Zanim mam zimny silnik pedał sprzęgła pracuje bez żadnych oporów. Po nagrzaniu silnika zaczyna podczas wysprzęglania chrobotać i ciężko się wciskać. We wcześniejszym mk2 MH musiałem wymienić tulejkę prowadzącą łożysko oporowe i same łożysko oporowe. Tulejka była rozwalona na dwie części. W jednym i drugim mk2 sprzęgło mam mechaniczne, czyli na tzw. lince. W obecnym mk2 wymieniłem linkę i przesmarowałem mocowanie pedału sprzęgła i jest jakby trochę lepiej, ale nie najlepiej.
Ma ktoś może jakiś patent na usprawnienie mechanicznego układu wysprzęglania w mk2?
