Oznacza że olej dochodzi i smaruje wałek rozrządu.W głowicy jest kanał jakim podawany jest olej na popychacze - tego z góry nie zobaczysz.możliwe że na wejściu jest przytkany.Nie potrafię odpowiedzieć z jakiego miejsca jest podawany olej:środek głowicy czy z końca/początku.Tam musi być rozejście na czopy wałka rozrządu i szklanki - kanał na szklanki gdzieś na początku może być przytkany.
Mały remont głowicy a efekt zerowy. Dlaczego?
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
-
oldstaszek
- Forum Master

- Posty: 1128
- Rejestracja: czw kwie 17, 2008 14:40
- Lokalizacja: Brzeg
- Kontakt:
Rozumiem.
Oznacza że olej dochodzi i smaruje wałek rozrządu.W głowicy jest kanał jakim podawany jest olej na popychacze - tego z góry nie zobaczysz.możliwe że na wejściu jest przytkany.Nie potrafię odpowiedzieć z jakiego miejsca jest podawany olej:środek głowicy czy z końca/początku.Tam musi być rozejście na czopy wałka rozrządu i szklanki - kanał na szklanki gdzieś na początku może być przytkany.
Oznacza że olej dochodzi i smaruje wałek rozrządu.W głowicy jest kanał jakim podawany jest olej na popychacze - tego z góry nie zobaczysz.możliwe że na wejściu jest przytkany.Nie potrafię odpowiedzieć z jakiego miejsca jest podawany olej:środek głowicy czy z końca/początku.Tam musi być rozejście na czopy wałka rozrządu i szklanki - kanał na szklanki gdzieś na początku może być przytkany.
mojego auta jeszcze nie wyprodukowano...
- ŁukaszMan
- Użytkownik

- Posty: 339
- Rejestracja: czw gru 07, 2006 19:05
- Lokalizacja: Byczyna/OPOLSKIE
- Kontakt:
Śruby musiałem wstawić bo w ogóle wałka nie mogłem dociągnąć. Śruby wstawiałem z taką długością gwintu jak w szpicle. Wszystko dokładnie mierzyłem pare razy i dopiero dorabiałem. Są o twardości 8.8 i dokręcone tym samym momentem.
Ale przed naprawą też klepało nawet gorzej.
[ Dodano: 18 Lip 2009 14:15 ]
Ale przed naprawą też klepało nawet gorzej.
[ Dodano: 18 Lip 2009 14:15 ]
W tym problem że w głowicy nic mi nie zostało, bo docierałem zawory,wymieniałem uszczelniacze zaworowe i szklanki. Głowice miałem gołą bez kolektora ssącego bo musiałem ją planować i po skończonej robocie całą dokłdnie podciśnieniowo wymyłem zanim zacząłem składac zawory.oldstaszek pisze:Oznacza że olej dochodzi i smaruje wałek rozrządu.W głowicy jest kanał jakim podawany jest olej na popychacze - tego z góry nie zobaczysz.możliwe że na wejściu jest przytkany.Nie potrafię odpowiedzieć z jakiego miejsca jest podawany olej:środek głowicy czy z końca/początku.Tam musi być rozejście na czopy wałka rozrządu i szklanki - kanał na szklanki gdzieś na początku może być przytkany.
-
oldstaszek
- Forum Master

- Posty: 1128
- Rejestracja: czw kwie 17, 2008 14:40
- Lokalizacja: Brzeg
- Kontakt:
Jasne - nic też nie mogło zostać.Kanał jest wiercony w głowicy, w osi szklanek - jak miałeś wyjęte to widziałeś otworek na bocznej ściance.Przez ten/te otworki podawany jest olej na szklanki.Szklanka ma na zewnątrz rowek i otworek do środka aby olej wpłynął do wnętrza regulatora.Ten kanał gdzieś się zaczyna tj.łączy się z głównym smarowania wałka.Charakterystyczne: na zewnątrz głowicy z obu końców będą zaślepki/korki technologiczne(otwór trzeba wykonać przez całą i potem końce zaślepić).Uszczelka głowicy: okuta dziurka to kanał olejowy jakim idzie olej do głowicy i dalej w samej głowicy będzie rozejście na wymienione wcześniej kierunki tj.wałek i szklanki.Będzie drugi znak charakterystyczny - korek otworu poprzecznego(z boku głowicy) łączącego kanały: główny ze szklankami.Możesz mieć przytkany otwór wewnątrz głowicy a na to wskazuje twój pierwszy post że..."doopa"... 
mojego auta jeszcze nie wyprodukowano...
-
oldstaszek
- Forum Master

- Posty: 1128
- Rejestracja: czw kwie 17, 2008 14:40
- Lokalizacja: Brzeg
- Kontakt:
Jak bym to zrobił?.
Myślę że wyjął bym popychacze i wałek rozrządu postawił na miejsce bez popychaczy.Rozłączenie zapłonu i pokręcenie rozrusznikiem - olej powinien popłynąć z otworków do wnętrza wytoczenia pod szklankę i to wyraźnie.Jeżeli gdzieś nie płynie - przytkane.Udrożnić...można próbować powietrzem w przeciwnym kierunku tj.od otworków.Skrajny przypadek - nawiercenie korków i czyszczenie kanałów z zewnątrz i dorobienie korków alu i zaślepienie.Rozwiązanie zależy od tego gdzie jest olej a gdzie go nie ma...możliwe że trzeba będzie zdjąć głowicę do jej udrożnienia - ale to pokaże życie...
Aha - jeszcze jedno..jak pasowały popychacze z gniazdami w głowicy?Mam na uwadze luz złożeniowy.Za luźne(może ktoś wcześniej "męczył" gniazda) to olej nie utrzyma ciśnienia przez nadmierne luzy pomiędzy popychaczem a gniazdem - wystarczy że będzie taki jeden na początku i kicha...
Myślę że wyjął bym popychacze i wałek rozrządu postawił na miejsce bez popychaczy.Rozłączenie zapłonu i pokręcenie rozrusznikiem - olej powinien popłynąć z otworków do wnętrza wytoczenia pod szklankę i to wyraźnie.Jeżeli gdzieś nie płynie - przytkane.Udrożnić...można próbować powietrzem w przeciwnym kierunku tj.od otworków.Skrajny przypadek - nawiercenie korków i czyszczenie kanałów z zewnątrz i dorobienie korków alu i zaślepienie.Rozwiązanie zależy od tego gdzie jest olej a gdzie go nie ma...możliwe że trzeba będzie zdjąć głowicę do jej udrożnienia - ale to pokaże życie...
Aha - jeszcze jedno..jak pasowały popychacze z gniazdami w głowicy?Mam na uwadze luz złożeniowy.Za luźne(może ktoś wcześniej "męczył" gniazda) to olej nie utrzyma ciśnienia przez nadmierne luzy pomiędzy popychaczem a gniazdem - wystarczy że będzie taki jeden na początku i kicha...
Ostatnio zmieniony sob lip 18, 2009 15:08 przez oldstaszek, łącznie zmieniany 1 raz.
mojego auta jeszcze nie wyprodukowano...
- ŁukaszMan
- Użytkownik

- Posty: 339
- Rejestracja: czw gru 07, 2006 19:05
- Lokalizacja: Byczyna/OPOLSKIE
- Kontakt:
Wchodziły w miare. Nie było jakiegoś wielkiego luzu,za ciężko też nie wchodziły.oldstaszek pisze:Aha - jeszcze jedno..jak pasowały popychacze z gniazdami w głowicy?Mam na uwadze luz złożeniowy.Za luźne(może ktoś wcześniej "męczył" gniazda) to olej nie utrzyma ciśnienia przez nadmierne luzy pomiędzy popychaczem a gniazdem - wystarczy że będzie taki jeden na początku i kicha...
Tu jeste film podglądowy ale w nagraniu słychać głośniej ten stukot niż na żywo.
Nagranie na zimnym silniku.
-
oldstaszek
- Forum Master

- Posty: 1128
- Rejestracja: czw kwie 17, 2008 14:40
- Lokalizacja: Brzeg
- Kontakt:
Wrażenie jakby coś ocierało o blachę....Zdejmij pokrywę na głowicy i dobrze pozaglądaj czy gdzieś nie widać mikrowiórków.Stawiam jednak na przytkanie kanału olejowego podającego olej na szklanki - powinno coś widać po zdjęciu pokrywy...Dodatkowe wrażenie - rolka napinająca...łożyska alternatora...taki podobny chrobot.Zawory też słychać - rytmika.... 
mojego auta jeszcze nie wyprodukowano...
- ŁukaszMan
- Użytkownik

- Posty: 339
- Rejestracja: czw gru 07, 2006 19:05
- Lokalizacja: Byczyna/OPOLSKIE
- Kontakt:
Rolka to wiem,łożysko alternatora też + pompa wody tez od siebie troche dodaje.
Ponad to chciałem jeszcze dodać że jak wyjąłem wałek to ślady na nim wyglądały jakby nie ocierał całą powierzchnią o szklanki. Nasuwało mi to taki wniosek że szklanki nie trzymają oleju skoro wałek nie dociska ich po całej swojej płaszczyźnie.
Zastanawiałem się nad wymianą wałka ale zawiozłem go do znajomego mechanika i powiedział że jeszcze pochodzi długo bo tragedii nie ma.
[ Dodano: 18 Lip 2009 17:31 ]
Ponad to chciałem jeszcze dodać że jak wyjąłem wałek to ślady na nim wyglądały jakby nie ocierał całą powierzchnią o szklanki. Nasuwało mi to taki wniosek że szklanki nie trzymają oleju skoro wałek nie dociska ich po całej swojej płaszczyźnie.
Zastanawiałem się nad wymianą wałka ale zawiozłem go do znajomego mechanika i powiedział że jeszcze pochodzi długo bo tragedii nie ma.
[ Dodano: 18 Lip 2009 17:31 ]
Skąd kolego ta diagnoza?? Możesz troche rozwinąć swoją wypowiedź??TAZ pisze:Zmień łańcuch napędu pompy oleju i to szybko.
-
oldstaszek
- Forum Master

- Posty: 1128
- Rejestracja: czw kwie 17, 2008 14:40
- Lokalizacja: Brzeg
- Kontakt:
Dopowiem zamiast kolegi - gdzieś w tle jest taki dźwięk łańcucha.Jednak to rzutuje na cały układ smarowania bez wyjątku.
Wracając do szklanek - to co napisałeś że wałek...potwierdza niejako moją tezę.
Pytanie: jak rozebrałeś, czy wszystkie szklanki nie dochodziły, czy może było coś charakterystyczne - wspólne dla kilku/wszystkich?Pomoże to określić czy rzeczywiście przytkane a jeżeli tak - to w jakim miejscu.Możliwe że ktoś przed tobą ściągał głowicę i czyszcząc głowicę "wepchnął"przypadkowo jakiś paproch w kanał a olej go dopchał w takie miejsce że dalej...Sprawdź jak pisałem wcześniej - krok za krokiem.
Wracając do szklanek - to co napisałeś że wałek...potwierdza niejako moją tezę.
Pytanie: jak rozebrałeś, czy wszystkie szklanki nie dochodziły, czy może było coś charakterystyczne - wspólne dla kilku/wszystkich?Pomoże to określić czy rzeczywiście przytkane a jeżeli tak - to w jakim miejscu.Możliwe że ktoś przed tobą ściągał głowicę i czyszcząc głowicę "wepchnął"przypadkowo jakiś paproch w kanał a olej go dopchał w takie miejsce że dalej...Sprawdź jak pisałem wcześniej - krok za krokiem.
mojego auta jeszcze nie wyprodukowano...
- ŁukaszMan
- Użytkownik

- Posty: 339
- Rejestracja: czw gru 07, 2006 19:05
- Lokalizacja: Byczyna/OPOLSKIE
- Kontakt:
Na każdej jednej krzywce były identyczne ślady. Wygląda na to że wszystkie szklanki nie dochodziły. Nie było różnicy na krzywkach pierwszego ,drugiego jak i trzeciego oraz czwartego cylindra.oldstaszek pisze:Pytanie: jak rozebrałeś, czy wszystkie szklanki nie dochodziły, czy może było coś charakterystyczne - wspólne dla kilku/wszystkich?
Postaram się jak najszybciej sprawdzić tą pompe oleju, bo nie chce żeby uszkodziły się nowe części.
Jeśli to nie pomoże to zaczne rozbierać głowice tak jak pisałeś.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 58 gości
