Wykryto adblocka.: Forum wyświetla subtelne reklamy, prosimy o rozważnie wyłączenia ich blokowania i dopisania nas do listy wyjątków.
Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
-
Mjasiek
- Nowicjusz

- Posty: 36
- Rejestracja: pn lip 31, 2006 23:53
- Lokalizacja: Pawłowice śląskie
-
Kontakt:
Post
autor: Mjasiek » pt sty 26, 2007 14:20
No To od początku. Silnik 1.8 8v PF. Stukało mi coś w silniku po przekroczeniu 2000 tyś/obr więc z początku myślałem że to popychacze ale po przeczytaniu tego forum dowiedziałem się jak sprawdzić czy to nie panewki więc odłączałem po kolei świece i się okazało że na ostatniej świecy od prawej strony silnika po ściągnięciu kabla wysokiego napięcia stukanie momentalnie ucichło i przy dodawaniu gazu oczywiście już stukania bocianów nie było

No i na dodatek tego mrugał mi olej tylko na jałowych obrotach a po dodaniu gazu już nie mrugało więc chyba się ładnie awaria zgrała
Moje pytanko: czy mam się już ciąć z powodu kaputa silnika czy naprawa tego da rade od samego spodu silnika i jaki ewentualny koszt bo wolałbym go zrobić do porządku bo bucika nadal ma ale od momentu jak tak mi klekocze ledwo co przekraczam 3000obr/min
-
bodzio_j
- Lord GTI

- Posty: 3850
- Rejestracja: sob lip 09, 2005 10:05
- Lokalizacja: Skawina
-
Kontakt:
Post
autor: bodzio_j » pt sty 26, 2007 14:30
Mjasiek, szlif wału ok. 120zeta, panewki komplet od 220, mnike magik robił to "od dołu" ale podobno jest ciężko.
-
Mjasiek
- Nowicjusz

- Posty: 36
- Rejestracja: pn lip 31, 2006 23:53
- Lokalizacja: Pawłowice śląskie
-
Kontakt:
Post
autor: Mjasiek » pt sty 26, 2007 14:38
Hmm czyli nie wystarczy wymienić panewki(półpanewek) na czwartym korbowodzie bo jak napisałem tylko na tym stuka ?
-
bodzio_j
- Lord GTI

- Posty: 3850
- Rejestracja: sob lip 09, 2005 10:05
- Lokalizacja: Skawina
-
Kontakt:
Post
autor: bodzio_j » pt sty 26, 2007 16:51
Mjasiek pisze:Hmm czyli nie wystarczy wymienić panewki(półpanewek) na czwartym korbowodzie bo jak napisałem tylko na tym stuka ?
Tak zrobiłem, na chwilę (ok 100km) było dobrze i od nowa. Być może u Ciebie to wystarczy, ale bez obejrzenia tego nie stwierdzisz. Porysowany wał szybko "wykończy" panewkę.
-
Mjasiek
- Nowicjusz

- Posty: 36
- Rejestracja: pn lip 31, 2006 23:53
- Lokalizacja: Pawłowice śląskie
-
Kontakt:
Post
autor: Mjasiek » czw lut 01, 2007 18:55
Póki co zrobiłem, tak jak wcześniej mówiłem panewka, a raczej jedna półpanewka na 4 korbowodzie pękła na pół i w sumie starło się aż do koloru miedzianego - wał cały gładziutki bez żadnych zarysowań. Pozostałe panewki na korbowodach nie miały jakichkolwiek obtarć no ale wszystkie wymieniłem... Przy okazji pompę olejową sprawdziłem i pożyje długo jeszcze.. Silnik już nie stuka, nie mruga ciśnienie oleju na niskich no ale żeby być w pełni zadowolony muszę mu trochę km-ów nabić by być pewnym że silniczek mruczy jak powinien

-
Pioneer
- Nowicjusz

- Posty: 29
- Rejestracja: pt sty 26, 2007 22:40
- Lokalizacja: Nowy Sącz
-
Kontakt:
Post
autor: Pioneer » czw lut 01, 2007 21:03
kto żyłował silnik aż panewki przestawił jak jest zimny silnik to tak sie dzieje teraz to bedziesz musiał zrobic niezły remoncik
-
misiekemeryt160
- Ma gadane

- Posty: 161
- Rejestracja: pn sty 29, 2007 15:21
- Lokalizacja: Działdowo
-
Kontakt:
Post
autor: misiekemeryt160 » czw lut 01, 2007 21:08
Mjasiek pisze:zyli nie wystarczy wymienić panewki(półpanewek) na czwartym korbowodzie
samych panewek niec wymain Ci nie da bo musisz zrobić szlif wału...jak zrobisz szlif tylko 4 czopu i zmienisz opanewki na 4 garnku a reszte zostawisz to bedziesz miał jednym słowe lipe...nierównomierne napręzenia z czasem przyniosa inne wydatki....nierównomierna praca....wymień cztery wszystkie panewki zrób szlif całego wału i bedzie ok...jeżeli chodzi o naprawe...musiz wyciągnąć wał korbowy...bez ściągania głowicy to troche może byc meczące
Zrozumiałem co to samochód gdy kupiłem HONDE....
-
Mjasiek
- Nowicjusz

- Posty: 36
- Rejestracja: pn lip 31, 2006 23:53
- Lokalizacja: Pawłowice śląskie
-
Kontakt:
Post
autor: Mjasiek » czw lut 01, 2007 23:20
Hmm napisałem że wymieniłem na wszystkich korbowodach panewki od razu a nie tylko na czwartym na którym nie było żadnej rysy, zarysowania, gładki jak lustro a pozostałe panewki i tu się powtarzam po ściągnięciu jak nowe wyglądają(oczywiście nowe nominalne założone) - nie wymieniałem sam ale z pomocą kolegi który jednak pojęcie ma no ale nie dowiem się póki nie nastukam większej ilości km-ów.. Silnika nie katowałem(obroty góra 3300obr/min) i zrobiłem góra 400km bo nie miałem możliwości do zajrzenia silnika aż mi zaczęła ta panewka stukać bo nawet nie wiedziałem że to ona...
-
Golfiarz217
- Ma gadane

- Posty: 203
- Rejestracja: śr mar 28, 2007 10:38
- Lokalizacja: Wrocław
-
Kontakt:
Post
autor: Golfiarz217 » czw mar 29, 2007 13:43
Mam taki problemik zaczne od poczatku! 3 tygodnie temu kupiłem golfa 3 z silnikeim 1.8 benzyna + LPG noi tak jeżdziłem z zamiarem wymiany oleju i w drodze do warsztatu zaczeła mi mrugac kontrolka oleju!!! zatrzyamłem auto oelj był wszystko ok ! odpaliłem wszystko było ok i potem znowu to samo tak nieregularnie się właczało! Chłopaki na warsztacie powiedzieli mi że może byćza rzadki olej. Wymienili mi na lotosa Minerala i kontrolka przestała sie właczać! Ale pojawił sie nowy problem cos stuka w silniku! najbardziej wyraznie słychac jak wbije jedynke dodam lekko gazu i powoli puszczam sprzegło . Mechanicy powiedzieli że to panewki , a co sie z tym wiąze to szlif wału potem zaczeli cos gadac że jeszcze głowica i piereścienie i wycenili mi to na koszt 1300zł osłabłem jak usłyszałem cene...

samochod ma przejechane 210 tyś a to stukanie nie jest bardzo głosne . Kazali mi nie jeżdzic samochodem. Nie wiem co robic czy faktycznie tak drogo to bezie kosztować czy ktoś z was miał juz taki problem. Czy wystarczy tylko panewki zmienić ? czy faktycznie cały silnik jest do remontu:( i ajkbyście oceniali koszt takie czegoś... A może to nie panewki mogło by byc to cos innego????doradzcie cos pozdrawiam
-
bodzio_j
- Lord GTI

- Posty: 3850
- Rejestracja: sob lip 09, 2005 10:05
- Lokalizacja: Skawina
-
Kontakt:
Post
autor: bodzio_j » czw mar 29, 2007 13:55
Golfiarz217, miałem podobny problem.Panewkki szlag trafił, wymiana nie dała żadnego efektu, po ok 100km zaczęło stukać. Szlif wału-120zeta, nowe panewki(nie pamiętam już ile)robocizna niewiele-300zeta.Do tego musisz doliczyć uszczelniacze, olej, filtr. Jeśli mechanicy mówią coś o pierścieniach to zmierz kompresję, wtedy okaże się czy jest to konieczne.
-
Golfiarz217
- Ma gadane

- Posty: 203
- Rejestracja: śr mar 28, 2007 10:38
- Lokalizacja: Wrocław
-
Kontakt:
Post
autor: Golfiarz217 » czw mar 29, 2007 14:25
to trzeba sie na jakieś 700zł przygotować chyba że te pierścienie wyjdą... jakby ktos wiedział to napiszcie ile panewki kosztuja i jak to jest czy one sie dziela jakoś czy to wszystko trza wymieniac
-
RobertP
- VWGolf.pl Killer

- Posty: 2799
- Rejestracja: śr gru 14, 2005 09:58
- Lokalizacja: Ostróda
Post
autor: RobertP » czw mar 29, 2007 14:46
Golfiarz217 pisze:to trzeba sie na jakieś 700zł przygotować chyba że te pierścienie wyjdą... jakby ktos wiedział to napiszcie ile panewki kosztuja i jak to jest czy one sie dziela jakoś czy to wszystko trza wymieniac
jeśli chodzi o krbowodowe to koszt takich około 100-150zł
ale jak głowne (mostki) które trzymają wał w bloku to koszt jest dużo większy
ale tak czy siak wał trzeba "szlfinąć"
remontuję, buduję łodzie, kajaki, canoe i jachty np. Mazurek650 -proszę pytać :)
Sharan - AFN
-
Golfiarz217
- Ma gadane

- Posty: 203
- Rejestracja: śr mar 28, 2007 10:38
- Lokalizacja: Wrocław
-
Kontakt:
Post
autor: Golfiarz217 » czw mar 29, 2007 15:06
Panowie miałbym jeszcze kilka pytań. Nie mozna sprawdzić w jakikolwiek inny sposób prócz otworzenia silnika sprawdzic ktore to panewki padły???? i czy poruszac sie tym samochodem czy narazie odstawic go i nie jeżdzić????
-
bodzio_j
- Lord GTI

- Posty: 3850
- Rejestracja: sob lip 09, 2005 10:05
- Lokalizacja: Skawina
-
Kontakt:
Post
autor: bodzio_j » czw mar 29, 2007 15:31
Golfiarz217, nie wiem co masz na myśli mówiąc "otworzenie silnika", ale do sprawdzenia panewek wystarczy spuścić olej i odkręcić miskę. To nie jest dużo roboty.Mechanikowi zajęło to może pół godzinki.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 91 gości