[mk2 PN] Odpalanie na zimno

Masz problem ze swoim VW?
Napisz tutaj co go boli :)

Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP

Awatar użytkownika
Lipek81
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 4677
Rejestracja: czw gru 01, 2005 12:20
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

[mk2 PN] Odpalanie na zimno

Post autor: Lipek81 » sob lis 11, 2006 21:33

Witam. Problem może błahy, ale jestem ciekawy przyczyny - kiedy silnik jest zimny (samochód nocuje pod chmurką), gdy odpalam go z rana, jest takie coś, że zanim odpali słychć pojedyńcze "zapłony". Potem oczywiście zapala. Dlaczego nie zapala od razu tylko tak, jakby stopniowo? Paliwo mi się cofa? Czy może powietrze w przewodzie paliwowym? Czym to jest spodowowane?



Awatar użytkownika
igor002
Marysiakra
Marysiakra
Posty: 1050
Rejestracja: pn wrz 06, 2004 15:34
Lokalizacja: z tąd, a tak naprawde: Kraków
Kontakt:

Re: [mk2 PN] Odpalanie na zimno

Post autor: igor002 » ndz lis 12, 2006 16:32

Lipek81 pisze:Witam. Problem może błahy, ale jestem ciekawy przyczyny - kiedy silnik jest zimny (samochód nocuje pod chmurką), gdy odpalam go z rana, jest takie coś, że zanim odpali słychć pojedyńcze "zapłony". Potem oczywiście zapala. Dlaczego nie zapala od razu tylko tak, jakby stopniowo? Paliwo mi się cofa? Czy może powietrze w przewodzie paliwowym? Czym to jest spodowowane?
co masz na myśli mówiac pojedyncze zapłony? próbuje ząłapać ale nie łąpie i dopiero po chwili? czy moze nie pali na wszysctkie gary od razu?

ogulnie proponowął bym sprawdzenie zapłonu to raz, konta wyprzedzenia, dwa to przewody, świece, aparat, palec rozrdzielacza.
No i oczywiscie gażnik 2ee, to newralgiczny punk tego silnika, mysle ze tam też moze cos być. sprawdz też filtr paliwa.


Mk3 GTI 16V ABF

Awatar użytkownika
Lipek81
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 4677
Rejestracja: czw gru 01, 2005 12:20
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Post autor: Lipek81 » ndz lis 12, 2006 16:54

Pojedyńcze "zapłony" - tak to sobie nazwałem - tak, jakby podczas odpalania udało mu się raz spowodować wybuch mieszanki w cylindrze, potem, w miarę upływu czasu (czyli podczas trzymania na rozruszniku) coraz częściej mu się to udaje, aż w końcu zapala. Cały proces odpalania trwa max. 5 sek., przed tym, jak silniku już odpali to są dwa - trzy takie pojedyńcze "zapłony". Kopułka i palec wymienione, przewody WN były zmieniane jakiś rok temu, tak jak i filtr paliwa.


- naprawa, odnowa i budowa od podstaw wiązek elektrycznych (także clean look);
- swapy silników;
- inne nietypowe usługi elektryczne, których warsztaty nie robią, albo biorą za nie kupę kasy :D
BARDZO niskie ceny, staranne wykonanie - szczegóły priv.

leito1610
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 70
Rejestracja: sob lip 08, 2006 19:31
Lokalizacja: Białystok

Post autor: leito1610 » ndz lis 12, 2006 18:59

mam to samo szczegulnie w wilgotne dni mysle ze to normalne silnik sie rozgrzeje i jest ok



krzys
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 114
Rejestracja: pt lut 04, 2005 10:19
Lokalizacja: Mazowieckie

Post autor: krzys » pn lis 13, 2006 11:48

Wygląda to na przewody wysokiego napięcia, a tym że wymieniałeś je rok temu nie masz sie co sugerować! u mnie też najpierw tylko przerywał potem wogóle nie chciał zapalać! Rozwiazaniem okazała sie wymiana przewodów i swiec.



mieczus
Ma gadane
Ma gadane
Posty: 192
Rejestracja: śr lip 27, 2005 00:07
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: mieczus » pn lis 13, 2006 12:33

a ja stawiam na rozrusznik albo zaplon


mieczus

Awatar użytkownika
bomberxl
Gadatliwa bestia
Gadatliwa bestia
Posty: 640
Rejestracja: sob wrz 23, 2006 20:12
Lokalizacja: Gorzów Wlkp
Kontakt:

Post autor: bomberxl » pn lis 13, 2006 16:28

Należy wyczyścić świece,zobaczyć jak odpali,ewentualnie spryskać przewody wieczorem,sprawdzić czuy nie mają przebicia.


no to nareszcie necik w domu i przepraszam za nie uzywanie polskich liter z powodu ich braku :-)

Awatar użytkownika
Lipek81
Mistrz KieroVWnicy
Mistrz KieroVWnicy
Posty: 4677
Rejestracja: czw gru 01, 2005 12:20
Lokalizacja: Pruszcz Gdański
Kontakt:

Post autor: Lipek81 » pn lis 13, 2006 23:09

Przewody nie mają przebicia - sprawdzałem w ciemnym garażu, ale nie polewałem ich wodą. Rozrusznik kręci dobrze. Zobaczę jeszcze te świece.


- naprawa, odnowa i budowa od podstaw wiązek elektrycznych (także clean look);
- swapy silników;
- inne nietypowe usługi elektryczne, których warsztaty nie robią, albo biorą za nie kupę kasy :D
BARDZO niskie ceny, staranne wykonanie - szczegóły priv.

krzys
Mały gagatek
Mały gagatek
Posty: 114
Rejestracja: pt lut 04, 2005 10:19
Lokalizacja: Mazowieckie

Post autor: krzys » wt lis 14, 2006 10:04

Wycofuję to co wczoraj napisałem ! Wymiana świec i przewodów okazała sie niewystarczająca. Dziś rano moja Golfina wysunęła wyraźną sugestię skorzystania z komunikacji publicznej. Wogóle zero współpracy ! Kręcił normalnie tylko nie chciał zapalić zarówno na gazie jak i benzynce! próbowałem poruszać przewodami do świec i tymi przy cewce ale nie pomogło !!



Zablokowany

Wróć do „Techniczne (archiwum)”

Kto jest online

Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 81 gości