u producenta zaówilem telefonicznie i po 2 dniach już były - poszukaj w katalogu jakie potrzebujesz i zadzwoń (miła obsługa)
Roboty troche jest, ale ... ile oleju możesz zaoszczędzić :grin:

: czw kwie 26, 2007 14:22
autor: MrUkAs
Amanda pisze:
MrUkAs pisze:Jaki koszt wymiany pierscieni?
Koszt pierścieni, uszczelek, itp + robocizna :grin:
Ja pierścienie kupowałem u producenta zaówilem telefonicznie i po 2 dniach już były - poszukaj w katalogu jakie potrzebujesz i zadzwoń (miła obsługa)
Roboty troche jest, ale ... ile oleju możesz zaoszczędzić :grin:
Ile dales za wszystko? Uszczelki to jakie? Bo uszczelke pokrywy zaworow mam wymieniona. Sam bym tego nie zrobil, wiec mechaniory ile tak srednio biora?

No a pewnosci nigdy nie ma czy by to pomoglo, czy to akurat pierscienie... :/

: czw kwie 26, 2007 14:36
autor: Matador
MrUkAs pisze:No a pewnosci nigdy nie ma czy by to pomoglo, czy to akurat pierscienie... :/
Pewność jest, bo jak bierze ci 1L/100km oleju to po pierścieniach olejowych zostało wspomnienie, przy okazji wymienisz uszczelniacze ,dotrzesz zawory - i będzie śmigał jak nowy..

[ Dodano: 26 Kwi 2007 14:43 ]
Amanda pisze:Ja pierścienie kupowałem u producenta zaówilem telefonicznie i po 2 dniach już były - poszukaj w katalogu jakie potrzebujesz i zadzwoń (miła obsługa)
Ja też polecam "Primę" ale osobiście i z tłokami pod pachą! Obsługa max-fachowa ,gość od razu przymierza pierścionki - jeśli jest za duży luz daje nadmiarowe i po delikatnym frezowaniu rowków na tłoku (nie pamiętam ile płaciłem za frez ale nie było drogo) mamy spokój na następne 300tyś...

: czw kwie 26, 2007 14:47
autor: Amanda
MrUkAs pisze:Ile dales za wszystko? Uszczelki to jakie?
Nie pamietam, robiłem to w ubiegłym roku - pierścienie chyba cos koło 120zł
Uszczelki: pod głowicę, pod miske olejowa i może jeszcze pare innych "pierdółek"(ale to już groszowe sprawy) - w 200zł razem powinno sie chyba zmieścić.
Za robote - nie mam pojęcia - ja robilem to popołudniami "na bardzo spokojnie" - 3 popołudnia, ale jakby sie spreżył to w ciagu jednego dnia spokojnie zrobi

: czw kwie 26, 2007 15:17
autor: MrUkAs
Musialbym pomyslec... czy w ogole warto... bo jak pytam mechanikow to mowia koszt duzy, a moze nie warto bo moze bedziesz chcial auto sprzedac. Poki co sprzedawac nie chce...ale chcialbym wiedziec ile zawolali by za wymiane tego co potrzeba. 500zl by starczylo?