Sprawa wyglada nastepująco.
Wymieniłem tłumik środkowy i koncowy. Stare były w bardzo złym stanie i cięzko było je nawet ściagnąc. Trzeba było troche powalic młotkiem zeby zlazły. Niestety drgania które wytworzyły uderzenia młotka doprowadziły do oderwania się kilku znaczych " płatów" rdzy na złączeniu miedzy kolektorem a katem. Początkowo samochód wydałał delikatny pomruk, natomiast teraz chodzi jak traktor i do tego masakrycznie wzrosło spalanie do 15,5 litra LPG/100km.
Prawdopodobnie bede musiał wymienic kolektor i coś zrobic z katem i tu mam pare pytan:
1. Gdzie dokładnie znajduje sie sonda, i czy jazda z nieszczelnościa układu wydechowego w tym miejscu moze spowodowa jej uszkodzenie
2. Co zrobi z katem czy wspawac zamiast niego jakąs rure przelotowa czy co ?
MK2 -kolektor wydechowy, kat, sonda
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
MK2 -kolektor wydechowy, kat, sonda
[url=http://www.fotosik.pl][img]http://images21.fotosik.pl/28/f649346d0807a928.jpg[/img][/url]
jezeli masz w dowodzie rejestracyjnym wbite KAT - to musisz wstawic puszke (pusty kalalizator bez porcelanki), natomiast jezeli nie masz wbitego w dowód KAT to wstawić trzeba rure zamiast katamaccciej pisze:Co zrobi z katem czy wspawac zamiast niego jakąs rure przelotowa czy co ?
ale to gazowo Ci ładnie goscie od tłumików powinni połapaćmaccciej pisze:Niestety drgania które wytworzyły uderzenia młotka doprowadziły do oderwania się kilku znaczych " płatów" rdzy na złączeniu miedzy kolektorem a katem
No niestety w dowodzie jest wbity Kat. Jest jakis sposób na sprawdzenie czy w środku jest pusty ?misiek10111 pisze:maccciej napisał/a:
Co zrobi z katem czy wspawac zamiast niego jakąs rure przelotowa czy co ?
jezeli masz w dowodzie rejestracyjnym wbite KAT - to musisz wstawic puszke (pusty kalalizator bez porcelanki), natomiast jezeli nie masz wbitego w dowód KAT to wstawić trzeba rure zamiast kata
Sugerujesz, że lepiej to pospawac zuzammen do kupy ? Nie chcial bym , żeby za pół roku znowu jakś dziura sie tam zrobiłamisiek10111 pisze:maccciej napisał/a:
Niestety drgania które wytworzyły uderzenia młotka doprowadziły do oderwania się kilku znaczych " płatów" rdzy na złączeniu miedzy kolektorem a katem
ale to gazowo Ci ładnie goscie od tłumików powinni połapać
[url=http://www.fotosik.pl][img]http://images21.fotosik.pl/28/f649346d0807a928.jpg[/img][/url]
jest, pusty kat - jak przez niego popatrzysz to widać na wylot (mam namysli ten bez porcelany w srodku)maccciej pisze:Jest jakis sposób na sprawdzenie czy w środku jest pusty ?
tak, własnie byłem dwa dni temy u fachowców pospawac rure od pierwszego tłumola - bo mi sie oberwała- facio do mnie mówi że tam juz nie ma do czego spawać (zlazłem do kanału i patrzę - rzeczywiście sama rdza) ale pocukrowałem ze niby tacy fachowcy do dadza rade --- i dali, pieknie pospawali mi to tak że prędzej mi tłumik zgnije niż ten spaw --- oczywiscie wszystko zalezy od fachowców -- za zaspawanie praktycznie oderwanej rury zapłaciłam .......... 20 zł - koszt wymiany tłumika srodkowego(a mój jest jeszcze sprwany) to ok. 130 - 150 zł - opłacało się - perawda?maccciej pisze:Sugerujesz, że lepiej to pospawac zuzammen do kupy ? Nie chcial bym , żeby za pół roku znowu jakś dziura sie tam zrobiła
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 75 gości

