Lepiej nie można tego ująćyaroz pisze:Bo wszystko zależy od widzimisie i humoru, osoby z serwisu. A wystarczyło by trochę dobrej woli...
W każdym serwisie wyrocznią jest kierownik, jeśli zechce to poda historię auta na podstawie VIN-u przez telefon, a jeśli nie będzie mu się chciało to nie. Jeśli będzie chciał to zgodzi się na wkodowanie kluczyka do imo kupionego na allegro, a jeśli nie to powie, że tylko kluczyk oryginalny i to kupiony właśnie u niego.
Dla wielu liczy się tylko ich kasa, a klient jest po to żeby go
Polska to dziwny kraj, tu legalnie zakłada się firmy cofające przebieg auta i nazywa się to "korekcją wskazań wyświetlacza samochodowego”, bo taką czynność polskie prawo dopuszcza, ale cofanie przebiegu auta jest już nielegalne i karane.
Ale jest też wielu uczciwych i pożądnych i chwała im za to.
