Strona 10 z 72

: sob paź 21, 2006 20:38
autor: bomberxl
Fakt faktem,że autko raz w tygodniu nie przegonione może po pewnym czasie "mulić się". :satan: :satan: :satan: :satan: :satan: :satan: :satan: :satan: :satan: :satan:

nastawnik przepustnicy

: pn paź 23, 2006 14:05
autor: trumann
witam, mam ten sam problem, juz raz jezdziłem z tym do mechanika i po podłączeniu pod kompa wyczyścił gażnik i min. ten cały nastawnik przepustnicy. na allegro widze ze mozna taki nastawnik kupic po regeneracji ale zastanawiam sie czy nie mozna by samemu go "zregenerowac". jestem w o tyle komfortowej sytuacji ze posiadam dwa takie gaźniki i działam na zasadzie przekładania tego nastawnika co jakis czas. przeczyszczam go wd 40 i innymi. z tego co zauważyłem w środku nastawnika znajduje sie cos w stylu uszczelki gumowej która moim zdaniem parcieje i to jest powodem "zawieszania sie obrotów".
Być może ktoś z Was wie jak fachowo rozebrać ten nastawnik. Mechanik nie chciał mi tego zdradzic. pozdrawiam wszystkich golfiarzy PN :smoke:

: pn paź 23, 2006 18:27
autor: Gangst3R
Z tego co mi wiadomo to silnika PN nie da się podłączyć do komputera, jedynie zdiagnozować na podstawie kodów błyskowych (chyba że się mylę).

: pn paź 23, 2006 21:33
autor: trumann
faktycznie mylisz się. podłaczenie wtyku do komputera znajduje sie w tym modelu za środkowym panelem za kratkami nawiewu. pozdrawiam :hmm:

: pn paź 23, 2006 21:46
autor: Gangst3R
A możesz dokładniej napisać gdzie to jest i jak się do tego podpiąć?

P.S. Jak byłem w serwisie to powiedzieli mi że mogę jedynie kody błyskowe odczytać a jako tako do kompa nie da się podpiąć.

: wt paź 24, 2006 09:48
autor: trumann
w serwisie gość pokazał mi to najpierw na kompie w jakimś programie gdzie był widoczny model golfa wraz z całą instalacją elektr i podłączeniem kompa.nie wiem co to za program ale myślę że w progr. ETKA powinno być to pokazane. gniazdo wtykowe tak jak Ci wcześniej napisałem znajduje sie za panelem nawiewu wewnętrznego kabiny, jakieś 10cm poniżej radia (tam gdzie są te dwie kratki)

[ Dodano: 24 Paź 2006 09:49 ]
aha i żebyśmy mieli jasność, dotyczy to silnika 1.6 PN z kompem Ecotronic :grin:

: wt paź 24, 2006 11:12
autor: Jacenty80
Trumann to gdzie Ty czyścisz ten nastawnik jak mówisz że go nie rozbierałeś???Z zewnątrz i pomaga???
I gdzie znalazłeś we Wrocławiu fachowca od tych gaźników???
Pozdrawiam

: wt paź 24, 2006 13:01
autor: trumann
kolego czytaj uważnie. zapytałem czy ktoś wie jak to się robi bo facet który mi to naprawiał nie powiedział jak to się robi. skasowali mnie za diagnostyke silnika i regenerację czyli czyszczenie nastawnika 200pln(dali gwarancję na 10tyś. km, zrobiłem 17tyś.). mniej wiecej wiem o co chodzi i jeżeli ktoś by mi doradził , mógłbym sam to zrobić. Naprawę przeprowadzono mi w firmie "Roman Porcz" we wrocławiu, nie pamietam na jakiej ulicy ale mam gdzieś wizytówkę. Myślę ze bez problemu mogą to również zrobić w Jetronicu na opolskiej. problem w tym ze nie uśmiecha mi sie co pół roku wydawać 200pln na to samo.

[ Dodano: 24 Paź 2006 13:04 ]
a i są jeszce dwie firmy gdzie mogą to zrobić we wrocławiu. mieszczą sie koło korony przy salonie mercedesa ale tam nie było wolnego terminu wiec zrezygnowałem. nazw też nie pamietam ale mam gdzieś zanotowane.

: wt paź 24, 2006 13:29
autor: Jacenty80
Czytam uważnie. Napisałeś "przeczyszczam go WD40 i innymi" i o to się pytałem, bo nie uważam żeby czyszczenie nastawnika WD40 pomagało (chyba że ten bolec się zaciera to może...).
Dzięki za info odnośnie miejsc, gdzie to regenerują.
Pozdrawiam

: wt paź 24, 2006 15:08
autor: trumann
aha chyba że o to chodzi :helm: psiknąłem w tą przepustnice bez zdejmowania (jest tam taka dziurka średnicy 1,5mm) chodziło mi o to żeby przesmarować uszczelkę która jest wenątrz i chyba się trochę zapiekła lub sparciała.
poza tym przeszukałem google i ktoś napisał że prócz przeczyszczenia nastawnika trzeba tą uszczelke wymienic ale nikt nie wie gdzie można taką kupić.
Jeżeli wybierasz się ze swoim autem do mechanika to zaobserwuj może dokładnie co i jak to na przyszłość sie przyda. ja to pierwszym razem olałem i teraz żałuję :|
w każdym razie boirę dziś sprawy w swoje ręce. trzymaj kciuki.

: wt paź 24, 2006 20:38
autor: Jacenty80
Na razie mój nastawnik w aucie działa bez zarzutu i mam nadzieję że tak będzie długo:). Ale podobnie jak Ty mam dwa gaźniki w zapasie. W jednym nastawnik jest zepsuty i chyba go zacznę sobie rozbierać we własnym zakresie. Może wpadnie mi pomysł jak go regenerować:).
Pozdrawiam

: wt paź 24, 2006 21:20
autor: Lipek81
Ktoś z was próbował demontować te kratki, żeby dostać się do złącza diagnostycznego (które niby tam jest)? Jak je się w ogóle demontuje? Próbowałem, ciągnęłem za całość (za ten plastik, który zawiera w sobie dwie kratki nawiewu) i nic - może za słabo ciągnełem?

: wt paź 24, 2006 21:35
autor: trumann
dziś próbowałem rozebrać nastawnik ale niestety jest on fabrycznie sprasowany i domowym sposobem bedzie cieżko. z tego co słyszłem można ten element przeczyścić odkręcając te części przy wejśćiu i wyjściu. może jest gdzieś do kupienia komplet naprawczy??

: wt paź 24, 2006 22:09
autor: Lipek81
Należy oszlifować lub obtoczyć siłownik w miejscu sklejenia.Delikatnie nożem odciąć wieczko górne, naprawić membranę (wykonać ją z materiału olejoodpornego) .Wytoczyć zapraskę z duraluminium i na prasie zaprasować .Przed złożeniem posmarować klejem membranę w miejscu zaprasowania. - skopiowane ze strony www.gaznik.pl