Post
autor: czyś » czw wrz 23, 2004 14:56
Cóż, po 230 tys. w TD - chyba minerał, bardzo regularnie wymieniany. Od 8 lat jeżdżę różnymi autami (polonez, 126p, 2 volkswageny) i generalnie trzymam się mobila - nie zawiodłem się. Poza tym nie miałem kłopotów po wymianie poprzedniego oleju nieznanej marki i przebiegu. Z moich doświadczeń - mobil jest b. łagodny, nie ma nadmiaru agresywnych składników myjących. Ostatnio w pasacie - jak go kupiłem, zaczynał się pocić, 2 wymiany na mobil - nie posuwa się, jak było tak jest, nie leje się. I jeszcze jedno - po pierwszej wymianie oleju (tj. tego nieznanego) nie czekaj na normalny przebieg do kolejnej wymiany, drugą zrób dużo wcześniej, nawet po 4-5 tys, chyba, że wcześniej będą się działy dziwactwa (n.p. zapalanie się kontrolki ciśnienia oleju n.p. przy gwałtownym hamowaniu - świadczy to o tym, że olej stał się zbyt rzadki np. gryząc się z resztkami starego).
MH po przeszczepie bloku - alive&kicking!