No i stalo sie
Wczoraj przez 8h siedzialem w garazu i kombinowalem jak by tu wykonac swap. A to patrzylem ja sie pierdka okreca, a to cos innego...
Sama kryze rzezbilem ze 3h wiercac i wiercac a potem szlifujac

no masakryczna robota.... i ogolnie wczorajsze prace stanely na etapie odpalenia na "golo"

Dzisiaj zabralem sie za robienie prowizorycznej linki gazu i dolotu bo poki co jestem u rodzicow i nie mam z czego zrobic tego tak jak trzeba.
Linke gazu wykombinowalem z jakichs blaszek i czesci zawiasow meblowych

ale dziala

Gorzej z dolotem.... nie mialem pojecia jak zamontowac oryginalny dolot na weberze.... docinalem jakies puszki, cuda i nic :/
Z pomoca przyszla pusta butelka po mr muscle do szyb

(na lezaco), butelke przypialem do gaznika trytytkami i przykleilem tasma zbrojona

nastepnie rura od spluczki.... takie kolanko oczywiscie polaczone z butelka za pomoca tasmy.... rura prowadzi w miejsce gdzie monowstryski maja filt powietrza... moj tez tam ma filtr powietrza oryginalny, ale lezacy jakby na glowie tak ze od niego oryginalna rura idzie w okolice grilla gdzie ladnie zasysa powietrze (rura od kibla z filtrem oczywiscie polaczona tasma ktorej zeszlo pol rolki:P)
Test jazdy wypadl pomyslnie, poki co nic sie nie stopilo ani nie odpadlo (przewod paliwowy jest z rurki do cieplej wody

)
Jak bede mial chwilke to wrzuce foto ale.... don't try this at home:D