[ all VW] Olej, przegrzanie silnika itd... 2:)
Moderatorzy: G0 Karcio, Qto, marcin7x5, VIP
[ all VW] Olej, przegrzanie silnika itd... 2:)
Witam
Zalozylem juz dzis taki post ale znikl a wypowiedziala sie w nim tylko jedna Osoba ktorej zreszta zadalem kolejne pytanie ale na odpowiedz juz nie zdazylem... mianowicie chodzi o to jaki olej mozecie polecic ktory laczy jakosc i przystepna cene do mk2 tylko problem jest taki ze nie wiem jaki jest wlany bo autko bylo kupione jakis czas temu... pytajac dalej to co moze byc powodem tego ze bierze mi olej jakies 200ml na 1000km czy powodem moze byc wyjety termostat plynu chlodzacego?? przewaznie robie kursy po okolo 30km i silnik czesto nie zdazy sie nagrzac i czy to moze byc powodem zwiekszonych ubytkow oleju??? dodam ze auto pali na dotyk kluczyka ale ostatnio je przegrzalem (wlasnie z powodu awarii termostatu pekl waz itd.....) i teraz kolejne pytanie: jakie moga byc objawy przegrrzania silnika ktore moze niedlugo okazac sie tragiczne np. zatarcie czy jakas inna powazna awaria silnika bo nie wiem czy w zwiazku z tym ze go przegrzalem mam cos przedsiewziac czy jezdzic spokojnie? no i jakie moga byc skutki przegrzania i jak im zapobiec?? to chyab na tyle:) Dzieki za wszystkie wypowiedzi i pozdrawiam
Zalozylem juz dzis taki post ale znikl a wypowiedziala sie w nim tylko jedna Osoba ktorej zreszta zadalem kolejne pytanie ale na odpowiedz juz nie zdazylem... mianowicie chodzi o to jaki olej mozecie polecic ktory laczy jakosc i przystepna cene do mk2 tylko problem jest taki ze nie wiem jaki jest wlany bo autko bylo kupione jakis czas temu... pytajac dalej to co moze byc powodem tego ze bierze mi olej jakies 200ml na 1000km czy powodem moze byc wyjety termostat plynu chlodzacego?? przewaznie robie kursy po okolo 30km i silnik czesto nie zdazy sie nagrzac i czy to moze byc powodem zwiekszonych ubytkow oleju??? dodam ze auto pali na dotyk kluczyka ale ostatnio je przegrzalem (wlasnie z powodu awarii termostatu pekl waz itd.....) i teraz kolejne pytanie: jakie moga byc objawy przegrrzania silnika ktore moze niedlugo okazac sie tragiczne np. zatarcie czy jakas inna powazna awaria silnika bo nie wiem czy w zwiazku z tym ze go przegrzalem mam cos przedsiewziac czy jezdzic spokojnie? no i jakie moga byc skutki przegrzania i jak im zapobiec?? to chyab na tyle:) Dzieki za wszystkie wypowiedzi i pozdrawiam
-
greg
zacznijmy od przegrzania - objawy - moze miec nagle ciśnienie w układzie - zacznie wywalać płyn lub go połykać (uszczelka ), może zacząć brać olej, dymić na niebiesko.
naprawić termostat obserwować zużycie oleju. Jeśli przegrzałes to możliwe że szybko polecą pierścienie, jak nie posżła uszczelka pod głowicą to dobrze. Jak zacznie wywalać płyn no to dodatkowa robota.eli82 pisze:jakie moga byc skutki przegrzania i jak im zapobiec
ubytek oleju zaczął się po przegrzaniu silnika czy przed? bo jesli po to czesto się zdarza że krzywi sie głowica i olej przedostaje się do układu chłodniczego i vice versa. co do oleju to różnie bywa zalezy ile masz przejechane.
zapraszam do obejżenia mojego nowego nabytku, Nowe fotki:
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?p=2140557#2140557
tutaj moje byłe cacuszko:
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=127275
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?p=2140557#2140557
tutaj moje byłe cacuszko:
http://forum.vwgolf.pl/viewtopic.php?t=127275
to naprawde musisz naprawic termostat ja po przejechaniu około 4-5km juz mam prawidłowom temperatureeli82 pisze:przewaznie robie kursy po okolo 30km i silnik czesto nie zdazy sie nagrzac
mysle ze to nie ma znaczenia czy jest termostat czy nie bo to tylko silnik nie złapie temperatury bedzie czły czas pełen obieg płynu w chłodnicyeli82 pisze:czy powodem moze byc wyjety termostat plynu chlodzacego
ale jak przegrzałes silnik to mogłuy sie zuzyc pierscieni zgarniajace olej i moze przez to brac olej
Jak olej żarł już wcześniej to masz uszczelniacze na zaworach do roboty. Silnik w vw jest ciężko przegrzać. sam miałem kilka takich sytuacji, że wentylator się nie załanczał, a ja na mrugającej kontrolce wjeżdżałem na podwórko. silnikowi nic nie było, a do spokojnych Riderów nie należę. Termostat włuż przed zimą bo zamarzniesz w aucie. Olej polecam texaco, a z drogich olejów to MOTUL.
jak niemasz temostatu to go niezagrzejesz ponieważ płyn chłodniczy niema zamkniętego obiegu więc krąży i niema czasu się nagrzać a jeżeli twierdzisz że bierze olej to sprawdz czy w płynie chłodniczym są ślady oleju lub czy w oleju na bagnecie są ślady wody jeżeli niema to uszczelka raczej nieposzła ,wymień pierścienie uszczelniające i zgarniające i po kłopociekarol450 pisze:czy powodem moze byc wyjety termostat plynu chlodzacego
www.vwtp.phorum.pl Pabianikcki klub vw
Załóż termostat (wahler lub oryginał vw, czyli wahler po lepszej kontroli jakościowej brandowany logo vw za 3 razy tyle), silnikowi mimo wszystko wyjdzie to na dobre. Nawet latem dokładasz kupę kasy w paliwo lub gaz, bo długo się motor nagrzewa i chleje jak głupi.
Taz ma całkowitą rację, przy tym zużyciu oleju po przegrzaniu mogły walnąć (spiec się na sztywno) uszczelniacze zaworów. Trzeba je wymienić. Koszt prawie żaden przy własnej robocie (1,50-2 zł uszczelniacze goetze lub victor reinz za sztukę, mam V.R. i ponad 30 tkm po wymianie grama oleju nie bierze, 185 tkm razem przelotu)
P.S. słyszałem o fajnym sposobie, nawet może to było na forum, na wymianę uszczelniaczy bez zdejmowania głowicy - przez otwór świecy napycha się do cylindra, na ok. 2/3 skoku tłoka czysty syntetyczy sznur, potem obraca wał korbowy dalej w kierunku gmp. Sznur pod naciskiem tłoka nie pozwala się ruszyć zaworom i można wypinać od góry zawory (druga osoba musi co najwyżej przytrzymać wał w gmp danego cylindra).
Taz ma całkowitą rację, przy tym zużyciu oleju po przegrzaniu mogły walnąć (spiec się na sztywno) uszczelniacze zaworów. Trzeba je wymienić. Koszt prawie żaden przy własnej robocie (1,50-2 zł uszczelniacze goetze lub victor reinz za sztukę, mam V.R. i ponad 30 tkm po wymianie grama oleju nie bierze, 185 tkm razem przelotu)
P.S. słyszałem o fajnym sposobie, nawet może to było na forum, na wymianę uszczelniaczy bez zdejmowania głowicy - przez otwór świecy napycha się do cylindra, na ok. 2/3 skoku tłoka czysty syntetyczy sznur, potem obraca wał korbowy dalej w kierunku gmp. Sznur pod naciskiem tłoka nie pozwala się ruszyć zaworom i można wypinać od góry zawory (druga osoba musi co najwyżej przytrzymać wał w gmp danego cylindra).
Re: [ all VW] Olej, przegrzanie silnika itd... 2:)
Wymień olej, jest przegrzany. Jak ubywa Ci oleju to raczej tylko na mineralny. Firma ma drugorzędne znaczenie pod warunkiem że uznana, np wywyższanie Shella czy Mobila nad Castrolem itp jest mało sensowne, szystkie są dobre. Oprócz marek hipermarketowych 
Ubytek oleju może wynikać z: zużytych pierścieni, uszczelniaczy zaworowych, wycieków na łożysku wału. Ostatnie sprawdź oglądając silnik. Pierścienie sprawdzisz mierząc ciśnienie sprężania u mechanika. Próba olejowa pokaże czy zawory czy tłoki do roboty. To branie oleju to było już czy teraz się zrobiło?
Przegrzanie silnika często owocuje osłabienie muszczelki pod głowicą. Kontroluj przez jakiś czas płyn chłodniczy czu go nie ubywa, olej czy nie ma w nim wody (kawa z mlekiem), węże wodne czy nie twardnieją na kamień na pracującym silniku. Możesz odkręcić korek zbiorniczka wyrównawczego (tylko a zimnym silniku bo ci chluśnie wrzątkiem!!!), odpalić silnik i obserwować czy nie bulgota. No i jeszcze jeden efekt wywalonej usczelki - kopci na biało po odpaleniu lub śmierdzi olejem jak z trabanta. Jak nic takiegoi się nie dzieje to nic się silnikowi nie stało. Też przeżyłem numer z pękniętym wężem i jeździe bez wody. Nic się nie stało.
A termostat załóż koniecznie. Dlaczego go nie ma? Już tak było? Bo co prawda nie w VW ale jak koledze wywaliło usczelkę to psuło ciśnieniem gazów każdy włożony termostat i też jeździł bez aż zajarzył czemu tak się dzieje.
Ubytek oleju może wynikać z: zużytych pierścieni, uszczelniaczy zaworowych, wycieków na łożysku wału. Ostatnie sprawdź oglądając silnik. Pierścienie sprawdzisz mierząc ciśnienie sprężania u mechanika. Próba olejowa pokaże czy zawory czy tłoki do roboty. To branie oleju to było już czy teraz się zrobiło?
Przegrzanie silnika często owocuje osłabienie muszczelki pod głowicą. Kontroluj przez jakiś czas płyn chłodniczy czu go nie ubywa, olej czy nie ma w nim wody (kawa z mlekiem), węże wodne czy nie twardnieją na kamień na pracującym silniku. Możesz odkręcić korek zbiorniczka wyrównawczego (tylko a zimnym silniku bo ci chluśnie wrzątkiem!!!), odpalić silnik i obserwować czy nie bulgota. No i jeszcze jeden efekt wywalonej usczelki - kopci na biało po odpaleniu lub śmierdzi olejem jak z trabanta. Jak nic takiegoi się nie dzieje to nic się silnikowi nie stało. Też przeżyłem numer z pękniętym wężem i jeździe bez wody. Nic się nie stało.
A termostat załóż koniecznie. Dlaczego go nie ma? Już tak było? Bo co prawda nie w VW ale jak koledze wywaliło usczelkę to psuło ciśnieniem gazów każdy włożony termostat i też jeździł bez aż zajarzył czemu tak się dzieje.
witam przepraszam ze nie pisalem wczenisj ale byle mw pracy.... co do termostatu to go wyjalem po wymianie weza ktory pekl bo chlodnica byla zimna na nagrzanym silniku wiec wywnioskowalem ze termosta jest walniety i sie nie pomylielm, naprawe wykonywalem wieczoremm wiec juz nie mialem gdzie kupic trermostatu wiec zalozylem bez wiedzac ze latem ma (chyba) mniejsze znaczenie. Co do tego czy bral olej wczesniej to raczej nie ale nie moge tego stwierdzic na 100% poniewaz auto mam okolo 4miesiecy... teraz gorsze informacje a mianowicie dzisiaj odkrecilem zbiorniczek plyny chlodzacego i tam rozniez brakuje okolo 200-300ml tyle ze to po przejechaniu okolo 1500km ale jak odkrecalem ty byl taki syk wiec chyba uklad jest szczelny i jednak plyn ucieka przez uszczelke pod glowica jesli nie to mnie porawcie.... nie wiem za bardzo co taraz robic wiec prosze o porady poniewaz nie wiem czy jest sens wymieniac olej skoro pewnie bede musial niedlugo wykonac inne naprawy takie jak wymiana jakis uszczelniaszy czy uszczelki pod glowica.... nie jestem mechanikiem wiec nie wiem czy po takim czyms sie na nowo wymienia olej bo jesli tak to lepiej zrobic to za jednym razem.. no i najwazniejsze jakie sa mniej wiecej koszty tych napraw bo nie wiem czy bedzie mnie stac:) kurcze teraz po fakcie to jednak bym nie pojechal dalej fakt ze bylem na obwodnicy ale wolalbym wydac kase na pomoc drogowa i miec spokoj z silikiem.... dzieki za pomoc i pozdrawiam
Na początek na spokojnie poszukaj innych wycieków. Skoro wąż pękł to może i gdzie indziej masz drobne pekniecia. Dolej płynu chłodzniczego podłóż papier pod przód auta na noc i rano popatrz czy nie nakapało. Obejrzyj z lusteriem węże czy nie mokre od spodu itp. Wymiana uszczelki i uszczelniaczy może kilka setek kosztować wiec lepiej sie upewnić na 100% że jest to konieczne. Wiesz, ja jechałem ze 20km w taki sposób jak Ty, reduktor od gazu był cały oszroniony grubo i nic na razie się nie stało. Te oleju 200ml / 1000km to też wcale nie jest tak źle, to może wynikać z przebiegu silnika (np nowy Ecotec opla vectry B tyle zjadał) i jeśli okaże się że jednak uszczelki nie wywaliło a woda ucieka gdzie indziej to wcale nie jest pilne ani konieczne by się tym zajmować.
Załóż w takim razie termostat, uzupełnij płyn i pojeździj trochę. Taki ubytek płynu przy tych upałach to może być norma, zawsze zawiera on wodę, która w takich okolicznościach przyrody odparowuje (przez korek, bo on działa w obie strony, tzn. przy zbyt dużym ciśnieniu wyrzuca nadmiar pary). W upały może się to zdarzyć.
Możesz pojechać do mechesa lub do kumpla który ma miernik (lub kupić próbnik za ok. 35 - przykładany, ok. 75 zł allegro - wkręcany w otwór świecy) i zmierzyć kompresję na sucho i na oleju (wlane kilka cm3 oleju silnikowego do cylindra przez otwór świecy i ponowny pomiar). Pomoże to wykluczyć walniętą uszczelkę pod głowicą, lub zapieczenie się pierścieni wskutek przegrzania. Zobacz, czy coś zbiera się na wewnętrznej stronie korka oleju. Sposób do stosowania na własne ryzyko - ja jeszcze żyję - zobacz językiem, czy olej lub niedajboże maź na korku nie niest drażniąco słodka jak płyn chłodzący (tylko weź tego na język ciupkę, i zetrzyj z języka chusteczką - ohyda, ale skuteczne).
Z naprawami poczekaj, bo jeśli uszczelka pod głowicą trochę ucierpiała, to może polecieć w ciągu 5-10 tkm i szkoda 2 razy robić i wbijać się w koszta.
Możesz pojechać do mechesa lub do kumpla który ma miernik (lub kupić próbnik za ok. 35 - przykładany, ok. 75 zł allegro - wkręcany w otwór świecy) i zmierzyć kompresję na sucho i na oleju (wlane kilka cm3 oleju silnikowego do cylindra przez otwór świecy i ponowny pomiar). Pomoże to wykluczyć walniętą uszczelkę pod głowicą, lub zapieczenie się pierścieni wskutek przegrzania. Zobacz, czy coś zbiera się na wewnętrznej stronie korka oleju. Sposób do stosowania na własne ryzyko - ja jeszcze żyję - zobacz językiem, czy olej lub niedajboże maź na korku nie niest drażniąco słodka jak płyn chłodzący (tylko weź tego na język ciupkę, i zetrzyj z języka chusteczką - ohyda, ale skuteczne).
Z naprawami poczekaj, bo jeśli uszczelka pod głowicą trochę ucierpiała, to może polecieć w ciągu 5-10 tkm i szkoda 2 razy robić i wbijać się w koszta.
Kto jest online
Użytkownicy przeglądający to forum: Obecnie na forum nie ma żadnego zarejestrowanego użytkownika i 161 gości




