Przybek pisze:a probowales wymienic lub wysuszyc kopulke? byc moze sa w niej mikro pekniecia i wtedy lipa przy mglistej pogodzie lub wilgotnym powietrze
napisze jeszcze raz co zrobilem, nowa kopulka, sprawdzona i dalej to samo, palec, cewka zaplonowa, czyszczony aparat zaplonowy, wyregulowany, nowe kable, sprawdzone, filtr powietrza wymieniony, regulator napiecia, akumulator, styki na cewce, paski, beznyna z pewnej stacji.
Problem wystepowal w lecie, ale tylko w wilgotnym powietrzu, teraz jest slale wilgotno i stale ten sam problem, jak sie nagrzeje to jezdzi idealnie, nic mu wtedy nie jest.
[ Dodano: 06 Gru 2006 16:43 ]
wiec na razie sprawa sie wyjasnila, znalazlem sparcialy kawalek rurki podcisnienia, chodzi juz normalnie,
plusy dla zainteresowanych
