temat chyba wszystko wyjasnia
ostatnio babralem sie przy glosnikach i w pewnym momencie blaszka na ktorej trzymal sie jeden z glosnikow wystrzelila w strone szyby i wpadla pod nia bardzo gleboko.
wczoraj zaczelo mi tam cos strasznie piszczec wiec domyslam sie ze to wlasnie ona.
pisk jest jakby metal o szklo wlasnie ocieral.
czy musze rozbierac cala deske zeby sie tam dostac czy mozna jakos "na skroty"??
ewentualnie ile moze taka usluga mnie kosztowac w warsztacie (w srode jestem umowiony na przeglad)??
pozdrawiam


