
Cały czas osadza mi się na nim oraz pod spodem taka tlusta maź. Co zadziwiające nie ubywa płynu do wspomagania - jak dolałem troszeczke miesiąc temu (przy okazji dokładnie wytarłem miejsce)tak do tej pory nic nie ubyło.
Co może być powodem tego stanu? Nie wygląda to za ciekawie.
Z góry dzięki za wszelką pomoc

