Mam problem który nie daje mi spokoju a mianowicie nie mogę otworzyć prawych przednich drzwi w żaden konwencjonalny sposób. Drzwi wyposażone są w centralny zamek rygielek elegancko odskakuje zarówno z centralnego jak i z kluczyka. Wszystko było by pięknie gdyby nie to że nie mogę otworzyć drzwi z żadnej z klamek mam tu na myśli zewnętrzna i wewnętrzną. I tutaj zaczynają się schody. Żeby dostać się do cięgien i do zamka trzeba zdjąć całe poszycie drzwi a w przypadku kiedy one się nie otwierają mamy delikatny problem.
I tutaj moje pytanko:
Czy można otworzyć drzwi w jakiś cywilizowany sposób bez łamania zamka wyrywania klamek itp.
Może można użyć jakiegoś drucika wsunąć przy szybie podważyć itd.
Czy macie jakieś propozycje czym może to być spowodowane?
[mk3] Problem z otworzeniem drzwi
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
domyslam sie ze podwazenie drucikiem nic nie da. mialem podobny problem, tyle ze u mnie nie dalo sie otworzyc drzwi tylko od wewnatrz. przypuszczam ze tak jak u mnie to bylo spowodowane jest to wytarciem (zuzyciem) jednego z elementow zamka.
Ogólnie mysle ze mozesz poprobowac jeszcze otworzyc te drzwi:
pierwsza opcja - wykręć rygielek i postaraj sie jakos przesmarowac zamek - np. wtryskujac WD40.
druga opcja - dopychaj drzwi od zewnatrz a druga osoba niech pociagnie za klamke od zewnatrz albo od wewnatrz (jak bedziesz dopychal drzwi to z wyczuciem żeby blachy nie powginać - najlepiej przy dolnej krawedzi szyby)
sprobuj rowniez dopychajac drzwi dociskac je w dol albo probowac podniesc w gore.
mysle ze jakos da rade to odblokowac.
u mnie jak nie dalo sie otworzyc drzwi od wewnatrz to wystarczylo dociągać je do wewnątrz i zamek zaskakiwal.
aha, przed sama operacja pobaw sie jeszcze samym rygielkiem - zamknij, otworz, zamknij otworz...
to na razie tyle, jak cos jeszcze mi do glowy przyjdzie to napisze
pozdrawiam i zycze owocnego kombinowania
Ogólnie mysle ze mozesz poprobowac jeszcze otworzyc te drzwi:
pierwsza opcja - wykręć rygielek i postaraj sie jakos przesmarowac zamek - np. wtryskujac WD40.
druga opcja - dopychaj drzwi od zewnatrz a druga osoba niech pociagnie za klamke od zewnatrz albo od wewnatrz (jak bedziesz dopychal drzwi to z wyczuciem żeby blachy nie powginać - najlepiej przy dolnej krawedzi szyby)
sprobuj rowniez dopychajac drzwi dociskac je w dol albo probowac podniesc w gore.
mysle ze jakos da rade to odblokowac.
u mnie jak nie dalo sie otworzyc drzwi od wewnatrz to wystarczylo dociągać je do wewnątrz i zamek zaskakiwal.
aha, przed sama operacja pobaw sie jeszcze samym rygielkiem - zamknij, otworz, zamknij otworz...
to na razie tyle, jak cos jeszcze mi do glowy przyjdzie to napisze
pozdrawiam i zycze owocnego kombinowania
- Paweł Marek
- V.I.P.

- Posty: 26259
- Rejestracja: czw lis 18, 2004 22:29
- Lokalizacja: Biertowice, Małopolska
A przyczyną jest prawdopodobnie zapaprany od wewnątrz zamek. Mnie to się zdarzyło, ale na mrozie i na szczecie po ociepleniu puścił, więc normalnie go wykręciłem , rozebrałem i umyłem. Z tapicerką powinno się udać na zamknietych drzwiach, można by sobie pomóc wyciagając fotel żeby mieć lepszy dostep.
Kto o coś spytał i uzyskał poradę niech czuje się zobowiązany napisać o rezultatach -pomogło, nie pomogło, jakie było właściwe rozwiązanie problemu.
Całe szczęście problem się sam rozwiązał.
Okazało się że moja kobiecina w momencie gdy centralny wypychał rygiel pociągnęła za klamkę. W ten sposób coś tam się zablokowało.
Rzeby było śmieszniej sama doweidziała sie od znajomej jak "naprawic" drzwi gdyż jej zadarza sie to notorycznie i ma już na to sposób.
sprawa jest prosta wystarczy zrobic to samo co powoduje zablokowanie. czyli pocignać za klamkę w momencie wychodzenia kołka.
Dzięki za porady i podrawiam.
[/b]
Okazało się że moja kobiecina w momencie gdy centralny wypychał rygiel pociągnęła za klamkę. W ten sposób coś tam się zablokowało.
Rzeby było śmieszniej sama doweidziała sie od znajomej jak "naprawic" drzwi gdyż jej zadarza sie to notorycznie i ma już na to sposób.
sprawa jest prosta wystarczy zrobic to samo co powoduje zablokowanie. czyli pocignać za klamkę w momencie wychodzenia kołka.
Dzięki za porady i podrawiam.
[/b]
Kiedys w mk2 czesto mi sie zdzarzalo takie cos. Tylko zeby bylo ok, nie trzeba bylo tak kombinowac. Wystarczylo ryglem kierowcy zamknac i ponownie otworzyc centralny...wmko pisze:Okazało się że moja kobiecina w momencie gdy centralny wypychał rygiel pociągnęła za klamkę. W ten sposób coś tam się zablokowało.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Bing [Bot] i 89 gości



