Problemy z gaźnikiem
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
Witam Serdecznie Wszystkich
To ja zacząlem ten watek z gaźnikiem i chcialem sie podzielic jak sie temat skończyl.
Pisze dopiero dzis bo bylem bardzo zajety i tematyka aut zeszla na daleki plan.
Z autem pojechalem do mechanika - naprawil mi i stwierdzil ze Ktoś grzebał itd itp.
W kazdym razie nie chcial powiedziec co bylo - wiec skonczylo sie nie milą awantura w serwisie no ale zaplacilem 220zeta i temat zamkniety.
nie minąl miesiac i znow to samo.
Wtedy pojechalem i zrobil gosc na miejscu.
Tymrazem okazalo sie ze to weżyk gumowy przy gaźniku.
Patrząc z przodu na silnik to po lewej stronie gaźnika od spodu (okolo 7- 10 cm)- takze z góry go nie widac.
Takze jednak stawiam na weżyki.
Pozdrawiam
i dziekuje Wszystkim za pomoc
jesli bedzie trzeba to wkleje jakies fotki (który to węzyk)
To ja zacząlem ten watek z gaźnikiem i chcialem sie podzielic jak sie temat skończyl.
Pisze dopiero dzis bo bylem bardzo zajety i tematyka aut zeszla na daleki plan.
Z autem pojechalem do mechanika - naprawil mi i stwierdzil ze Ktoś grzebał itd itp.
W kazdym razie nie chcial powiedziec co bylo - wiec skonczylo sie nie milą awantura w serwisie no ale zaplacilem 220zeta i temat zamkniety.
nie minąl miesiac i znow to samo.
Wtedy pojechalem i zrobil gosc na miejscu.
Tymrazem okazalo sie ze to weżyk gumowy przy gaźniku.
Patrząc z przodu na silnik to po lewej stronie gaźnika od spodu (okolo 7- 10 cm)- takze z góry go nie widac.
Takze jednak stawiam na weżyki.
Pozdrawiam
i dziekuje Wszystkim za pomoc
jesli bedzie trzeba to wkleje jakies fotki (który to węzyk)
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 105 gości
